Reklama

Na łamach czasopisma naukowego „Science” ukazało się niepokojące badanie dotyczące populacji dzikich ptaków w Ameryce Północnej. Czesko-amerykański zespół przeanalizował występowanie tych zwierząt w latach 1987–2021. Okazało się, że w tym czasie doszło do znacznego przyspieszenia spadku ich liczebności – w szczególności w trzech regionach.

Działalność człowieka a populacje ptaków

„Działalność człowieka mogła przyspieszyć spadek liczebności populacji ptaków, ale przyspieszenie to pozostaje niedostatecznie zbadane” – napisali autorzy w swojej pracy. Naukowcy sprawdzili w sumie 261 gatunków, 54 rodzin i 10 siedlisk dla ponad 1000 tras ptasich wędrówek. „Wykazaliśmy średni spadek liczebności wszystkich ptaków na całym kontynencie z punktami krytycznymi w południowych i ciepłych częściach Ameryki Północnej, w regionie środkowoatlantyckim, na zachodzie kraju i w Kalifornii” – napisali badacze.

Według autorów spadek populacji ptaków w tych częściach Ameryki Północnej odpowiada wzrostowi intensywności rolnictwa. Badacze porównali mapy zmian liczebności ptaków z danymi dotyczącymi użytkowania ziemi, zmian klimatycznych oraz innych form presji człowieka na środowisko. Najsilniejszą zależność zauważono właśnie w regionach o najbardziej intensywnej produkcji rolnej, gdzie dominują wielkoobszarowe uprawy oraz szerokie stosowanie nawozów i pestycydów.

Rolnictwo może przyczyniać się do wymierania zwierząt

Naukowcy podkreślają jednak, że ich analiza pokazuje przede wszystkim zależności statystyczne. Oznacza to, że trudno wskazać jeden konkretny czynnik odpowiedzialny za przyspieszenie spadku populacji. Najprawdopodobniej chodzi o kombinację kilku procesów. To przekształcanie naturalnych siedlisk w pola uprawne, coraz częstsze używanie chemicznych środków w rolnictwie, a także spadek liczebności owadów, które dla wielu gatunków ptaków stanowią podstawowe źródło pokarmu.

Samolot i ptaki
Kiedy natura zderza się z techniką fot. vaalaa/adobestock

Problem nie dotyczy przy tym tylko kilku szczególnie wrażliwych gatunków. Z analiz wynika, że aż 122 z 261 badanych gatunków – niemal połowa – wykazuje istotny spadek liczebności. W przypadku ponad 60 gatunków tempo tego spadku dodatkowo przyspiesza, co oznacza, że populacje kurczą się coraz szybciej niż w poprzednich dekadach. W ciągu analizowanych 35 lat liczba ptaków obserwowanych na trasach monitoringu zmniejszyła się średnio o około 15 procent.

Rola ptaków w ekosystemach

Badacze zwracają uwagę, że spadki są szczególnie wyraźne w cieplejszych częściach kontynentu. Może to sugerować, że oprócz zmian w użytkowaniu ziemi znaczącą rolę odgrywają także rosnące temperatury i inne skutki zmian klimatu. Zdaniem autorów pracy konsekwencje tych zmian mogą być poważne nie tylko dla przyrody, lecz także dla ludzi.

Ptaki pełnią bowiem kluczowe funkcje w przyrodzie – m.in. ograniczają liczebność owadów, rozsiewają nasiona roślin i stanowią ważny element łańcuchów pokarmowych. Ich zanik może więc prowadzić do zaburzeń w funkcjonowaniu całych ekosystemów. Naukowcy podkreślają jednak, że proces ten nie musi być nieodwracalny. Ochrona siedlisk, ograniczenie presji rolnictwa na środowisko oraz bardziej zrównoważone gospodarowanie krajobrazem mogą pomóc w odbudowie populacji. W wielu przypadkach przyroda potrafi stosunkowo szybko się regenerować, ale tylko jeśli tylko stworzy się jej odpowiednie warunki.

Warto zauważyć, że w badaniu skupiono się wyłącznie na jednym kontynencie. A np. w Europie również obserwuje się wyraźny spadek populacji ptaków, który trwa od wielu dekad i jest jednym z najważniejszych sygnałów pogarszającego się stanu bioróżnorodności. Dane zbierane w ramach monitoringu prowadzonego przez m.in. European Environment Agency oraz BirdLife International wskazują, że od około 1980 roku liczebność ptaków lęgowych na naszym kontynencie zmniejszyła się o kilkanaście procent, co oznacza ubytek nawet o ponad pół miliarda osobników.

Źródło: Science

Nasz autor

Jakub Rybski

Dziennikarz i reporter, miłośnik kina niezależnego, literatury, ramenu, motocykli i dobrego rocka. Wcześniej związany z telewizją TVN24, obecnie pracuje w RMF FM. W National-Geographic.pl pisze regularnie o historii, nauce i przyrodzie. Publikował m.in. w „Viva! Man” i National Geographic Traveler”.
Jakub Rybski
fot. Jakub Rybski
Reklama
Reklama
Reklama