Reklama

Zderzenie dwóch skrajnych mas powietrza niemal zawsze gwarantuje fascynujący, niebezpieczny spektakl atmosferyczny. Prognozy zapowiadają nadciągające z zachodu w głąb kraju przelotne opady deszczu, silny wiatr oraz groźne burze z gradem.

Polska w oku cyklonu. Gdzie uderzy żywioł?

Aura podzieliła nasz kraj na kilka stref. Jak wskazują najnowsze alerty, najbardziej niebezpieczna sytuacja rozegra się we wtorkowe popołudnie w południowych, centralnych oraz wschodnich regionach Polski.

  • Ostrzeżenia II stopnia (najwyższe na ten moment): Zostały wydane dla wybranych powiatów w województwie małopolskim oraz śląskim. W tych rejonach przewiduje się uderzenie najsilniejszych burz. Zjawiskom będą towarzyszyć bardzo intensywne ulewy, z sumą opadów od 20 do nawet 45 mm, co stwarza ogromne zagrożenie dla infrastruktury i zdrowia mieszkańców. Wiatr w porywach osiągnie prędkość do 75 km/h, a z chmur może spaść grad.
  • Ostrzeżenia I stopnia: Obejmują znacznie szerszy obszar. Pełnymi alertami objęto województwa: kujawsko-pomorskie, łódzkie, opolskie, świętokrzyskie i znaczną część śląskiego. Ponadto ostrzeżenia wydano dla wybranych powiatów w województwach: warmińsko-mazurskim, mazowieckim, dolnośląskim, pomorskim, wielkopolskim, lubelskim i podkarpackim. Na tych terenach opady wyniosą zazwyczaj około 20-25 mm (lokalnie do 35 mm), ale wiatr w trakcie nawałnic może wiać z prędkością nawet do 80 km/h.

Większość ostrzeżeń wchodzi w życie o godzinie 13:00 i będzie obowiązywać do 23:00. Burze śledzić można w internetowych radarach burz, na przykład na stronie Sieci Obserwatorów Burz.

IMGW
IMGW wydało ostrzeżenie dla wielu województw. / Fot. IMGW

Upał, który napędza nawałnice

To właśnie ciepło jest „paliwem”, które zasila najgroźniejsze układy burzowe. Oprócz deszczu i gradu, IMGW utrzymuje ostrzeżenia przed upałami dla centralnej i południowo-wschodniej Polski. Alerty termiczne pierwszego stopnia obowiązują we wtorek od 14:00 do 18:00 dla województwa mazowieckiego oraz części województw: łódzkiego, świętokrzyskiego, lubelskiego i podkarpackiego.

W tych rejonach słupki rtęci podskoczą nawet do 30°C, co w połączeniu z wysoką wilgotnością powietrza stworzy duszne, niebezpieczne warunki – szczególnie dla seniorów, dzieci oraz osób cierpiących na choroby przewlekłe. Dla kontrastu, nad samym Morzem Bałtyckim będzie znacznie chłodniej, a temperatury wyniosą od 18°C do 20°C.

Jak działa burza?

Mechanizm narodzin burzy to fascynujący proces fizyczny. Wszystko rozpoczyna się od silnego nagrzania powierzchni ziemi przez promienie słoneczne. Gorące i wilgotne powietrze, będąc lżejszym od otoczenia, gwałtownie unosi się ku górze w zjawisku zwanym konwekcją.

Gdy dociera do mroźnych, wyższych warstw troposfery, para wodna błyskawicznie się skrapla, formując potężne, pionowe chmury Cumulonimbus, mogące sięgać kilkunastu kilometrów wysokości. Wewnątrz takiej chmury panuje niewyobrażalny chaos. Silne prądy wznoszące i opadające zderzają ze sobą drobiny lodu i krople wody, co generuje gigantyczne ładunki elektryczne. Gdy różnica potencjałów staje się zbyt duża, następuje rozładowanie w postaci spektakularnego pioruna.

Kiedy w Polsce trwa sezon burzowy?

Oficjalny sezon burzowy w Polsce przypada na okres od maja do końca sierpnia. Szczyt zjawisk ekstremalnych ma miejsce zazwyczaj w lipcu. W środku lata nad Europę Środkową najczęściej napływają gorące, zwrotnikowe masy powietrza z południa, które zderzają się z chłodniejszymi, polarnymi frontami atlantyckimi. Taka mieszanka tworzy idealne warunki do powstawania tzw. superkomórek burzowych – zaawansowanych struktur, które potrafią generować potężny grad i niszczycielskie trąby powietrzne.

Woda podnosi się błyskawicznie

Dzisiejsze, intensywne ulewy rodzą jeszcze jeden problem. Z powodu prognozowanych opadów burzowych, dla południa kraju IMGW wydało dodatkowo ostrzeżenia hydrologiczne pierwszego stopnia. Dotyczą one województw: opolskiego, śląskiego, małopolskiego, świętokrzyskiego, podkarpackiego, lubelskiego oraz mazowieckiego. W kontrolowanych zlewniach rzek możliwe są gwałtowne wzrosty stanów wód, które mogą skutkować lokalnymi podtopieniami i przekroczeniem stanów ostrzegawczych. Alert hydrologiczny obowiązuje od wtorku od godziny 13:00 aż do środowego poranka (godz. 8:00).

Meteorolodzy apelują do wszystkich mieszkańców o zachowanie szczególnej ostrożności. Podczas burz należy bezwzględnie unikać otwartych przestrzeni, parków i chronienia się pod drzewami. Na drogach zalecana jest wyjątkowa czujność, ponieważ nawalne opady i wiatr mogą stwarzać ogromne utrudnienia dla kierowców. W czasie największych upałów pamiętajmy natomiast o nawodnieniu i unikaniu bezpośredniej ekspozycji na słońce.

Źródło: IMGW

Nasz autor

Jonasz Przybył

Redaktor i dziennikarz związany wcześniej m.in. z przyrodniczą gałęzią Wydawnictwa Naukowego PWN, autor wielu tekstów publicystycznych i specjalistycznych. W National Geographic skupia się głównie na tematach dotyczących środowiska naturalnego, historycznych i kulturowych. Prywatnie muzyk: gra na perkusji i na handpanie. Interesuje go historia średniowiecza oraz socjologia, szczególnie zagadnienia dotyczące funkcjonowania społeczeństw i wyzwań, jakie stawia przed nimi XXI wiek.
Jonasz Przybył
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...