Reklama

Słowacja ma wyjątkowo długą i barwną historię odkryć geologicznych. Od XVIII wieku na jej terenie zidentyfikowano aż 35 nowych minerałów. W ostatnich latach kraj ten przeżywa prawdziwy naukowy „boom” w tej dziedzinie. Niedawno w miejscowości Betliar odkryto ferriandrosyt-(Ce), za co młody badacz Pavol Myšľan otrzymał prestiżową nagrodę.

Odkrywanie nowych minerałów nie jest tylko naukową ciekawostką. Takie znaleziska pozwalają poznać prehistorię naszej planety i warunków, w jakich ulegała ona przekształceniom. I umożliwiają sprawniejsze poszukiwania cennych kruszców.

Tajemnica wzgórza Šibeničný

Najnowsze badania skupiły się na stanowisku Šibeničný vrch w pobliżu miejscowości Nová Baňa. Międzynarodowy zespół, prowadzony przez ekspertów ze Słowackiej Akademii Nauk, prowadził tam szczegółowe analizy. Naukowcy badali unikatowy typ mineralizacji srebra i złota, zwany typem „bonanza”. Nazwa ta nie jest przypadkowa – nawiązuje do wyjątkowo bogatych złóż kruszców.

Prace wymagały ogromnej precyzji, ponieważ badane obiekty są mniejsze niż ziarnka piasku. W zespole znaleźli się specjaliści ze Słowacji, Czech, Niemiec i Danii. Ich wspólny wysiłek pozwolił na dokładne zbadanie struktury atomowej nieznanych dotąd substancji. Wnioski opublikowali na łamach czasopisma „American Mineralogist”.

Mikroskopijne skarby pod lupą

Badaczom udało się znaleźć dwa nieznane minerały: auropolybazyt i auropearceit. Są to minerały z grupy polbazytów, które występują w formie nieregularnych ziaren. Ich wielkość nie przekracza 0,2 milimetra, co można to porównać do grubości ludzkiego włosa lub drobinki pyłu. Nowo opisane minerały są ciemnoszare lub czarne i posiadają charakterystyczny metaliczny połysk.

– To odkrycie znacząco poszerza naszą wiedzę na temat minerałów należących do grupy polibazytów i dostarcza nowych informacji na temat powstawania w przyrodzie nagromadzeń srebra i złota typu bonanza – wyjaśnia Martin Števko z Instytutu Nauk o Ziemi SAS.

Dlaczego to odkrycie jest ważne?

To odkrycie znacznie poszerza naszą wiedzę na temat tego, jak w naturze powstają bogate akumulacje metali szlachetnych. Naukowcy ustalili, że nowo rozpoznane minerały powstały z płynów o niskim zasoleniu, które potrafiły transportować metale szlachetne, ale nie przenosiły miedzi, ołowiu czy cynku.

Zrozumienie tych procesów ma ogromne znaczenie dla gospodarki, bo pomaga to przewidywać, gdzie mogą znajdować się inne złoża ważnych surowców, takich jak lit czy metale ziem rzadkich. Nowo odkryte minerały nie będą raczej głównym celem wydobycia ze względu na ich rozmiar, ale mogą pełnić rolę „drogowskazów” dla naukowców i firm górniczych, gdzie skrywają się najcenniejsze metale.

Źródła: American Mineralogist, The Slovak Spectator

Nasz autor

Szymon Zdziebłowski

Dziennikarz naukowy i podróżniczy, z wykształcenia archeolog śródziemnomorski. Przez wiele lat był związany z Serwisem Nauka w Polsce PAP. Opublikował m.in. dwa przewodniki turystyczne po Egipcie, a ostatnio – popularnonaukową książkę „Wielka Piramida. Tajemnice cudu starożytności” o największej egipskiej piramidzie. Miłośnik niewielkich, lokalnych muzeów. Uwielbia długie trasy rowerowe, szczególnie te prowadzące wzdłuż rzek. Lubi poznawać nieznane zakamarki Niemiec, zarówno na dwóch kółkach, jak i w czasie górskiego trekkingu.
Reklama
Reklama
Reklama