Reklama

Spis treści:

  1. Narodziny „nowego człowieka”
  2. Oratorski spektakl
  3. Szczyt chwały i zalążek upadku
  4. Wygnanie i rozczarowanie polityczne
  5. Rozwój działalności literackiej
  6. Ostatni bój Cycerona

Marek Tulliusz Cyceron nie był człowiekiem bez skazy. Bywał próżny, często niezdecydowany, a jego wiara w możliwość uratowania starego systemu republikańskiego zakrawała o naiwność. Jednak to właśnie te ludzkie słabości, tak wyraźnie widoczne w jego listach, czynią go postacią najbardziej autentyczną w całej starożytności. Jego życie było czymś w rodzaju eksperymentu filozoficznego: czy słowo, prawo i rozum mogą zwyciężyć nagą siłę miecza? Choć Cyceron przegrał z dyktatorami, to właśnie jego głos ukształtował ramy, w których do dziś definiujemy wolność, sprawiedliwość i ludzką godność.

Narodziny „nowego człowieka”

Cyceron urodził się 3 stycznia 106 roku p.n.e. w niewielkim górzystym Arpinum. Na świat przyszedł w zamożnej rodzinie ekwickiej, należącej do lokalnej elity. Co prawda jego matka wywodziła się z rzymskiego rodu senatorskiego, jednak rodzina Marka Tulliusza nie miała historii wielkich osiągnięć publicznych. Ten status społeczny uczynił go w przyszłości novus homo – „nowym człowiekiem”, który musiał wywalczyć sobie drogę do najwyższych urzędów państwowych wyłącznie dzięki własnym talentom, a nie rodowej sławie.

Rodzina Cycerona kładła ogromny nacisk na wykształcenie. Ojciec, mimo słabego zdrowia, poświęcił się edukacji synów. W 97 roku p.n.e. Cyceron przeniósł się do Rzymu, gdzie studiował prawo, filozofię oraz wymowę u najwybitniejszych mistrzów epoki.

Kluczowe dla jego kariery oratorskiej było zetknięcie się z grecką teorią retoryki. Studiował pod okiem poety Archiasa i prawnika Mucjusza Scewoli. Przełomowym momentem była podróż do Grecji i Azji Mniejszej w latach 79–77 p.n.e., gdzie doskonalił swój styl u Molona z Rodos. Ten odegrał nie tylko rolę nauczyciela wymowy, ale i trenera, ucząc Cycerona, jak kontrolować oddech i gestykulację, by sprostać ogromnym wymaganiom fizycznym rzymskiej palestry.

Oratorski spektakl

Dla Cycerona – człowieka bez sławnych przodków – to właśnie sądy stały się główną areną, na której mógł zbudować swoją reputację. Pracę obrońcy sądowego rozpoczął około 81 roku p.n.e. W następnym roku podjął się sprawy przeciwko Sekstusowi Roscjuszowi z Amerii, oskarżonemu o ojcobójstwo, Cyceron musiał rzucić wyzwanie Chryzogonusowi – potężnemu wyzwoleńcowi urzędującego dyktatora Sulli. Zwycięstwo w tym procesie nie tylko uratowało życie klienta, ale uczyniło Cycerona najbardziej obiecującym adwokatem w Rzymie.

Jego podejście do oracji wykraczało poza suchą argumentację prawną. Doskonale rozumiał, że proces jest spektaklem, który ma poruszyć emocje sędziów i zgromadzonego tłumu. Mistrzowsko operował trzema stylami: niskim (do nauczania i wyjaśniania), średnim (do sprawiania przyjemności słuchaczom) i wysokim (do porywania i wzruszania tłumów).

Największym sukcesem wczesnego etapu kariery Cycerona było oskarżenie Werresa, skorumpowanego namiestnika Sycylii. Dzięki sprawnej pracy śledczej na wyspie i błyskawicznemu przedstawieniu dowodów zmusił go do dobrowolnego udania się na wygnanie jeszcze przed końcem procesu. Ten sukces otworzył mu drogę do konsulatu, mimo że konserwatywna arystokracja spoglądała z nieufnością na ambitnego przybysza z prowincji.

Szczyt chwały i zalążek upadku

Jego kariera polityczna osiągnęła apogeum w 63 roku p.n.e., gdy objął urząd konsula. Na czele opozycji działającej przeciwko najwyższemu urzędnikowi stanął Lucjusz Sergiusz Katylina, zubożały arystokrata, który został odrzucony przez wyborców. Popierany przez Juliusza Cezara, zaczął knuć spisek wymierzony w konsula. Jego plan przewidywał mord na Cyceronie i urzędnikach, podpalenie Rzymu i powszechne umorzenie długów. W praktyce chodziło mu o obalenie Republiki Rzymskiej.

Cyceron podjął zdecydowane i bezwzględne działania. Dzięki informacjom od Fulwii i przechwyceniu listów do Galów z plemienia Allobrogów, zdobył niezbite dowody winy przebywających w mieście spiskowców. W serii czterech słynnych „Katylinarek” wygnał lidera spisku z Rzymu i zagonił w kozi róg jego zwolenników.

Kontrowersyjna egzekucja

Najważniejsza decyzja konsulatu Cycerona zapadła 5 grudnia 63 roku p.n.e. Po burzliwej debacie w Senacie, w której młody Juliusz Cezar opowiadał się za dożywotnim więzieniem, a Katon Młodszy domagał się kary śmierci, konsul zarządził egzekucję pięciu pojmanych spiskowców bez formalnego procesu przed ludem. Zostali oni uduszeni w lochu Tullianum.

Za uratowanie miasta Senat obwołał go pater patriae – ojcem ojczyzny. Był to moment jego największego triumfu, ale jednocześnie chwila, która w przyszłości zadecydowała o całym jego dalszym życiu. Egzekucja rzymskich obywateli bez przysługującego im prawa do apelacji została uznana przez jego wrogów za akt tyranii. Cyceron, znany ze swojej próżności, nieustannie przypominał o swoich zasługach z 63 roku, co z czasem zaczęło irytować nawet jego zwolenników i osłabiło prestiż konsula.

Wygnanie i rozczarowanie polityczne

W 60 roku p.n.e. Cezar, Pompejusz i Krassus zawiązali I triumwirat. Kierujący się wiarą w prymat Senatu i instytucji republikańskich Cyceron, mimo zaproszenia, nie przystał do nieformalnego sojuszu. Za lojalność wobec ideałów przyszło mu zapłacić wysoką cenę.

W 58 roku p.n.e. jego osobisty wróg, trybun ludowy Publiusz Klodiusz Pulcher, przeforsował prawo skazujące na banicję każdego urzędnika, który doprowadził do śmierci obywatela bez sądu. Opuszczony przez Pompejusza, został zmuszony do udania się na wygnanie. Ten okres wprowadził do jego życia głęboką depresję, co było wyraźnie widoczne w listach adresowanych do rodziny i Attykusa. Klodiusz nie poprzestał na wygnaniu politycznego rywala. Przeciwnik Cycerona doprowadził do zburzenia jego domu na Palatynie i innych posiadłości.

Wygnaniec wrócił po roku, jednak jego niezależność polityczna została złamana. Musiał lawirować między potężnymi wodzami, co uważał za upokarzające dla byłego konsula. W latach 50. p.n.e. Cyceron pełnił funkcję prokonsula w Cylicji, gdzie zasłynął z wyjątkowej, jak na rzymskie standardy, uczciwości i dbałości o prowincjałów. Po powrocie do Rzymu zastał państwo na krawędzi wojny domowej między Cezarem a Pompejuszem. Po długim wahaniu opowiedział się po stronie tego drugiego, widząc w nim mniejsze zło dla Republiki. Po klęsce pod Farsalos Cezar ułaskawił Cycerona, pozwalając mu wrócić do miasta, ale nie do wielkiej polityki. Cyceron właściwie został pozbawiony realnego wpływu na rządy.

Rozwój działalności literackiej

Czas rządów Cezara był dla niego równoznaczny z przymusowym wycofaniem się z życia publicznego. Cyceron przekuł ten czas w owocny okres działalności literackiej i filozoficznej. Pisanie uczynił lekiem dla duszy.

Jego nadrzędnym celem stało się stworzenie kompletnej biblioteki filozoficznej w języku łacińskim, która udostępniłaby rzymskim elitom dorobek greckich szkół. W swoich dialogach, wzorowanych na Arystotelesie, prezentował starcia różnych poglądów, zachęcając czytelnika do samodzielnego myślenia.

Za największy lingwistyczny wkład Cycerona należy uznać stworzenie łacińskiej terminologii filozoficznej. Bez jego pracy Europa mogłaby nie znać słów takich jak essentia (esencja), qualitas (jakość) czy humanitas (humanizm). Przekształcił łacinę z języka pragmatycznego w subtelne narzędzie do opisywania najbardziej zawiłych idei ludzkiego umysłu.

Ostatni bój Cycerona

Śmierć Cezara w 44 roku p.n.e. na krótko przywróciła Cyceronowi nadzieję na odrodzenie Republiki. Choć spiskowcy nie wtajemniczyli go w swoje plany, entuzjastycznie poparł tyranobójstwo. Szybko jednak zdał sobie sprawę, że „tyran zginął, ale tyrania żyje”.

W tym ostatnim, heroicznym akcie życia, Cyceron rzucił wyzwanie Markowi Antoniuszowi – potężnemu wodzowi i spadkobiercy Cezara. Napisał przeciwko niemu 14 „Filipik” – mów pełnych pasji, ale i brutalnych osobistych ataków, w których oskarżał Antoniusza o pijaństwo, tchórzostwo i dążenie do monarchii. Jednocześnie, próbował wykorzystać młodego Oktawiana do neutralizacji Antoniusza.

Jego plany legły w gruzach, gdy Oktawian i Antoniusz zawarli sojusz, tworząc II Triumwirat. Nazwisko Cycerona znalazło się na szczycie listy proskrypcyjnej. Wróg dopadł go 7 grudnia 43 roku p.n.e. Jego śmierć była godna rzymskiego stoika. Cyceron wychylił głowę z lektyki i ze spokojem przyjął cios miecza. Na rozkaz Antoniusza odciętą głowę i ręce Cycerona przewieziono do Rzymu, gdzie zostały przybite do mównicy na Forum Romanum.

Nasz autor

Artur Białek

Współpracownik National-Geographic.pl. Wcześniej związany m.in. z redakcjami regionalnymi, technologicznymi i motoryzacyjnymi. Pisał dla tytułów takich jak: „Kulisy Powiatu”, „AndroidNow” (gdzie pełnił także funkcję redaktora naczelnego) i „Bezpieczna Podróż”. Z wykształcenia jest ekonomistą, ale bardziej z przypadku niż zamiłowania. Jego największą pasją są podróże, zwłaszcza do miejsc wysokich, stromych i skalistych. Niewiele brakuje mu do zdobycia Korony Gór Polski, ale jego ambicje sięgają dalej. Lepiej niż w otoczeniu betonu i wielkopłytowej zabudowy czuje się wśród drzew i gór, które są jego największą miłością (zaraz obok ekosystemów leśnych), a obiektyw jego aparatu woli architekturę zabytkową niż nowoczesną. Najbardziej interesuje go historia współczesna, jako ta najlepiej poznana i pozostawiająca najmniej znaków zapytania. Wszystkie zwierzęta uważa za równorzędnych mieszkańców Ziemi. Zgodnie ze swoimi zainteresowaniami, w „National-Geographic.pl” pisze przede wszystkim o przyrodzie i historii. Zagorzały przeciwnik betonozy. Prywatnie opiekun dwóch wspaniałych gryzoni.
Reklama
Reklama
Reklama