Reklama

To największa górska twierdza Europy, arcydzieło XVIII-wiecznej myśli inżynieryjnej i jednocześnie jeden z najbardziej niezwykłych przykładów tego, jak dziedzictwo militarne może dziś pełnić rolę nowoczesnej, żywej atrakcji turystycznej. Nieprzypadkowo obiekt został uhonorowany w 2025 roku Złotym Certyfikatem Polskiej Organizacji Turystycznej i coraz częściej wymieniany jest jako jeden z nowych symboli Dolnego Śląska.

Forteca, która miała być nie do zdobycia

Twierdzę zbudowano w latach 1765–1777 z rozkazu króla Prus Fryderyka II Wielkiego. Jej zadaniem była obrona południowych granic Śląska – regionu strategicznego i wielokrotnie przechodzącego z rąk do rąk. Powstała na wysokości ponad 680 m n.p.m., na obszarze przekraczającym 100 hektarów. Linia fortyfikacji, system bastionów, kleszczy i samodzielnych fortów sprawiają, że do dziś uchodzi za jedną z najbardziej skomplikowanych budowli obronnych kontynentu.

Sercem twierdzy jest monumentalny Donżon – kamienny kolos o murach wysokich na 30 metrów, kryjący 299 kazamat bomboodpornych. Mogło tu stacjonować nawet trzy tysiące żołnierzy, a całe założenie funkcjonowało jak samowystarczalne miasto: z piekarniami, browarem, magazynami, szpitalem i dziewięcioma studniami kutymi w litej skale.

Twierdza była gotowa na wszystko – i niemal wszystko przetrwała. Co znamienne, nigdy nie została zdobyta. Nawet w 1807 roku, podczas wojen napoleońskich, pozostała niezdobyta, zapisując się w historii jako symbol militarnej skuteczności.

Mat. prasowe
Mat. prasowe

Historia, która nie milczy

Po II wojnie światowej los nie był dla Srebrnej Góry łaskawy. Opuszczona, zamknięta, niszczejąca, przez lata pozostawała białą plamą na mapie regionu. Przełom nastąpił dopiero w XXI wieku, kiedy dzięki determinacji lokalnych władz, pasjonatów i konsekwentnie realizowanej strategii rozpoczęto zakrojony na szeroką skalę proces ratowania obiektu.

Dziś twierdza nie tylko została zabezpieczona i odrestaurowana, ale odzyskała sens istnienia. Funkcjonuje jako żywe muzeum – miejsce, w którym historia nie jest wykładem, lecz opowieścią. Zwiedzających oprowadzają przewodnicy w mundurach XVIII-wiecznych żołnierzy i markietanek, a narracja prowadzona jest w autentycznych wnętrzach: kazamatach, korytarzach, z historyczną ekspozycją i przy akompaniamencie wystrzału z broni czarnoprochowej , jako elementu wieńczącego zwiedzanie.

To opowieść o codzienności żołnierzy, o zimnie, głodzie, higienie i dyscyplinie, ale też o genialnych rozwiązaniach architektonicznych i inżynieryjnych. O studniach, których głębokość do dziś budzi zdumienie. O tym, dlaczego kształt twierdzy przypomina kamienny labirynt i jak każdy jego element miał znaczenie.

Mat. prasowe
Mat. prasowe

Twierdza, która żyje

Współczesna Srebrna Góra nie jest skansenem. To przestrzeń dialogu między przeszłością a teraźniejszością. Multimedia, makiety, interaktywne stanowiska, a także nowe trasy tematyczne poświęcone samej budowie twierdzy pokazują skalę XVIII-wiecznego przedsięwzięcia logistycznego. Zwiedzający mogą własnoręcznie przetestować repliki dawnych dźwigów i zrozumieć, jak transportowano kamienie ważące niemal tonę.

Jednocześnie to miejsce odpoczynku i kontemplacji. Widoki rozciągające się z murów obejmują Góry Sowie, Bardzkie, Masyw Śnieżnika, Góry Stołowe, a przy dobrej pogodzie sięgają aż po Wrocław. Na terenie można dostrzec luźno biegające stado kóz czy gęsi, jako nawiązanie do inwentarza z czasów militarnego funkcjonowania. Twierdza dominuje nad zadbaną, klimatyczną wsią Srebrna Góra, tworząc krajobraz, który trudno zapomnieć.

Coraz częściej okazuje się jednak, że jeden dzień to za mało. Pobyt w twierdzy można dziś przedłużyć nawet na kilka dni. W pięknie odrestaurowanych izbach żołnierskich działa kameralny hostel, pozwalający zasnąć tam, gdzie niegdyś czuwali żołnierze. Towarzyszy mu restauracja, zdolna ugościć nawet setkę odwiedzających.

Mat. prasowe
Mat. prasowe

Droga ku światowemu dziedzictwu

Dziś Twierdza Srebrna Góra znajduje się na liście informacyjnej UNESCO i konsekwentnie zmierza ku wpisowi na Listę Światowego Dziedzictwa. Współpraca z europejskimi fortecami, międzynarodowe partnerstwa i dostępność dla gości z zagranicy to elementy długofalowej wizji.

Planowane inwestycje – w tym kolej gondolowa łącząca twierdzę z miasteczkiem oraz rewitalizacja linii kolejowej z Wrocławia – mają uczynić to miejsce jeszcze bardziej dostępnym, bez naruszania jego krajobrazowego charakteru.

Srebrnogórska fortyfikacja nie chce być jedynie punktem na mapie. Chce być doświadczeniem. Miejscem, do którego się wraca – bo jednej wizyty nigdy nie wystarcza.

Twierdza Srebrna Góra to opowieść o sile, wytrwałości i czasie. O tym, że nawet największe kamienne kolosy potrzebują ludzi, by znów ożyły.

Więcej informacji na stronie Twierdzy.

Reklama
Reklama
Reklama