Przez miesiąc przejechała 4000 kilometrów przez Australię. Jak wygląda życie w vanie?
Podróżowanie solo wciąż budzi wiele emocji, szczególnie gdy w drogę rusza kobieta. Anna Małysa od lat pokazuje jednak, że świat nie jest tak niebezpieczny, jak często próbują przekonać nas nagłówki i internetowe komentarze. W rozmowie z Sabiną Ziębą opowiada o samotności, która przestała ją przerażać, o stereotypach, z którymi mierzy się jako podróżniczka oraz o wyprawach, które nauczyły ją większej niezależności niż jakiekolwiek kursy czy szkolenia.
Od studenckiego wyjazdu do Danii po wielotygodniowe podróże przez Australię i Nową Zelandię – Anna Małysa wybiera drogę, która dla wielu osób wydaje się zbyt ryzykowna lub po prostu zbyt trudna. W podcaście „Solo przez świat” podróżniczka opowiedziała Sabinie Ziębie o doświadczeniach, które najbardziej ją ukształtowały.
Nie zabrakło tematów związanych z samotnością, internetowymi ocenami oraz życiem w trasie, gdzie nie wszystko da się zaplanować. To rozmowa o podróżowaniu, ale również o budowaniu pewności siebie i zaufania do własnych decyzji.
„A nie boisz się sama?”. Samotność, stereotypy i życie poza cudzymi oczekiwaniami
Jednym z pytań, które Anna Małysa słyszy najczęściej, jest dobrze znane wielu podróżniczkom: „A nie boisz się sama?”. Jak przyznaje, podobne wątpliwości pojawiają się nie tylko wśród bliskich, lecz także w sieci, gdzie samotnie podróżujące kobiety często stają się obiektem komentarzy i nieuzasadnionych ocen.
– Jeżeli chodzi o tego typu insynuacje, to myślę, że tego jest najwięcej w internecie – mówiła w podcaście. Z czasem nauczyła się jednak nie brać odpowiedzialności za wyobrażenia innych ludzi. – To nie jest mój problem, że ktoś robi jakieś insynuacje na mój temat. Ja nie mam poczucia, że muszę obcym osobom coś udowadniać – podkreślała.
W rozmowie z Sabiną Ziębą zwróciła również uwagę, że samotność nie zawsze oznacza to samo. Kiedy wyjechała na studia do Danii, po raz pierwszy doświadczyła jej w trudnym, przytłaczającym wymiarze. Z perspektywy czasu uważa jednak, że właśnie tamten okres nauczył ją samodzielności i sprawił, że dziś potrafi czerpać przyjemność z własnego towarzystwa.
– Ja teraz myślę o samotności w taki sposób uwalniający, że jestem sama i w sumie super – przyznała. Jej zdaniem podróżowanie solo ma jeszcze jedną zaletę – otwiera na ludzi. Osoby podróżujące samotnie częściej nawiązują rozmowy, szybciej wychodzą poza swoją bańkę i częściej trafiają na historie, które nigdy nie wydarzyłyby się podczas wyjazdu w większej grupie.
Van, tysiące kilometrów i lekcja niezależności. Jak wygląda życie w drodze?
Jednym z najważniejszych rozdziałów w podróżniczej historii Anny Małysy były wyprawy po Nowej Zelandii i Australii. To właśnie tam mogła sprawdzić, jak naprawdę wygląda wielotygodniowe życie w trasie, z dala od hotelowych wygód i gotowych planów podróży.
W Nowej Zelandii podróżowała vanem wspólnie z Justyną Owsianą, poznaną wcześniej przez internet. Kilka tygodni spędzonych na niewielkiej przestrzeni okazało się nie tylko przygodą, ale również testem charakterów. – Jeżeli chcecie sprawdzić, czy jesteście dobrymi partnerami do życia, jedźcie vanem gdzieś na miesiąc. Wszystko będzie wiadomo – żartowała.
Jeszcze większym wyzwaniem okazała się Australia, gdzie ogromne odległości oznaczają wielogodzinne przejazdy przez niemal bezludne tereny. Podczas tej z wyprawy to właśnie ona była jedyną osobą posiadającą prawo jazdy, dlatego cała odpowiedzialność za pokonywanie kolejnych kilometrów spoczywała na jej barkach.
– W miesiąc zrobiłam około 4 tys. kilometrów i faktycznie było to wyzwanie – wspominała. Mimo zmęczenia właśnie tam zachwycił ją sposób życia mieszkańców, którzy znaczną część wolnego czasu spędzają aktywnie i blisko natury. Kajaki, trekkingi czy rowerowe wycieczki są dla wielu codziennością, a nie wakacyjną atrakcją. To doświadczenie utwierdziło ją w przekonaniu, że najcenniejsze elementy podróży często nie mają nic wspólnego z drogimi atrakcjami. Znacznie bardziej liczą się kontakt z naturą, spotkania z ludźmi i poczucie wolności, którego trudno doświadczyć w zorganizowanym wyjeździe.
Posłuchaj całej rozmowy o podróżach Anny Małysy
Chcesz poznać więcej inspirujących szczegółów tej rozmowy? Dowiedzieć się, jak wygląda codzienne życie w vanie podczas przemierzania Australii, co czuje człowiek odcięty od świata podczas 10-dniowej medytacji w azjatyckim klasztorze i dlaczego to właśnie Kopenhaga okazała się miastem idealnym? Posłuchaj całej rozmowy, którą z Anną Małysą poprowadziła Sabina Zięba z National Geographic Polska. Wideo z rozmową można obejrzeć poniżej, a także na naszym kanale YouTube i w serwisie Spotify.
Źródło: National Geographic Polska
Nasza ekspertka
Sabina Zięba
Podróżniczka i dziennikarka, wcześniej związana z takimi redakcjami, jak m.in. „Wprost”, „Dzień Dobry TVN” i „Viva”. W „National Geographic” pisze przede wszystkim o ciekawych kierunkach i turystyce. Miłośniczka dobrej lektury i wypraw na koniec świata. Uważa, że Mark Twain miał słuszność, mówiąc: „Za 20 lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj”.


