Myśleliśmy, że potrafią to tylko ludzie. Białuchy dołączają do klubu najmądrzejszych istot na Ziemi
Do niedawna sądziliśmy, że zwierzęta nie mają samoświadomości. Wraz z postępem badań coraz częściej okazywało się to nieprawdą. Własne odbicie w lustrze rozpoznawały szympansy, delfiny, słonie, a nawet sroki. Nowe badanie dowodzi, że potrafi to kolejny gatunek – białucha arktyczna.

Kathy, Marina, Natasha i Maris to białuchy żyjące ponad 20 lat temu w nowojorskim akwarium prowadzonym przez Wildlife Conservation Society. Trzy pierwsze schwytano na wolności, a Maris urodziła się już w akwarium – jej matką była Natasha. To sympatyczne stadko białuch przyciągnęło uwagę naukowców, a ssycholożka kognitywna Diana Reiss dostrzegła możliwość przeprowadzenia przełomowych eksperymentów. Ich wyniki opublikowano dopiero teraz, a są niezwykłe.
Niezwykły eksperyment w Nowym Jorku
Białucha arktyczna (Delphinapterus leucas) to ssak z rodziny narwalowatych. Podobnie jak inne morskie ssaki ma duży mózg, żyje w grupach o skomplikowanej strukturze społecznej i używa zaawansowanego, dźwiękowego „języka” do komunikacji. Białuchy uwielbiają także naśladować dźwięki z otoczenia, z papugowaniem ludzi włącznie.
Związana ze sobą grupa białuch w nowojorskim akwarium była idealnym polem do badań nad ich inteligencją i samoświadomością. Eksperyment, którego szczegóły właśnie opisano na łamach czasopisma naukowego „PLOS One”, rozpoczął się ponad 20 lat temu. Choć nagrań dokonano na przełomie wieków, badacze dopiero teraz zdigitalizowali i przeanalizowali unikatowy materiał wideo.
Natasha i Maris zdają test lustra
W pierwszym etapie eksperymentu szyby akwarium tymczasowo zamieniono w lustra weneckie. Białuchy zaczęły wykonywać przed lustrem nietypowe ruchy – kręciły głowami, machały płetwami piersiowymi, wypuszczały pod wodą bąbelki powietrza, by natychmiast je złapać zębami. Uważnie przy tym obserwowały swoje odbicia w lustrze. Najbardziej zainteresowane były Natasha i jej córka Maris, więc zakwalifikowano je do drugiego etapu eksperymentu.
W tej fazie na ciałach białuch umieszczono kolorowe znaki przy pomocy nietoksycznych markerów. Plamy znajdowały się w miejscach, których zwierzęta nie mogły dostrzec bez pomocy lustra, np. za oczami.
Wyniki okazały się jednoznaczne: Natasha bezbłędnie zdała test lustra. Natychmiast zaczęła ustawiać znakowaną część ciała pod odpowiednim kątem do lustra, wyraźnie obserwując zmianę w swoim wyglądzie. Jej córka, Maris, choć wykazywała ogromne zainteresowanie i badała swoje odbicie, nie zareagowała w tak ewidentny sposób. Na poniższym filmie widzimy Maris przed lustrem:
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby YouTube i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
– To pierwszy bezpośredni dowód na to, że białuchy – gatunek o niezwykle złożonej strukturze społecznej – wykazują wysoki poziom samoświadomości – skomentowali autorzy badania, Diana Reiss i Alexander Mildener. – Przez długi czas uważano, że rozpoznawanie samego siebie w lustrze to cecha wyjątkowa dla ludzi – dodali.
Jakie były dalsze losy genialnych białuch z Nowego Jorku?
Choć eksperyment przyniósł przełomowe wnioski, losy jego bohaterek nie potoczyły się zbyt optymistycznie, co odzwierciedla realia trzymania tych wielkich ssaków w niewoli. Białuchy były wielokrotnie przenoszone i ostatecznie zostały rozdzielone. Maris zmarła w 2015 roku w wieku zaledwie 21 lat. Natasha żyje do dziś w Mystic Aquarium w Connecticut. Ma około 42 lat i jest jedną z najstarszych białuch żyjących pod opieką człowieka.

W niewoli żyje w tej chwili około 300 tych zwierząt. USA i Kanada zabroniły chwytania dzikich białuch. Akwarium w Nowym Jorku zrezygnowało z trzymania ich w niewoli.
Naukowcy mają nadzieję, że udowodnienie tak głębokiej inteligencji u białuch arktycznych wpłynie na globalną świadomość i pomoże w ich ochronie. Dzikie populacje tych zwierząt zmagają się ze skutkami zmian klimatycznych, hałasem generowanym przez statki oraz zanieczyszczeniem oceanów.
Źródło: PLOS One
Nasza autorka
Magdalena Rudzka
Redaktorka i wydawczyni National-Geographic.pl. Wcześniej związana m.in. z National Geographic Traveler i magazynem pokładowym PLL LOT Kaleidoscope. Z wykształcenia humanistka (MISH i SNS PAN), ale to przyroda stanowi jej największą pasję. Szczególnie bliskie są jej ekosystemy słodkowodne, a prawdziwym „konikiem” są ryby. W National-Geographic.pl pisze o swoich przyrodniczych pasjach, nauce i medycynie. Prywatnie ceni sobie podróże po nieoczywistych kierunkach, ze szczególnym sentymentem do Europy Środkowej i Wschodniej.

