To przedziwny przodek krokodyla. W dorosłości nagle stawał na dwóch nogach… i uciekał
Krokodyle mają starożytnego, tajemniczego przodka, który w młodości poruszał się na czterech nogach, by w dorosłości nauczyć się chodzić na dwóch. Jego odkrycie rzuca nowe światło na ewolucję tych przerażających gadów, których dzieje sięgają prehistorii.

220 milionów lat temu, spomiędzy prastarych drzew na równinach dzisiejszej Arizony i tropikalnych pyłów, spozierał wielkimi oczami przedziwny stwór – taki, w którego istnienie naukowcy nie mogli wprost uwierzyć. Zwierzę wielkości pudla, z dużymi oczodołami i bezzębnym dziobem wyglądem przypominało dinozaura, ale w rzeczywistości było… krewnym dzisiejszych krokodyli. Sonselasuchus cedrus najbardziej zadziwiał jednak wyjątkowym sposobem chodzenia, który zmieniał się wraz z jego wiekiem.
Przedziwny przodek krokodyla
Skąd pochodził i kiedy żył ten wyjątkowy gad?
Odkrycie Sonselasuchus cedrus w Parku Narodowym Skamieniałego Lasu w Arizonie to prawdziwy paleontologiczny hit. W latach 2014–2024 wydobyto tu setki szczątków tego przedstawiciela grupy Shuvosauridae, który żył na pograniczu świata dinozaurów i przodków krokodyli. Przetrwał w okresie późnego triasu, kiedy Ziemię zamieszkiwały najdziwniejsze istoty, które tylko możemy sobie wyobrazić.
Jak wyglądał i czym się wyróżniał na tle krokodyli?
Wyobraź sobie zwierzę, które za młodu „raczkuje” na czterech łapach, a gdy osiąga dorosłość – odkrywa, że może się podnieść i nagle… biec na dwóch. Dorosły Sonselasuchus cedrus przypominał bardziej dinozaura-struśca niż klasycznego krokodyla. Smukły, lekki, z pustymi kośćmi i ogromnymi oczami. Różnił się od współczesnych krokodyli dosłownie wszystkim – poza przynależnością do tego samego drzewa genealogicznego.
Jak przebiegał proces nauki chodzenia na dwóch nogach?
Wizja tego, że współczesne krokodyle miałyby nagle wstać i gonić nas na dwóch nogach, jest dosyć niepokojąca. Nie było to jednak nic trudnego dla ich przodka. Młode osobniki poruszały się jak typowe czworonogi, ale w miarę jak rosły, ich tylne kończyny zaczynały być coraz silniejsze – wydłużały się i stawały się bardziej umięśnione. W końcu dorosły Sonselasuchus odważał się wstać i poruszać wyłącznie na dwóch łapach, niczym prehistoryczny ptak. To ewenement nie tylko wśród krokodyli, ale i w całym królestwie gadów.
Sonselasuchus nie był jedyny – skąd ewolucja dwunożności u krokodyli?
W Korei Południowej także odkryto ślady pradawnych krokodyli, które „uczyły się chodzić” na dwóch nogach. Ewolucja wyraźnie nie lubiła nudy. Dlaczego jednak gady się na to decydowały? Odpowiedź tkwi w środowisku – triasowe lasy, pełne przeszkód i szybko zmieniających się zagrożeń, premiowały spryt i zwinność. Dwunożność mogła być biletem do lepszego życia – ucieczki przed drapieżnikami czy skuteczniejszego polowania.
Zresztą nie tylko Sonselasuchus zasmakował w dwunożności. Była ona popularna wśród gadów triasowych i kredowych. Brazylijski Montealtosuchus arrudacamposi czy argentyński Kostensuchus atrox również wykazywały podobne adaptacje.
Park Narodowy Skamieniałego Lasu – kopalnia wiedzy o triasie
Odkrycie 950 szczątków Sonselasuchus cedrus w jednym miejscu to jak wygrana na paleontologicznej loterii. Dzięki temu badacze mogli krok po kroku prześledzić, jak ewoluował każdy aspekt budowy tego zwierzęcia – od proporcji kończyn, przez strukturę kości, aż po sposób poruszania się.
Park Narodowy Skamieniałego Lasu w Arizonie to prawdziwa kopalnia wiedzy o prehistorii – szczególnie o triasie. Poza przodkami krokodyli znaleziono tu szczątki ryb, płazów, dinozaurów i innych gadów. Każdy nowy fragment pozwala lepiej zrozumieć prehistoryczny świat.
Czy Sonselasuchus cedrus to najdziwniejszy przodek krokodyla, który kiedykolwiek stąpał po Ziemi – chociaż tylko na dwóch łapach? Wszystko na to wskazuje. A może jeszcze coś czeka na odkrycie?
Źródła: Journal of Vertebrate Paleontology, Uniwersytet Warszawski, Nature
Nasz autor
Jonasz Przybył
Redaktor i dziennikarz związany wcześniej m.in. z przyrodniczą gałęzią Wydawnictwa Naukowego PWN, autor wielu tekstów publicystycznych i specjalistycznych. W National Geographic skupia się głównie na tematach dotyczących środowiska naturalnego, historycznych i kulturowych. Prywatnie muzyk: gra na perkusji i na handpanie. Interesuje go historia średniowiecza oraz socjologia, szczególnie zagadnienia dotyczące funkcjonowania społeczeństw i wyzwań, jakie stawia przed nimi XXI wiek.

