Reklama

Zdarzenie to postawiło na nogi nie tylko pracowników ogrodu, ale i służby miejskie oraz mieszkańców okolicznych terenów. Podczas rutynowego porannego obchodu w środę, 25 lutego 2026, opiekunowie zauważyli, że pomieszczenia, w których przebywała Bożenka, zostały otwarte.

Wstępne ustalenia były niepokojące: wszystko wskazywało na to, że zwierzę zostało wypuszczone celowo. Sytuacja była poważna, ponieważ manul, mimo swojego sympatycznego wyglądu, nie jest zwierzęciem domowym ani oswojonym. Na szczęście po 2 dniach „na gigancie” Bożenka została znaleziona, złapana i już 27 lutego rano wróciła na wybieg.

Eskapada jednookiej Bożenki

„W trakcie porannego obchodu zauważono, że zostały otwarte pomieszczenia, w których zwierzę przebywało. Z naszych ustaleń wynika, że mogła zostać wypuszczona celowo przez nieznanego sprawcę” – alarmował ogród zoologiczny. ZOO poprosiło też okolicznych mieszkańców o zachowanie czujności i niepodejmowanie prób samodzielnego zbliżania się do zwierzęcia. Kluczowy był szybki kontakt z ZOO lub Strażą Miejską.

Bożenka jest manulem którego nie sposób pomylić z żadnym innym: nie ma lewego oka, które straciła w młodym wieku. Ten szczegół mógł ułatwić jej identyfikację, w razie gdyby ktoś nie miał pewności, czy np. nie jest to kot domowy.

Szczęśliwe zakończenie

Zgłoszenia o Bożence zaczęły spływać szybko. Krążyła po terenach przyległych do ZOO, widziano ją między innymi w okolicach Jeziora Maltańskiego oraz przy Stawie Olszak.

Ostatecznie cała historia zakończyła się sukcesem. Bożenka została odnaleziona i wróciła na teren ogrodu. Pracownicy ZOO żartobliwie podsumowali jej eskapadę jako nieplanowany „city break”.

Choć zwierzak jest w dobrym stanie, profilaktycznie pozostanie pod obserwacją do poniedziałku, 2 marca. Pracownicy ZOO podkreślają, że pomoc mieszkańców i ich czujność miały kluczowe znaczenie dla odnalezienia Bożenki. Pytanie, kto i po co ją wypuścił, pozostaje póki co bez odpowiedzi.

Uciekinierzy i gwiazdy internetu: słynne polskie manule

To nie pierwszy raz, kiedy manul znalazł się poza poznańskim ZOO. W 2020 roku jeden z 6 młodych uciekł z nowo wybudowanego wybiegu. Na szczęście udało się go złapać w pobliżu Jeziora Maltańskiego, gdzie polował na gołębie.

Na początku lutego 2026 samica Jessie z ZOO w Warszawie, została wybrana Zwierzakiem Roku 2025, zdobywając niemal 1000 głosów i pokonując kilkanaście innych gatunków. W 2023 roku samiec Magellan z ZOO w Poznaniu został uznany za najpiękniejszego na świecie, w żartobliwych zawodach „Manul World Cup”. W decydującym głosowaniu mieszkaniec poznańskiego zoo pokonał kota z Japonii, zdobywając łącznie ponad 130 tysięcy głosów.

Źródło: ZOO Poznań

Nasza autorka

Magdalena Rudzka

Redaktorka i wydawczyni National-Geographic.pl. Wcześniej związana m.in. z National Geographic Traveler i magazynem pokładowym PLL LOT Kaleidoscope. Z wykształcenia humanistka (MISH i SNS PAN), ale to przyroda stanowi jej największą pasję. Szczególnie bliskie są jej ekosystemy słodkowodne, a prawdziwym „konikiem” są ryby. W National-Geographic.pl pisze o swoich przyrodniczych pasjach, nauce i medycynie. Prywatnie ceni sobie podróże po nieoczywistych kierunkach, ze szczególnym sentymentem do Europy Środkowej i Wschodniej.
Magdalena Rudzka
Reklama
Reklama
Reklama