Reklama

Leżące na Morzu Karaibskim Portoryko to coś więcej niż tylko kolejne terytorium zależne Stanów Zjednoczonych. To niepokorny kraj o długiej historii, który uparcie nie chce poddać się amerykanizacji. Jego głosem – i przy okazji całej hiszpańskojęzycznej Ameryki – został Benito Antonio Martínez Ocasio, znany jako Bad Bunny – portorykański artysta przemycający pod płaszczem tanecznego reggaetonu trudną historię latynoskiej ludności: nawet tej z amerykańskim paszportem.

Historia i tożsamość Portoryko – od Indian Taino do współczesności

Historia Portoryko rozpoczyna się na długo przed przybyciem Europejczyków. Pierwsi mieszkańcy Indianie Taino – osiedlili się na wyspie setki lat przed Krzysztofem Kolumbem. Taino pozostawili po sobie wiele osiągnięć: to właśnie od nich pochodzi słowo huracán (huragan) czy barbacoa (z ang. barbecue – grill).

Stworzyli też hamak, a do dziś mieszkańcy określają Portoryko mianem „Borinquen” (od słowa Borikén, co oznacza „Ziemię Walecznego Pana”). Według najnowszych badań genetycznych Uniwersytetu w Portoryko, potomkowie Taino nie zniknęli całkowicie – wielu z nich przetrwało w trudno dostępnych górach, a ich dziedzictwo przetrwało w kulturze wyspy.

Europejczycy pojawili się na wyspie na początku XVI wieku, a San Juan – stolica Portoryko – została założona już w 1508 roku, czyniąc ją jednym z najstarszych miast europejskich na kontynencie amerykańskim.

Portoryko jako terytorium Stanów Zjednoczonych, czyli trudna walka o autonomię

Przez ponad 400 lat Portoryko pozostawało pod panowaniem hiszpańskim, aż do wojny hiszpańsko-amerykańskiej w 1898 roku, kiedy wyspa przeszła pod kontrolę Stanów Zjednoczonych. Od 1917 roku Portorykańczycy są obywatelami Stanów Zjednoczonych, lecz status wyspy jest wyjątkowy – posiada własną konstytucję od 1952 roku, a jednocześnie podlega federalnym prawom amerykańskim. Chociaż decyzje dotyczące mieszkańców zapadają na kontynencie, to ci… nie mogą nawet głosować w wyborach prezydenckich ani mieć pełnej reprezentacji w Kongresie.

Portoryko wielokrotnie głosowało nad zmianą swojego statusu – ostatnie referendum w 2024 roku również nie przyniosło wiążących rezultatów, ale wiązało się z nim wiele kontrowersji. Próby przeprowadzenia referendum z realną szansą na zmianę statusu wyspy są blokowane przez Kongres USA.

Kultura Portoryko w muzyce – jak Bad Bunny promuje dziedzictwo wyspy i nie daje zapomnieć o jego historii

Benito Antonio Martínez Ocasio urodził się w portorykańskim Bayamón w 1994 roku. Jego twórczość to hołd dla wyspy i jej mieszkańców – zarówno pod względem muzycznym (łączenie reggaetonu, trapu i lokalnych rytmów), jak i społecznym. Jego album „DeBÍ TiRAR MáS FOToS” na całym świecie zyskał status przełomowego dzieła, podkreślając znaczenie portorykańskiej tożsamości.

Podczas koncertów i występów artysta często nawiązuje do motywów jíbaro – symbolu tradycyjnego portorykańskiego rolnika, prezentując dumnie stroje typowe dla tej grupy społecznej (pava, guayabera), podkreślając walkę z marginalizacją i próbą wymazania tej kultury. Muzyka stała się nie tylko wyrazem tożsamości, lecz także narzędziem walki o prawa społeczne i głosem w debacie publicznej.

Tradycje, symbole i język Portoryko

Niezwykła portorykańska kultura to synteza trzech wpływów: rdzennych (Taino), hiszpańskich i amerykańskich. Tradycje takie jak święta patronalne, muzyka bomba i plena, kuchnia bazująca na plantanach i rybach, a także unikatowe symbole (np. maski vejigante z Ponce) budują odrębną tożsamość mieszkańców. Ogromna większość z nich jest hiszpańskojęzyczna.

Super Bowl i globalny przekaz portorykańskiej dumy w czasie Half Time Show

W 2025 roku Bad Bunny jako pierwszy artysta w historii wykonał cały występ podczas finału Super Bowl wyłącznie po hiszpańsku. Był to nie tylko gest artystyczny, ale i społeczny – wyraz dumy z portorykańskich korzeni oraz apel o jedność i tolerancję. Jego niezwykłe show pod hasłem „THE ONLY THING MORE POWERFUL THAN HATE IS LOVE” obejrzały miliony widzów, a artysta dobitnie podkreślił, że Portoryko jest ważnym głosem w dyskusji o tożsamości obu Ameryk. I że na kontynencie, wbrew pozorom, nie mówi się wyłącznie po angielsku.

Bad Bunny stał się głosem całej hiszpańskojęzycznej Ameryki – i nie tylko / fot. Rex Features/East News.
Bad Bunny stał się głosem całej hiszpańskojęzycznej Ameryki – i nie tylko / fot. Rex Features/East News.

O uświadomienie tego zresztą Benito – i innym latynoamerykańskim artystom – chodzi. „Nie chcę, by zrobili Ci to, co z Hawajami”: Bad Bunny nie chce pozwolić, by historia jego kraju była tożsama z historią Królestwa Hawajów, które na koniec XIX wieku zostało brutalnie spacyfikowane przez rząd Stanów Zjednoczonych na życzenie plantatorów cukru i włączone w ich skład, bezpowrotnie tracąc wiele elementów swojej kultury.

Źródła: National Geographic, Pew Research Center, BBC

Nasz autor

Jonasz Przybył

Redaktor i dziennikarz związany wcześniej m.in. z przyrodniczą gałęzią Wydawnictwa Naukowego PWN, autor wielu tekstów publicystycznych i specjalistycznych. W National Geographic skupia się głównie na tematach dotyczących środowiska naturalnego, historycznych i kulturowych. Prywatnie muzyk: gra na perkusji i na handpanie. Interesuje go historia średniowiecza oraz socjologia, szczególnie zagadnienia dotyczące funkcjonowania społeczeństw i wyzwań, jakie stawia przed nimi XXI wiek.
Jonasz Przybył
Reklama
Reklama
Reklama