„To była najlepsza inwestycja”. Anna Skura o podróżach, które zmieniły jej życie
Czy brak pieniędzy naprawdę przekreśla marzenia o podróżowaniu? W najnowszym odcinku podcastu „Solo przez świat” Sabina Zięba rozmawia z Anną Skurą o początkach jej podróżniczej drogi. Influencerka wspomina autokarowe wyjazdy za kilkaset złotych, tłumaczy, dlaczego największą przeszkodą często nie są finanse, lecz sposób myślenia i opowiada, jak przez lata zmienił się jej styl odkrywania świata.
Dziś Anna Skura ma na swoim koncie około 80 odwiedzonych krajów, mieszka na Bali i bierze udział w ekspedycjach, których koszt potrafi dorównać cenie samochodu. Jak przyznaje w rozmowie z Sabiną Ziębą, jej podróżnicza historia zaczęła się jednak od tanich wyjazdów autokarowych po Europie i marzeń, które początkowo wydawały się trudne do zrealizowania. Opowiada również, dlaczego według niej o tym, czy ktoś ruszy w świat, często decyduje nie stan konta, lecz nastawienie do życia.
Anna Skura: największą przeszkodą w podróżowaniu nie zawsze są pieniądze
Choć dziś Anna Skura kojarzona jest z dalekimi wyprawami i egzotycznymi kierunkami, początki jej podróżowania wyglądały zupełnie inaczej. W rozmowie z Sabiną Ziębą wspomina, że jeszcze w czasach liceum razem z siostrą korzystała z niedrogich wyjazdów autokarowych organizowanych przez stowarzyszenia kościelne. Kilkudniowe podróże kosztowały zaledwie 200–300 zł, dzięki czemu mogły stopniowo poznawać kolejne zakątki Europy. Jak przyznaje, właśnie wtedy zrozumiała, że odkrywanie świata jest czymś, bez czego nie wyobraża sobie życia. – To mi pokazało, że tę otwartość na świat mamy ogromną – wspomina.
Influencerka zauważyła jednak, że nawet tak przystępna cena nie zachęcała wszystkich do wyjazdu. – Proponowałam znajomym, żeby jechali ze mną. To naprawdę kosztowało wtedy 200–300 zł, a ludzie nie byli zainteresowani. Myślałam: „Jak to możliwe?” – mówi.
Zdaniem Anny Skury istnieją trzy główne bariery, które powstrzymują ludzi przed podróżowaniem. – Są trzy ograniczenia: finanse, dostępność czasowa i mindset – tłumaczy. Jak dodaje, jedni mają chęci, ale brakuje im pieniędzy, inni dysponują środkami, lecz nie znajdują czasu. Jeszcze inni mają wszystko, czego potrzeba, jednak nie potrafią zrobić pierwszego kroku i wciąż wybierają te same, dobrze znane kierunki.
Od budżetowych wyjazdów po wyprawy życia. Tak zmieniło się podróżowanie Anny Skury
Anna Skura przyznaje, że wraz z upływem lat zmienił się nie tylko jej budżet, ale również sposób podróżowania. Początkowo wybierała wyprawy organizowane jak najniższym kosztem, a pracując jeszcze na etacie, marzyła o większej swobodzie i możliwości realizowania kolejnych planów. – Dlatego zrezygnowałam z etatu. Nie dawał mi takich możliwości finansowych, a ja miałam dużo marzeń – mówi.
Dziś bierze udział w wymagających ekspedycjach, których koszt potrafi sięgać dziesiątek tysięcy złotych. Jak podkreśla, nigdy nie traktowała tych wydatków jako fanaberii. – Ludzie kupują samochód za tę cenę, co ja biorę na wyprawę. Ale nigdy nie było mi szkoda tych pieniędzy, bo zawsze wiedziałam, że to inwestycja w moje marzenia, moje doświadczenia i w to, jakim jestem człowiekiem – wyjaśnia.
Jednocześnie nie ukrywa, że wciąż z sentymentem wspomina bardziej spontaniczne podróże. Za jedną z najbardziej szalonych uważa wyprawę starym vanem z Polski do Gambii przez Afrykę Zachodnią, podczas której niemal każdego dnia trzeba było improwizować. Choć dziś częściej wybiera wygodniejsze warunki, podkreśla, że komfort nie jest dla niej najważniejszy. Przypomina choćby noclegi w kapsułowym hostelu podczas wyjazdu na maraton w Salwadorze czy samotny pobyt na Malediwach. Jak przyznaje, wyjazd do miejsca kojarzonego przede wszystkim z romantycznymi podróżami był dla niej dowodem, że szczęście nie zależy od towarzystwa. – Jeśli kochasz siebie i lubisz siebie, to nigdy nie jest ci nudno we własnym życiu – podsumowuje.
Posłuchaj całej rozmowy o podróżach Anny Skury
Historia indonezyjskiego aresztu to tylko jeden z wielu wątków poruszonych w najnowszym odcinku podcastu „Solo przez świat”. W rozmowie z Sabiną Ziębą Anna Skura opowiada również o życiu na Bali, ekstremalnym maratonie na Antarktydzie, wspinaczce na Aconcaguę w ciąży, podróżowaniu z siedmioletnią córką, która ma już za sobą ponad 126 lotów samolotem, a także o tym, jak przez lata zmieniało się jej podejście do odkrywania świata. Cały odcinek podcastu „Solo przez świat” z Anną Skurą jest dostępny na kanale YouTube National Geographic Magazine Poland i w serwisie Spotify.
Źródło: National Geographic Polska
Nasza ekspertka
Sabina Zięba
Podróżniczka i dziennikarka, wcześniej związana z takimi redakcjami, jak m.in. „Wprost”, „Dzień Dobry TVN” i „Viva”. W „National Geographic” pisze przede wszystkim o ciekawych kierunkach i turystyce. Miłośniczka dobrej lektury i wypraw na koniec świata. Uważa, że Mark Twain miał słuszność, mówiąc: „Za 20 lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj”.

