Reklama

Spis treści:

  1. Mała księżniczka tatusia. Dzieciństwo Maty Hari
  2. Nieszczęśliwa żona
  3. Paryż u stóp Maty Hari
  4. Pułapka wojny
  5. Aresztowanie i egzekucja Maty Hari

Margaretha Zelle stworzyła Matę Hari, by uciec od szarej rzeczywistości nieszczęśliwej żony z holenderskiej prowincji. Ta kreacja dała jej sławę, pieniądze i miłość. Sprawiła, że stała się archetypem femme fatale. Ostatecznie stała się jednak przyczyną jej zguby.

Mała księżniczka tatusia. Dzieciństwo Maty Hari

Mata Hari, a właściwie – Margaretha Geertruida Zelle, urodziła się 7 sierpnia 1876 roku w Leeuwarden, w północnej holenderskiej prowincji Fryzja. Jej ojciec, Adam Zelle, był zamożnym kupcem, właścicielem dobrze prosperującego sklepu z kapeluszami. Matka, Antje van der Meulen, pochodziła z zamożnej fryzyjskiej rodziny.

Adam rozpieszczał córkę ponad miarę. Nazywał ją swoją małą księżniczką, a Margaretha dorastała w przekonaniu o własnej wyjątkowości. Zaszczepił w niej przekonanie, że jest stworzona do wyższych celów, co w późniejszych latach stało się zarówno jej siłą napędową, jak i zgubą. Margaretha była świetnie przygotowana do bycia podziwianą, ale nie do pracy i trudów codziennego życia.

Rozpad rodziny Zelle

Beztroskie dzieciństwo Margarethy skończyło się gwałtownie w 1889 roku. Skłonny do ryzykownych inwestycji Adam ulokował cały majątek w wątpliwych operacjach giełdowych, co dla niego i jego rodziny okazało się katastrofą. Zelle zbankrutował, tracąc nie tylko majątek, ale i reputację w konserwatywnym społeczeństwie.

Upadek finansowy pociągnął za sobą natychmiastowy rozpad rodziny. Antje rozwiodła się z mężem, a rodzina przestała istnieć. Największy cios nadszedł jednak w 1891 roku, kiedy zmarła matka Margarethy, prawdopodobnie wycieńczona stresem i chorobą. Dziewczynka, w wieku 15 lat, została sama. Ojciec ożenił się ponownie, a rodzeństwo zostało rozdzielone między krewnych.

Skandal w Lejdzie

Margaretha została wysłana do szkoły w Lejdzie, gdzie miała kształcić się na przedszkolankę. Był to jeden z niewielu szanowanych zawodów dostępnych dla kobiet z dobrego domu, które utraciły posag. Mieszkała tam u swojego chrzestnego, następnie przeniosła się do internatu.

Wkrótce jej magnetyzm i niekonwencjonalne zachowanie sprowadziły na nią kłopoty. Dyrektor szkoły, Wybrandus Haanstra, zaczął okazywać jej niezdrowe zainteresowanie. Wybuchł skandal obyczajowy. Choć szczegóły pozostają niejasne, a wina prawdopodobnie leżała po stronie dorosłego mężczyzny, to Margaretha została usunięta z placówki. Zamieszkała wówczas u wujka w Hadze.

Nieszczęśliwa żona

Młoda, bo 18-letnia dziewczyna, zapragnęła wyrwać się z zależności od krewnych. Jedynym wyjściem z sytuacji, w której się znalazła, było zamążpójście. W marcu 1895 roku odpowiedziała na ogłoszenie matrymonialne zamieszczone w gazecie „Nieuws van den Dag”. Autorem anonsu był Rudolph MacLeod, oficer korpusu kolonialnego, starszy od niej o ponad 20 lat.

Mata Hari, a właściwie – Margaretha Geertruida Zelle
Mata Hari, a właściwie – Margaretha Geertruida Zelle fot. Koene & Com / Batavia-Amsterdam, Wikimedia Commons, public domain

MacLeod wydawał się idealną partią dla zubożałej panny z aspiracjami. Był oficerem, co gwarantowało pozycję towarzyską, i służył w Holenderskich Indiach Wschodnich (obecna Indonezja), co obiecywało podróże i ucieczkę z nudnej Holandii. Po krótkiej korespondencji i kilku spotkaniach, para zaręczyła się. Pobrali się w Amsterdamie 11 lipca 1895 roku.

Piekło małżeńskiego życia

W maju 1897 roku małżeństwo wyruszyło do Batawii, skąd udali się do garnizonu w Malang na wschodniej Jawie. Życie w koloniach nie miało w sobie jednak żadnego romantyzmu. Rudolph, choć pochodził z dobrej rodziny, okazał się alkoholikiem i hazardzistą, który nie potrafił utrzymać rąk na wodzy. Otwarcie zdradzał żonę, utrzymując kochankę. Co gorsza, zaraził Margarethę syfilisem – chorobą, która w tamtych czasach była wyrokiem, a jej leczenie oparte na rtęci było równie niebezpieczne co samo schorzenie.

Śmierć Normana

Para doczekała się dwójki dzieci – syna Normana-Johna i córki Louise Jeanne. W 1899 roku, gdy rodzina przebywała w Medanie na Sumatrze, doszło do tragedii, która ostatecznie zniszczyła ich małżeństwo. Dzieci ciężko zachorowały. Syn zmarł 27 czerwca 1899 roku. Córka cudem przeżyła, choć jej zdrowie zostało trwale nadszarpnięte.

Narodziny „oka dnia”

By złagodzić ból po stracie, Margaretha zaczęła szukać ukojenia w lokalnej kulturze. Uczyła się malajskiego, nosiła sarongi i – co najważniejsze – obserwowała lokalne tańce.

To właśnie wtedy narodziła się w jej głowie postać, którą później miała przedstawić światu. Zafascynowana zmysłowością i religijnym wymiarem tańców indonezyjskich, przyjęła pseudonim Mata Hari, co dosłownie oznacza „oko dnia”.

Bolesny rozwód

W 1902 roku małżeństwo wróciło do Holandii. Ich związek de facto był już tylko fikcją. Wkrótce Margaretha odeszła od męża, zabierając córkę. Uzyskała separację, ale Rudolph odmówił płacenia alimentów. Dzięki swoim wpływom, odebrał jej Louise Jeanne. W 1906 roku oficjalnie orzeczono rozwód. Ale pozostawiona bez środków do życia kobieta już w 1903 roku zdecydowała o wyjeździe do Paryża.

Paryż u stóp Maty Hari

W tamtym czasie we francuskiej stolicy panowała obsesja na punkcie orientalizmu. W modzie było wszystko, co wschodnie, tajemnicze i zmysłowe. Margaretha, ze swoimi ciemnymi oczami, włosami i wspomnieniami z Jawy, idealnie wpisywała się w ten trend. Stała się Matą Hari, świętą tancerką ze świątyń Śiwy, która od dzieciństwa była wtajemniczana w arkana sakralnego tańca przez kapłanki na Jawie. Jej kostiumy były dziełami sztuki, zaprojektowanymi tak, by więcej odsłaniać niż zakrywać.

Mata Hari
Mata Hari fot. Jacob Merkelbach (1877–1942), Wikimedia Commons, public domain

Przełom w jej karierze nastąpił 13 marca 1905 roku, kiedy Émile Guimet, bogaty przemysłowiec i założyciel prestiżowego muzeum, zaprosił ją do występu w swojej bibliotece. W obecności dyplomatów, artystów i arystokracji, zaprezentowała swój zmysłowy taniec. Reakcja była natychmiastowa i euforyczna. Publiczność oszalała. Krytycy pisali o niej w samych superlatywach.

Królowa kurtyzan

Przez następną dekadę, Mata Hari występowała na najbardziej prestiżowych scenach Europy: w Berlinie, Wiedniu, Monte Carlo, Madrycie i Mediolanie. Jednak taniec był tylko częścią jej biznesu, a z czasem stał się jedynie pretekstem. Była przede wszystkim luksusową kurtyzaną, jedną z najsłynniejszych w Europie. Sypiała z arystokratami, bankierami, politykami i – co najważniejsze dla jej późniejszego losu – wysokiej rangi oficerami wojskowymi z różnych krajów.

Pułapka wojny

Wybuch I wojny światowej zastał ją w Berlinie. Granice zostały zamknięte, a atmosfera w Niemczech stała się wroga wobec cudzoziemców. Władze niemieckie zamroziły jej aktywa i skonfiskowały futra i biżuterię. W jednej chwili Mata Hari straciła wszystko. Udało jej się uciec pociągiem do neutralnej Holandii. W Amsterdamie zamieszkała w skromnym hotelu, daleko od luksusów, do których przywykła.

Podejrzenia o szpiegostwo

Wracając do Paryża, musiała wybrać drogę przez Wielką Brytanię i Hiszpanię. Samotna kobieta podróżująca z wieloma bagażami zwróciła uwagę brytyjskich służb wywiadowczych. W 1915 roku została zatrzymana i przesłuchana, ale zwolniono ją z braku dowodów. Brytyjczycy uznali ją za niegroźną kurtyzanę. Jednak Francuzi zaczęli gromadzić teczkę.

Fatalna decyzja

Jeszcze w tym samym roku odwiedził ją Karl von Kramer, niemiecki konsul w Amsterdamie i szef wywiadu na ten rejon. Zaoferował jej 20 tys. franków w zamian za dostarczenie informacji z Paryża. Mata Hari przyjęła pieniądze. W jej mniemaniu, była to rekompensata za straty poniesione w Niemczech, a nie zapłata za zdradę. Dla Niemców stała się jednak oficjalnie agentką o kryptonimie H-21.

Francuski werbunek

Wiedziała, że jest obserwowana. Sama zgłosiła się do francuskich władz. Georges Ladoux, szef francuskiego kontrwywiadu, zaproponował jej pracę dla Francji. Za swoje usługi zażądała miliona franków, nie wiedząc, że przebiegły oficer zastawia na nią pułapkę.

Podczas misji w Hiszpanii miała zdobyć informacje od Arnolda Kalle, niemieckiego attaché. Ten szybko zorientował się, że ma do czynienia z podwójną agentką.

Kalle wysłał do Berlina serię depesz radiowych. We wiadomościach szczegółowo opisywał „pożyteczne działania agentki H-21”. Co istotne, Niemcy użyli do transmisji starego szyfru, o którym doskonale wiedzieli, że został już złamany przez Francuzów. Była to celowa dekonspiracja.

Aresztowanie i egzekucja Maty Hari

Do Paryża wróciła w 1917 roku, ale zamiast obiecanego miliona franków czekało ją aresztowanie. Została zatrzymana 13 lutego. Proces odbył się 24 i 25 lipca 1917 roku. Mimo braku twardych dowodów na to, że Mata Hari przekazała jakiekolwiek istotne informacje, została uznana winną i skazana na śmierć przez rozstrzelanie.

Wyrok wykonano 15 października 1917 roku. Stojąc przed plutonem egzekucyjnym, odmówiła założenia opaski na oczy. Zanim padły strzały, posłała całusa swoim oprawcom.

Źródło: National Geographic Polska

Nasz autor

Artur Białek

Dziennikarz i redaktor. Wcześniej związany z redakcjami regionalnymi, technologicznymi i motoryzacyjnymi. W „National Geographic” pisze przede wszystkim o historii, kosmosie i przyrodzie, ale nie boi się żadnego tematu. Uwielbia podróżować, zwłaszcza rowerem na dystansach ultra. Zamiast wygodnego łóżka w hotelu, wybiera tarp i hamak. Prywatnie miłośnik literatury.
Reklama
Reklama
Reklama