Szkoła muzyczna jest niepotrzebna? Ludzie mają naturalne zdolności do rozumienia muzyki
Okazuje się, że muzyka nie jest zarezerwowana wyłącznie dla wąskiego, wybranego grona specjalnie wykształconych ludzi. Nowe badania ujawniają, że nawet osoby bez jakiegokolwiek treningu muzycznego potrafią sprawnie rozpoznawać nawet zaawansowane struktury tonalne. Naukowcy są zaskoczeni wynikami eksperymentów.

Badacze z Uniwersytetu Rochester sprawdzili, jak ludzie bez formalnego wykształcenia muzycznego postrzegają muzykę. Czy laicy mogą rozumieć jej złożone struktury? Okazało się, że rozumienie tonacji i przewidywanie melodii to naturalna, ludzka zdolność. Czy więc szkoła muzyczna jest niepotrzebna?
Zaskakujące zdolności muzycznych laików
Zespół naukowców z Nowego Jorku opublikował w czasopiśmie „Psychological Sciene” badanie, które rzuca nowe światło na postrzeganie muzyki przez osoby bez wykształcenia muzycznego. Odkryli oni, że ludzie bez treningu potrafią intuicyjnie rozpoznawać złożone struktury tonalne – podobnie jak wykształceni muzycy.
Może to przedefiniować wieloletnią debatę dotyczącą potrzeby treningu muzycznego w celu zrozumienia zaawansowanych struktur harmonicznych. Elise Piazza – autorka badania i profesor Uniwersytetu Rochester – zauważyła, że choć trening muzyczny wyostrza słuch na wzorce tonalne, to ludzie bez jakiegokolwiek szkolenia potrafią je przyswajać nieświadomie po prostu przez… wieloletnie słuchanie muzyki.
Cztery eksperymenty na bazie utworów Czajkowskiego
Badacze przeprowadzili cztery eksperymenty badające zapamiętywanie, przewidywanie, segmentację wydarzeń i kategoryzację. Uczestnicy słuchali fragmentów utworu z cyklu „Album dla młodzieży” op. 39 autorstwa Piotra Czajkowskiego.
Dla przykładu, w eksperymencie sprawdzającym umiejętność przewidywania, muzyka prezentowana była na 3 różne sposoby ze zwiększającą się trudnością: 8B (gdzie odtwarzano 8 taktów, czyli miar, w nienaruszonym kontekście), 2B (gdzie co 2 takty występowało pomieszanie) i 1B (gdzie każdy 1 takt był pomieszany).
Podczas eksperymentu przewidywania uczestnicy byli proszeni o wskazanie, która fraza powinna nastąpić po usłyszanym fragmencie. Zarówno osoby z wykształceniem muzycznym, jak i bez niego, wykazały zbliżoną skuteczność w przewidywaniu kolejnych części utworu – zwłaszcza, gdy dostępna była większa ilość kontekstu tonalnego.
Laicy radzą sobie podobnie jak profesjonaliści
Uczestnicy bez formalnego treningu muzycznego wykonywali zadania z pamięci, przewidywania i segmentacji wydarzeń z podobną skutecznością jak wykształceni muzycy. To sugeruje, że integracja tonalnego kontekstu w percepcji muzyki nie wymaga zaawansowanego treningu.
W badaniu wykazano również, że ilość formalnego szkolenia muzycznego nie miała wpływu na ogólną skuteczność uczestników w zadaniach. Oznacza to, że już samo wieloletnie słuchanie muzyki wystarcza, aby ludzie zaczęli intuicyjnie przetwarzać złożone struktury tonalne.
Elise Piazza zauważyła, że przetwarzanie kontekstu w muzyce przypomina to, co dzieje się w przypadku przetwarzania języka. Tak jak mózg przewiduje kolejne słowa w zdaniu, bazując na wcześniejszych, tak samo może przewidywać nuty lub frazy muzyczne.
Czy szkoła muzyczna jest niepotrzebna?
To nie do końca prawda i nie o to chodzi w badaniu. Chodzi nie tyle o deprecjonowanie wykształcenia muzycznego, a wykazanie, że muzyczne przetwarzanie kontekstu może być uniwersalną cechą ludzkiego mózgu, rozwijaną nieświadomie przez całe życie.
Liczne badania potwierdzają, że nauka gry na instrumencie czy śpiewu korzystnie wpływa na rozwój intelektualny oraz umiejętności poznawcze uczniów. Nauka muzyki sprzyja rozwojowi zdolności matematycznych, umiejętności logicznego myślenia oraz pamięci.
Według raportów Ministerstwa Edukacji Narodowej oraz licznych analiz psychologicznych, dzieci uczące się muzyki szybciej przyswajają abstrakcyjne pojęcia, wykazują lepszą koncentrację i potrafią skuteczniej rozwiązywać złożone problemy. Edukacja muzyczna wzmacnia również umiejętność planowania i przewidywania, co przekłada się na lepsze wyniki w nauce innych przedmiotów. Sam się jej uczyłem, więc część z tego zdecydowanie mogę potwierdzić.
Warto więc kształcić się muzycznie. Wydaje się jednak, że chcąc lub nie chcąc – w jakimś sensie robimy to także przez całe życie. Choćby nieświadomie.
Źródła: Psychological Science, MEN
Nasz autor
Jonasz Przybył
Redaktor i dziennikarz związany wcześniej m.in. z przyrodniczą gałęzią Wydawnictwa Naukowego PWN, autor wielu tekstów publicystycznych i specjalistycznych. W National Geographic skupia się głównie na tematach dotyczących środowiska naturalnego, historycznych i kulturowych. Prywatnie muzyk: gra na perkusji i na handpanie. Interesuje go historia średniowiecza oraz socjologia, szczególnie zagadnienia dotyczące funkcjonowania społeczeństw i wyzwań, jakie stawia przed nimi XXI wiek.

