Odkryto „wielkie wymieranie” w historii neandertalczyków. Przetrwała tylko jedna linia
Nowe badanie dowodzi, że 65 tysięcy lat temu doszło katastrofy, która niemal całkowicie wytępiła neandertalczyków. Przetrwała jedna grupa, której potomkowie zasiedlili kontynent na nowo.

Neandertalczycy, nasi najbliżsi ewolucyjni krewni, przez setki tysięcy lat zamieszkiwali rozległe obszary Eurazji. Najnowsze analizy DNA mitochondrialnego (dziedziczonego w linii żeńskiej), przeprowadzone przez międzynarodowy zespół naukowców pod kierownictwem Cosimo Postha z Uniwersytetu w Tybindze, pokazują że ich dzieje zostały gwałtownie przerwane przez potężny kryzys klimatyczny.
Zlodowacenie uderza w neandertalczyków
Analiza próbek z sześciu stanowisk archeologicznych w Belgii, Francji, Niemczech i Serbii pozwoliła na odtworzenie losów neandertalczyków w okresie plejstocenu. Do momentu, który nastąpił około 65 tys. lat temu, ich europejska populacja była liczna i genetycznie zróżnicowana. Ale potem stało się coś dziwnego. Został tylko jeden genetyczny wariant mitochondrialny, pochodzący z terenu dzisiejszej południowo-zachodniej Francji. Co się mogło stać?
Około 75 000 lat temu nastąpiło gwałtowne ochłodzenie, a kontynent skuły lodowce. Epoka lodowcowa okazała się zabójcza. Większość grup zamieszkujących północną Europę po prostu wyginęła. Badacze wykluczyli powszechną dotąd teorię o masowej migracji neandertalczyków na południe.
Zamiast tego dowodzą, że przetrwała jedynie odizolowana grupa w południowo-zachodniej Francji. To „wąskie gardło” zdeterminowało przyszłość gatunku. Kiedy lody zaczęły ustępować, potomkowie tych nielicznych ocalałych ruszyli na podbój opustoszałego kontynentu, stając się przodkami wszystkich „późnych neandertalczyków”.
Pięta achillesowa w genach neandertalczyków
Konsekwencją był drastyczny spadek różnorodności genetycznej. Cosimo Posth podkreśla, że późni neandertalczycy, od Hiszpanii po Kaukaz, stali się do siebie uderzająco podobni. Ten brak zmienności stał się szczególnie widoczny około 42 000 lat temu, tuż przed ich ostatecznym wyginięciem. Podobne zjawisko zaobserwowano u neandertalczyków z gór Ałtaj na Syberii, którzy również żyli w małych, odizolowanych społecznościach dotkniętych chowem wsobnym.
Niska różnorodność genetyczna w świecie przyrody zawsze oznacza mniejszą odporność na patogeny i trudniejszą adaptację do nowych warunków. Zyskaliśmy nowy argument na to, że to ona przyczyniła się do ostatecznego wyginięcia neandertalczyków.
Ubodzy genetycznie, bogaci w kulturę
Mimo, że wywodzą się z jednej populacji, późni neandertalczycy zaskakują naukowców bogactwem kultury materialnej. Znalezione przedmioty mocno się od siebie różnią, między poszczególnymi stanowiskami archeologicznymi. Wyjaśnienie tego paradoksu tkwi w izolacji: choć neandertalczycy ponownie zasiedlili Europę, ich grupy pozostawały od siebie odcięte. Brak sieci kontaktów między nimi sprzyjał powstawaniu lokalnych tradycji i specjalizacji.
Teraz naukowcy planują analizę DNA jądrowego. To trudniejsze zadanie, bo materiał genetyczny z jądra komórkowego znacznie rzadziej bywa dobrze zachowany.
Źródło: PNAS
Nasza autorka
Magdalena Rudzka
Redaktorka i wydawczyni National-Geographic.pl. Wcześniej związana m.in. z National Geographic Traveler i magazynem pokładowym PLL LOT Kaleidoscope. Z wykształcenia humanistka (MISH i SNS PAN), ale to przyroda stanowi jej największą pasję. Szczególnie bliskie są jej ekosystemy słodkowodne, a prawdziwym „konikiem” są ryby. W National-Geographic.pl pisze o swoich przyrodniczych pasjach, nauce i medycynie. Prywatnie ceni sobie podróże po nieoczywistych kierunkach, ze szczególnym sentymentem do Europy Środkowej i Wschodniej.

