Pod Warszawą pojawił się łoś z huśtawką na porożu. Kampinoski Park Narodowy apeluje i tłumaczy
W okolicach Kampinosu od kilku dni widywany jest młody łoś, który na porożu ma wplątaną plastikową dziecięcą huśtawkę. Nietypowy widok zgłaszali służbom mieszkańcy Izabelina, Starych Babic i Lasek. Kampinoski Park Narodowy apeluje o pozostawienie zwierzęcia w spokoju i tłumaczy, jak zachować się przy spotkaniu z łosiem.

Mieszkańcy gmin Izabelin, Stare Babice oraz miejscowości Lasek przez kilka dni byli świadkami niecodziennej sytuacji. W okolicach Kampinoskiego Parku Narodowego pojawiał się młody łoś – byk, na którego porożu utknęła plastikowa dziecięca huśtawka. Park Narodowy poinformował, że zwierzę zapuściło się wcześniej na jedno z przydomowych podwórek, gdzie najprawdopodobniej doszło do zaczepienia się huśtawki o poroże. Zaniepokojeni mieszkańcy kilka razy zgłaszali obecność łosia z huśtawką władzom Parku. Całą tę sytuację udało się pomyślnie rozwiązać – choć tylko połowicznie.
Łoś wrócił do lasu. Z huśtawką
Konieczna była interwencja służb. 14 stycznia funkcjonariuszom policji udało się zaprowadzić młodego łosia z powrotem do lasu, zapewniając bezpieczeństwo zarówno jemu, jak i kierowcom jadącym w kierunku Starych Babic. Problem w tym, że zwierzak wciąż ma na głowie huśtawkę. Przedstawiciele parku zaznaczają jednak, że nie utrudnia ona łosiowi codziennego funkcjonowania. Według ich przewidywań niecodzienny balast prawdopodobnie odpadnie sam lub wraz z porożem w ciągu kilku tygodni.
Park apeluje o brak ingerencji
Przyrodnicy podziękowali mieszkańcom za czujność, ale przy okazji przypomnieli, że w przypadku dzikich zwierząt najlepiej nie ingerować. Wytłumaczyli też, dlaczego zdecydowano się ograniczyć interwencję do skierowania łosia z powrotem do lasu. Próby schwytania czy usypiania mogłyby przynieść więcej szkody niż pożytku, a także wywołać u zwierzęcia zbędny stres.
Pracownicy parku tłumaczą, że zima to szczególnie trudny okres dla dzikich zwierząt. Mało pożywienia, obfite opady śniegu i niskie temperatury sprawiają, że łosie i inne zwierzęta leśne czasem opuszczają swoje naturalne środowisko. W poszukiwaniu pożywienia zbliżają się do domostw, czasem też do dróg, gdzie zlizują sól.
Jak się zachować przy spotkaniu z łosiem?
Kampinoski Park Narodowy wystosował też jasne zasady postępowania przy spotkaniu z łosiem. Oto one:
- zachowaj bezpieczny dystans – co najmniej 50–100 metrów;
- nie próbuj się zbliżać, dotykać ani fotografować z bliska;
- nie dokarmiaj zwierzęcia;
- nie hałasuj;
- zwolnij i zachowaj ostrożność w okolicach lasów.
W podwarszawskim parku i jego okolicach spotkanie z łosiem to nic nadzwyczajnego. To zwierzę jest nawet symbolem Kampinosu. „Łosie wytępiono tu w pierwszej połowie XIX stulecia. Odtwarzanie populacji tych zwierząt rozpoczęto w 1951 r., w wyniku czego na terenie puszczy żyje obecnie około 450 osobników" – informuje KPN na swojej oficjalnej stronie.
Źródło: Kampinoski Park Narodowy
Nasza autorka
Magdalena Rudzka
Dziennikarka „National Geographic Traveler" i „Kaleidoscope". Przez wiele lat również fotoedytorka w agencjach fotograficznych i magazynach. W National-Geographic.pl pisze przede wszystkim o przyrodzie. Lubi podróże po nieoczywistych miejscach, mięso i wino.

