Po co flirtujemy i kto robi to najczęściej? Badacze pochylili się nad osobowością „flirciarzy”
Nowe badanie pokazuje, że flirt to nie tylko niewinna zabawa przy barze (lub w pracy). Osoby o cechach osobowości z tzw. mrocznej triady wykorzystują go do osiągania korzyści, a kobiety są w tym bardziej skuteczne niż mężczyźni.

Badanie przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetów w Alabamie i Connecticut rzuca światło na to, jak cechy osobowości wpływają na sposób flirtowania. W eksperymencie wzięło udział 955 uczestników, a ich spostrzeżenia zostały zweryfikowane opiniami niemal 2000 znających ich informatorów.
Kto flirtuje?
Flirt funkcjonuje w niemal wszystkich kulturach świata. Jego mechanizmy są jednak różne: jednym służy jako narzędzie do poszukiwania autentycznych relacji, a innym jako taktyczny sposób na osiągnięcie określonych celów. Okazuje się, że ludzie o poszczególnych cechach osobowości postrzegają flirt w określony sposób.
Ciemna triada i instrumentalne podejście do flirtu
Badania naukowców wykazały, że osoby prezentujące cechy tzw. ciemnej triady osobowości – która obejmuje narcyzm, makiawelizm oraz psychopatię – chętniej wykorzystują flirt jako narzędzie do osiągania osobistych korzyści. Może to być awans w pracy, zdobycie bezpośrednich gratyfikacji materialnych (np. darmowych drinków) czy uzyskanie wpływu społecznego. Tego typu instrumentalne podejście do flirtu jest szczególnie widoczne w sytuacjach, gdzie gra toczy się o konkretne profity.
Wyjątkiem są osoby o wysokim poziomie narcyzmu, które mogą flirtować głównie z potrzeby bycia w centrum uwagi. W ich przypadku flirt staje się raczej sposobem na potwierdzenie własnej atrakcyjności. Warto zauważyć, że tego typu zachowania są częściej zauważalne u osób pewnych siebie, przebojowych i otwartych na ryzyko.
Jasne cechy osobowości – autentyczność ponad korzyści
Nietrudno się w takim razie domyślić, że osoby, które wykazują jasne cechy osobowości, takie jak wysoki poziom humanizmu, empatii czy wiary w ludzi, rzadziej traktują flirt instrumentalnie. Dla nich główną motywacją jest autentyczne nawiązywanie relacji romantycznej czy budowanie zaufania.
Tacy ludzie doceniają szczerość, otwartość i bezinteresowność w kontaktach z innymi, co sprawia, że ich flirt ma często subtelniejszy charakter i służy głębszemu poznaniu drugiej osoby. W odróżnieniu od przedstawicieli ciemnej triady, osoby o jasnych cechach osobowości są mniej skłonne do wykorzystywania flirtu do osiągania doraźnych korzyści.
Kto flirtuje lepiej: kobiety czy mężczyźni?
W badaniu porównano również zachowania kobiet i mężczyzn. Wyniki były jednoznaczne – kobiety częściej niż mężczyźni używają flirtu w sposób instrumentalny. Co więcej, są w tym skuteczniejsze. Naukowcy sugerują, że może to wynikać z faktu, że kobiety są częściej odbiorcami nagród społecznych, takich jak darmowe drinki czy zaproszenia na imprezy, co sprzyja rozwinięciu tej formy zachowania.
Instrumentalne flirtowanie kobiet może również odzwierciedlać większą społeczną skuteczność w komunikacji interpersonalnej i zdolność adaptacji do sytuacji, w których osiąganie celów, poprzez patriarchalny układ społeczny, wymaga od nich subtelnej manipulacji.
Inaczej flirtuje się w barze, inaczej w pracy a inaczej w parku
Badanie objęło także analizę flirtowania w siedmiu różnych kontekstach społecznych, takich jak randki, imprezy czy miejsce pracy. Ciekawe jest to, że dla flirtu motywowanego chęcią nawiązania relacji to właśnie środowisko miało największe znaczenie.
Kiedy flirtujemy w celu poznania drugiej osoby, bardziej wpływa na nas atmosfera miejsca, w którym się znajdujemy niż nasze wewnętrzne cechy. Przykładowo, osoba introwertyczna może wykazywać się większą otwartością w sprzyjającym, nieformalnym otoczeniu, jakim jest impreza towarzyska niż w formalnym środowisku pracy.
Gdy jednak flirtujemy, by osiągnąć korzyść, atmosfera miejsca nie ma żadnego znaczenia. To po prostu gra czy sport. Zrozumienie, jakie motywacje stoją za określonymi formami flirtu, może pomóc w bardziej świadomym podejściu do relacji międzyludzkich. Dla niektórych flirt to gra o nagrody, dla innych — sposób na autentyczne spotkanie z drugim człowiekiem. Niedobrze, gdy bezwiednie uczestniczą w nim jednocześnie.
Źródło: Personality and Individual Differences
Nasz autor
Jonasz Przybył
Redaktor i dziennikarz związany wcześniej m.in. z przyrodniczą gałęzią Wydawnictwa Naukowego PWN, autor wielu tekstów publicystycznych i specjalistycznych. W National Geographic skupia się głównie na tematach dotyczących środowiska naturalnego, historycznych i kulturowych. Prywatnie muzyk: gra na perkusji i na handpanie. Interesuje go historia średniowiecza oraz socjologia, szczególnie zagadnienia dotyczące funkcjonowania społeczeństw i wyzwań, jakie stawia przed nimi XXI wiek.

