Po co ci te emocje? Niektóre z nich potrafią być zaraźliwe
Prof. dr. hab. Ewelina Knapska z Instytutu Biologii Doświadczalnej im. M. Nenckiego PAN bada, jak mózg rozpoznaje i przetwarza emocje w kontekście społecznym. Analizuje m.in. zjawisko „zarażenia emocjonalnego” – czyli przenoszenia emocji między osobnikami.

Jednym z kluczowych kierunków badań we współczesnej neurobiologii jest zrozumienie procesów, za pomocą których mózg przetwarza i przekazuje stany emocjonalne. Właśnie w tym obszarze działa naukowo prof. dr hab. Ewelina Knapska, szefowa Pracowni Neurobiologii Emocji w Instytucie Biologii Doświadczalnej im. M. Nenckiego PAN w Warszawie. To jej zawdzięczamy lepsze zrozumienie ewolucyjnych mechanizmów stojących za zdolnością do rozpoznawania i współodczuwania emocji, za które w 2025 roku została uhonorowana Nagrodą Fundacji na rzecz Nauki Polskiej (FNP) w dziedzinie nauk o życiu i o Ziemi.
Siedlisko emocji w mózgu
Wcześniej sądzono, że zdolność ta rozwinęła się głównie jako mechanizm wspierający opiekę nad potomstwem. Badania prof. Knapskiej i jej zespołu zweryfikowały to podejście. Dzięki nim wiemy, że tzw. emocjonalne zarażanie, np. strachem lub radością, pełni przede wszystkim funkcję informacyjną, która ułatwia osobnikom przetrwanie w niesprzyjających warunkach lub w obliczu zagrożenia. Do tego może być ono przekazywane nie tylko między osobnikami jednego gatunku, ale też międzygatunkowo.
Dzięki pracy zespołu prof. Knapskiej poznaliśmy konkretne struktury w mózgu odpowiedzialne za te zachowania. Badania wykazały, że kluczową rolę odgrywają ciało migdałowate oraz zachodzące w nim procesy plastyczności neuronalnej, które umożliwiają adaptację mózgu do doświadczeń i uczenie się na podstawie informacji społecznych lub nagrody. Szczególnie interesujące okazały się badania na myszach z objawami przypominającymi depresję – przywrócenie prawidłowej plastyczności neuronalnej prowadziło u nich do odzyskania zdolności uczenia się motywowanego nagrodą.
Od badań na myszach do terapii dla ludzi
Choć obiektami jej badań były gryzonie, dokładne opisanie mechanizmów odpowiedzialnych za społeczny transfer emocji może posłużyć do projektowania nowych form terapii dla ludzi. Dotyczy to w szczególności wsparcia osób ze spektrum autyzmu oraz opracowywania metod leczenia depresji, fobii społecznych czy zespołu stresu pourazowego (PTSD). Odkrycia te pokazują, że zachowania emocjonalne człowieka opierają się na ewolucyjnie starych i uniwersalnych mechanizmach neurobiologicznych. Badania prof. Eweliny Knapskiej otwierają nowe horyzonty w neuronauce emocji, a więc dziedzinie, która próbuje odpowiedzieć na pytania, jak mózg rozumie i reaguje na emocje innych oraz jak na przekazywanie emocji wpływają różne zaburzenia i choroby mózgu.
Najnowsze badania zespołu prof. Knapskiej koncentrują się na biologicznych podstawach towarzyskości i relacji społecznych. – Próbujemy odpowiedzieć na pytanie, dlaczego jedni z łatwością nawiązują kontakty i poszukują bliskości, podczas gdy inni wybierają dystans i samotność – mówi naukowczyni. – Analizujemy przy tym, w jaki sposób mózg przetwarza sygnały społeczne oraz dlaczego różne osobniki odmiennie reagują na obecność innych – dodaje.
W centrum tych badań znajdują się struktury odpowiedzialne za emocje, motywację i relacje społeczne – m.in. ciało migdałowate, pole brzusznej nakrywki, kora przedczołowa czy zakręt obręczy. To właśnie tam powstają reakcje związane z lękiem, przywiązaniem, nagrodą i potrzebą kontaktu. Aby zajrzeć do „społecznego mózgu”, badacze wykorzystują nowoczesne technologie pozwalające obserwować aktywność pojedynczych neuronów i analizować zachowania zwierząt w sytuacjach społecznych. Dzięki temu mogą śledzić, jak zmienia się aktywność mózgu podczas kontaktów społecznych oraz które sieci neuronalne odpowiadają za unikanie lub poszukiwanie relacji.
Niezależnie od badań nad społecznym przekazywaniem emocji zespół prof. Knapskiej rozwija również projekty dotyczące możliwości modulowania aktywności mózgu poprzez mechanizmy plastyczności neuronalnej, czyli zdolności neuronów do przebudowy własnych połączeń. – Badania te prowadzimy zarówno na modelach zwierzęcych, jak i z udziałem ludzi, co pozwala lepiej zrozumieć, w jaki sposób mózg adaptuje się do doświadczeń i reaguje na bodźce emocjonalne – wyjaśnia prof. Knapska. Szczególną uwagę badacze poświęcają ciału migdałowatemu – strukturze odgrywającej kluczową rolę w regulacji lęku, motywacji i reakcji emocjonalnych. W przyszłości wyniki tych badań mogą przyczynić się do opracowania nowych metod leczenia depresji, zaburzeń lękowych oraz problemów związanych z funkcjonowaniem społecznym.

