Reklama

Prawie 1000 metrów n.p.m. w Parku Narodowym Thong Pha Phum spod wilgotnych liści wyrasta roślina przypominająca zdecydowanie bardziej mieszkańca piekła niż ziemi. Thismia daemona wyróżnia się bardzo nietypowym, pozbawionym procesu fotosyntezy sposobem odżywiania. Upiorny wygląd tego organizmu od razu skłonił odkrywców do nadania mu diabelskiej nazwy.

Diabeł z tajlandzkiej dżungli

Botanicy z Uniwersytetu Chulalongkorna oraz Uniwersytetu Prince of Songkla dokonali demonicznego odkrycia w Parku Narodowym Thong Pha Phum w zachodniej Tajlandii. Badacze zostali zaskoczeni nie tylko wyglądem nietypowej rośliny, ale i jej położeniem, które wcześniej uznawane było za niesprzyjające dla tych form życia. Roślina rosła bowiem na wysokości prawie 1000 metrów n.p.m., co uznawane jest za zbyt wysokie i suche środowisko dla przedstawicieli tego rodzaju.

Naukowcy długo nie zastanawiali się, jak nazwać odnaleziony okaz. Złowrogi wygląd rośliny w połączeniu z ukrytym, podziemnym i tajemniczym trybem życia na leśnym dnie skłonił botaników do ochrzczenia go mianem „diabelskiego kwiatu”.

Nietypowy sposób odżywiania

Thismia daemona na swoją nazwę zasłużyła przede wszystkim przez swój wygląd kojarzący się z mieszkańcami piekła. Kwiat rośliny jest w większości czarny, a na jego szczycie znajdują się przypominające rogi wyrostki wyrastające z kopułowatego czubka. Z czerni wyłaniają się dwie jaskrawopomarańczowe plamki przypominające rozpalone piekielnym ogniem oczy demona.

Za diabelskim wyglądem kryje się bardzo interesujący system biologiczny, dzięki któremu rośliny z rodzaju Thismia zdobywają pożywienie. Brak liści sprawia, że organizmy te nie przeprowadzają fotosyntezy, co zmusza je do szukania pokarmu w inny, cudzożywny sposób. Dlatego też pozyskują one składniki odżywcze za pośrednictwem podziemnych grzybów, przez co niemal w trakcie całego swojego życia pozostają ukryte pod warstwą ściółki leśnej. W Polsce tak odżywiające się rośliny to m.in. gnieźnik leśny oraz korzeniówka pospolita.

„Ogromne zaskoczenie”

Botaników zaskoczyło również położenie, w jakim znaleziony został „diabelski kwiat”. Jak podaje dr Sahut Chantanaorrapint z Uniwersytetu Prince of Songkla: „Zazwyczaj gatunki z rodzaju Thismia występują w stale wilgotnych, nizinnych lasach deszczowych. Jednak tę populację odkryto w sezonowym, górskim lesie zimozielonym, na wysokości prawie 1000 metrów nad poziomem morza”.

Oznacza to, że rośliny te adaptują się do środowiska zdecydowanie łatwiej, niż dotychczas sądzono. Thismia daemona to też pierwszy przedstawiciel sekcji Thismia section Geomitra, którego odnaleziono na terenie Tajlandii. Do tej pory podobne okazy dokumentowane były jedynie w Malezji, na Borneo i Sumatrze.

Zagrożenie dla rośliny z piekieł

Naukowcy zaznaczają, że to nie czas na świętowanie nowego, botanicznego odkrycia. Przetrwanie Thismia daemona stoi bowiem pod sporym znakiem zapytania, a bez współpracy ze społecznościami lokalnymi już niedługo możemy pożegnać się z tymi diabelskimi roślinami. Znana badaczom populacja liczy bowiem mniej niż 50 osobników mieszczących się na obszarze mniejszym niż boisko do piłki nożnej. Fakt, że „diabelski kwiat” porasta tereny parku narodowego, który rocznie odwiedzany jest przez ponad 100 tysięcy turystów, nie gwarantuje organizmowi spokojnego przetrwania.

Odkrywcy podkreślają, że kluczem do przetrwania Thismia daemona jest aktywne zaangażowanie lokalnej społeczności. Badacze proponują wdrożenie programu ochrony UNESCO „Człowiek i Biosfera”, który łączy dbałość o unikatową przyrodę z potrzebami mieszkańców. Budowanie dumy z regionalnego dziedzictwa naturalnego ma nie tylko skutecznie chronić wrażliwe siedlisko, ale też dać impuls do rozwoju zrównoważonej turystyki.

Źródła: Phys.org, PhytoKeys

Szukasz więcej inspirujących podróży, fascynujących odkryć i opowieści ze świata nauki? Skorzystaj ze specjalnej oferty prenumeraty magazynów National Geographic Polska i National Geographic Traveler.

Nasz autor

Olaf Kardaszewski

Absolwent Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych na Uniwersytecie Warszawskim. Obecnie student magisterskiego kierunku Studiów Miejskich na tej samej uczelni. Interesuje się społecznymi i kulturowymi aspektami zmieniającego się świata, o czym chętnie pisze w swoich pracach. Współprowadzący projekt „Podziemna Warszawa” w National Geographic Polska. Uwielbia podróże, w trakcie których zawsze stara się obejrzeć mecz lokalnej drużyny piłkarskiej.
Olaf Kardaszewski
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...