Reklama

Zjawisko sezonowej zmiany ubarwienia to jedna z najbardziej fascynujących i zarazem najrzadszych adaptacji w świecie przyrody. Na całym świecie zidentyfikowano zaledwie 21 gatunków ptaków i ssaków, które wykształciły tę zdolność, by przetrwać w surowych warunkach północnego klimatu.

Białe futro i pióra: jak zapada decyzja o zmianie?

Proces ten nie jest wywoływany bezpośrednio przez temperaturę czy pojawienie się pierwszego śniegu. Kluczowe są zmiany w długości dnia. Gdy dni stają się krótsze, organizm zwierzęcia otrzymuje sygnał hormonalny do rozpoczęcia linienia, a nowe futro lub pióra są już białe.

Głównym celem tej zmiany jest kamuflaż. Gatunkom narażonym na ataki drapieżników (jak np. zając amerykański), białe futro pozwala stopić się z otoczeniem. Z kolei dla drapieżników, takich jak łasice czy gronostaje, zmiana barwy ułatwia podkradanie się do ofiar.

Oprócz funkcji ochronnej, naukowcy wskazują na korzyści w termoregulacji. Białe futro lub pióra są pozbawione melaniny, czyli ciemnego pigmentu. Dzięki temu włosy i pióra mają wewnątrz niewielkie puste przestrzenie, a uwięzione w nich powietrze tworzy dodatkową warstwę izolacyjną.

Polscy mistrzowie bieli

Gatunkiem, który występuje u nas i potrafi zmieniać ubarwienie na zimowe jest m.in. gronostaj (Mustela erminea). W lecie jego futro jest brązowe z jasnym brzuchem, natomiast zimą staje się niemal całkowicie białe, z charakterystycznym czarnym końcem ogona. To właśnie to zimowe futro było przez wieku niezwykle cenionym materiałem i ozdobą najdroższych ubrań, noszonych często przez koronowane głowy.

Jeszcze ciekawszym przypadkiem jest łasica (Mustela nivalis). Polsce tylko jej populacje z północnych regionów kraju czasem zmieniają ubarwienie na białe. Bardziej na północ jest to regułą. Południowe łasice zimą mogą też tylko trochę pojaśnieć lub przybrać mieszane ubarwienie.

Wyjątkowi goście i przykłady ze świata

Zając bielak (Lepus timidus) jest mieszkańcem europejskiej i azjatyckiej Północy. W Polsce pojawia się rzadko, głównie w północno-wschodniej części kraju. W zimie jego futro staje się całkowicie białe, poza czarnymi końcówkami uszu.

Zając bielak w zimowym ubarwieniu. Fot. Catherine
Zając bielak w zimowym ubarwieniu. Fot. Catherine Clark/Gettyimages

Wśród ptaków prawdziwą mistrzynią jest pardwa białosterna (Lagopus leucura), występująca w Ameryce Północnej. Jej upierzenie może przybrać właściwie dowolną kombinację bieli, brązu i szarości, w zależności od panujących warunków. W Polsce czasem można spotkać pardwę mszarną (Lagopus lagopus), która także potrafi zmieniać ubarwienie na zimowe.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Pardwa w ubarwieniu mieszanym. Fot. Tazya/Adobe Stock

Po co być białym, kiedy nie ma śniegu?

Coraz większym problemem dla gatunków zmieniających ubarwienie jest ocieplenie klimatu. Mimo rosnącej temperatury, długość dnia się nie zmienia. Ich organizmy więc dostają sygnał do zmiany ubarwienia – ale w środowisku zaczyna brakować śniegu lub leży on krócej.

Zamiast kamuflażu białe ubarwienie zaczyna się wyróżniać. Białe zwierzę na brązowym, bezśnieżnym tle staje się jaskrawym celem dla drapieżników, co drastycznie zwiększa śmiertelność.

W niektórych regionach zimą współistnieją osobniki białe i brązowe. Jeśli zimy będą stawać się coraz krótsze, brązowy kolor może stać się cechą dominującą dzięki doborowi naturalnemu i ułatwić przetrwanie.

Źródło: Science

Nasza autorka

Magdalena Rudzka

Dziennikarka „National Geographic Traveler" i „Kaleidoscope". Przez wiele lat również fotoedytorka w agencjach fotograficznych i magazynach. W National-Geographic.pl pisze przede wszystkim o przyrodzie. Lubi podróże po nieoczywistych miejscach, mięso i wino.
Reklama
Reklama
Reklama