Reklama

Informacja o śmierci samicy sokoła – Gigi – wstrząsnęła miłośnikami przyrody z całej Polski. Zwierzę, które w 2013 roku przyszło na świat w zupełnie innym regionie naszego kraju, stało się wizytówką warszawskiego Pałacu Kultury i Nauki. Spacerując po tamtejszym tarasie widokowym, można było często usłyszeć historie o rodzinie sokołów, która od lat zamieszkuje najwyżej położone „lokale” w stolicy.

Smutna wiadomość z centrum Warszawy

Jedenastego lutego – dzień przed ogłoszeniem informacji o odejściu Gigi – ogólnopolskie Stowarzyszenie Na Rzecz Dzikich Zwierząt „Sokół” poinformowało internautów o interwencji eko patrolu Straży Miejskiej, który zabrał rannego sokoła z okolic PKiN w Warszawie. Okazało się, że poszkodowaną jest pałacowa mieszkanka, której stan weterynarze określili jako „niedobry”. Życie zwierzęcia było zdecydowanie zagrożone.

Niestety, następnego dnia okazało się, że najczarniejszy zakładany scenariusz stał się rzeczywistością. Pałac Kultury i Nauki poinformował, że samica sokoła Giga zmarła w nocy z 11 na 12 lutego. Ptak miał niespełna 13 lat, co stanowi średnią długość życia u tego gatunku.

Giga – słynna rezydentka PKiN-u

Samica sokoła wykluła się 15 maja 2013 roku w gnieździe na szczycie komina KGHM w dolnośląskim Głogowie. Dwa lata później zwierzę dotarło do stolicy, gdzie zajęło gniazdo w jednej z najbardziej atrakcyjnych lokalizacji Warszawy. Szczyt Pałacu Kultury i Nauki stał się domem dla Gigi oraz jej pierwszego partnera Franka, z którym doczekała się licznego potomstwa.

Warto zaznaczyć, że Giga miejsce na szczycie słynnego budynku musiała sobie wywalczyć. W szranki o to prestiżowe miejsce stanęła z trzema innymi sokołami, które walczyły nie tylko o przestrzeń na wysokości, lecz także o możliwość założenia rodziny z samcem.

Po śmierci Franka do samicy dołączył nowy partner – Hrabia. Codzienne życie obydwu ptaków, które było monitorowane kamerami zamontowanymi w gnieździe przez Stowarzyszenie „Sokół”, spotkało się z dużym zainteresowaniem internautów. Nagrania ukazujące funkcjonowanie ptaków z PKiN-u nabrały nie tylko znaczenia przyrodniczego, ale również rozrywkowego, zbierając tysiące odtworzeń na platformie YouTube. W ten sposób Giga stała się zarówno jedną z najbardziej unikatowych rezydentek warszawskiego Pałacu Kultury, jak i jednym z najsłynniejszych ptaków w stolicy.

Historia i upamiętnienie sokołów z Pałacu Kultury

Sokoły wędrowne zaczęły pojawiać się w centrum Warszawy już pod koniec lat 90. XX wieku. Na stałe zadomowiły się jednak na szczycie Pałacu Kultury i Nauki około 2009 roku, kiedy w gnieździe zamieszkała para Wars i Sawa. Ptaki żyły na czubku słynnego budynku do lat 2015–2016.

Po nich rewir przejęła kolejna para – Giga i Franek. To właśnie Franek zdobył szczególną sympatię obserwatorów internetowych transmisji z gniazda. Po jego śmierci kryjówkę, w której gniazdują i będą gniazdować kolejne pokolenia sokołów, nazwano jego imieniem. W 2025 roku w gnieździe zawieszono tabliczkę upamiętniającą Franka, na której umieszczono informacje dokumentujące jego życie.

Źródło: Stowarzyszenie Na Rzecz Dzikich Zwierząt „Sokół”

Nasz autor

Olaf Kardaszewski

Absolwent Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych na Uniwersytecie Warszawskim. Obecnie student magisterskiego kierunku Studiów Miejskich na tej samej uczelni. Interesuje się społecznymi i kulturowymi aspektami zmieniającego się świata, o czym chętnie pisze w swoich pracach. Współprowadzący projekt „Podziemna Warszawa” w National Geographic Polska. Uwielbia podróże, w trakcie których zawsze stara się obejrzeć mecz lokalnej drużyny piłkarskiej.

Olaf Kardaszewski
Reklama
Reklama
Reklama