Sztuczna inteligencja skapitulowała przed polskimi rękopisami. Wolontariusze BUW ruszają na ratunek
Uniwersytet Warszawski uruchomił nową platformę, która ma wzbogacić archiwalne kolekcje uniwersyteckiej biblioteki. Dzięki tej inicjatywie, każdy może pomóc w rozszyfrowywaniu trudnych zapisków na mapach, rysunkach czy dokumentach z czasów Powstania Warszawskiego. Transkrypcje, którym nie dała rady sztuczna inteligencja, wzbogacą zbiory biblioteki cyfrowej, czyniąc polskie dziedzictwo narodowe łatwiejszym do przeszukiwania i badania na całym świecie.

Uruchomiona przez Bibliotekę Uniwersytecką w Warszawie platforma TranskriBUW wpisuje się w ideę naukowego crowdsourcingu. W ramach tej metody do pracy angażowane są osoby, które nie muszą posiadać pogłębionego doświadczenia badawczego. Wolontariusze, pracując przy transkrypcji rękopisów, wykonują zadania, które przerosły nawet możliwości sztucznej inteligencji.
Wolontariusze na ratunek
Obszerne zbiory BUW-u gromadzą dziesiątki tysięcy dokumentów wymagających skatalogowania. Różnorodność dziedzin badawczych, które przez lata tworzyły naukową spuściznę Uniwersytetu sprawia, że w archiwach odnajdziemy teksty o przeróżnym charakterze: od opisów orientalnych kultur po relacje z Powstania Warszawskiego.
Ogrom pracy związanej z digitalizacją rękopisów sprawił, że w 2022 roku bibliolodzy sięgnęli po pomoc wolontariuszy. Zespół pracujący przy transkrypcji sztambucha Filipa Jakoba Eberta, zaangażował użytkowników biblioteki, którzy tłumnie włączyli się w odczytywanie XVIII-wiecznych dokumentów. Ta oddolna inicjatywa, przypominająca merytoryczną rywalizację, stała się dla zespołu Gabinetu Rękopisów realnym wsparciem. Wtedy też powstała facebookowa grupa zrzeszająca pasjonatów – archiwistów-amatorów.
Gdzie AI nie może, tam badacz pomoże
Mimo zaawansowania sztucznej inteligencji, wprawne oko człowieka nadal wygrywa z algorytmami wszędzie tam, gdzie pismo staje się nieczytelne. Choć systemy takie jak Transkribus oferują coraz szersze możliwości, technologia ta wciąż nie jest doskonała. W przypadku skomplikowanych wpisów na starych mapach czy rysunkach architektonicznych, to właśnie ludzka interpretacja pozostaje najskuteczniejszym narzędziem. Przynajmniej na razie algorytmy nie są w stanie zastąpić wnikliwości wolontariuszy. Kierownictwo Gabinetu Rękopisów podkreśla, że pomoc ochotników jest kluczowa w odczytywaniu dokumentów, które poszerzają naukowe zbiory.
Akty rozwodowe i plany bitwy: co poddawane jest transkrypcji?
Wśród dokumentów przeznaczonych obecnie do dobrowolnej transkrypcji znajdują się:
- Relacje z Powstania Warszawskiego zebrane przez Wacława Borowego;
- Plany bitwy pod Pragą z 1757 roku;
- Akta rozwodowe z końca XVIII i początku XIX wieku;
- Projekt przebudowy Pałacu Saskiego w Warszawie.
Źródło: Uniwersytet Warszawski
Nasz autor
Olaf Kardaszewski
Absolwent Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych na Uniwersytecie Warszawskim. Obecnie student magisterskiego kierunku Studiów Miejskich na tej samej uczelni. Interesuje się społecznymi i kulturowymi aspektami zmieniającego się świata, o czym chętnie pisze w swoich pracach. Współprowadzący projekt „Podziemna Warszawa” w National Geographic Polska. Uwielbia podróże, w trakcie których zawsze stara się obejrzeć mecz lokalnej drużyny piłkarskiej.


