Hotel bez dzieci. Czy Polacy są gotowi na hotele tylko dla dorosłych?
O ile w krajach Europy Zachodniej hotele tylko dla dorosłych nie muszą już nikomu nic tłumaczyć, o tyle w Polsce ten format wciąż dzieli – przynajmniej na poziomie deklaracji. Jednak liczby sugerują, że trend ten wychodzi z niszy. Z badania Panelu Ariadna wynika, że 59% Polaków rozważyłoby wyjazd do hotelu przeznaczonego wyłącznie dla dorosłych. Otwartość na ten model wypoczynku zbiega się dziś z ostrożniejszym podejściem do planowania dalekich podróży. Coraz więcej osób może więc z większą uwagą patrzeć na ofertę krajową, szukając miejsca bliżej domu, które zapewni spokój, prywatność i wysoki standard bez kompromisów. W te nowe oczekiwania wpisuje się jedna z najbardziej wyczekiwanych inwestycji w polskich górach – odrestaurowana Wanda Luxury Boutique Hotel.

Ucieczka od zgiełku, czyli inny wymiar luksusu
W ostatnich miesiącach podróżowanie przestało być oczywistością. Niepewność geopolityczna, napięcia w różnych częściach świata i tysiące odwołanych lub zmienionych lotów sprawiają, że planowanie wyjazdów coraz częściej wiąże się ze stresem, a nie ekscytacją. Nic dziwnego, że gdy przychodzi czas urlopu, rośnie potrzeba, by po prostu „wyłączyć świat”. W tym kontekście formuła adults-only przestaje być postrzegana jako kontrowersyjna, a zaczyna być traktowana jako element higieny psychicznej.
Drugim powodem, dla którego trend adults-only ma w Polsce przestrzeń do wzrostu, jest wyraźna zmiana struktury całego rynku hotelowego. Segment premium i luxury – skoncentrowany wokół hoteli 4- i 5-gwiazdkowych – już dziś dominuje kierunek rozwoju branży i wpisuje się w globalne trendy. Wartość rynku hoteli luksusowych na świecie ma rosnąc w tempie ponad 9% rocznie do 2030 – co czyni go najszybciej rozwijającym się segmentem hospitality – wynika z raportu „RAPORT 2025. Rynek Hotelarski w Polsce”. Ten trend widać również w Polsce. Z danych GUS wynika, że liczba hoteli cztero- i pięciogwiazdkowych systematycznie rośnie (odpowiednio o 2,6% i 4,3% r/r), a cały segment odpowiada już za ponad jedną piątą rynku.

To jednak nie tylko kwestia skali. Jak pokazuje raport KPMG „Rynek dóbr luksusowych w Polsce 2024” – współcześni klienci luksusowych marek poszukują nie tylko ekskluzywnych produktów, lecz także głębokich, unikalnych przeżyć, które angażują ich emocjonalnie na osobistym poziomie. W tym kontekście formuła adults-only przestaje być niszową ciekawostką, a staje się naturalnym kierunkiem rozwoju segmentu premium. Bo luksus coraz rzadziej oznacza „więcej”, a coraz częściej – „lepiej”: ciszej, spokojniej i bardziej świadomie.
„Wierzymy w lokalność, bo ona daje grunt pod nogami”
Dziś luksusowe hotele nie są już tylko miejscem pobytu – są starannie zaprojektowanym doświadczeniem, które działa na wszystkie zmysły. Nic nie jest przypadkowe: widok z okna, materiały, zapachy, kuchnia, a nawet cisza. To właśnie w takich przestrzeniach rodzi się nowy standard wypoczynku – bardziej intymny, bardziej świadomy i głęboko zakorzeniony w miejscu.
Ten sposób myślenia rozwija również Szczawnica Park Resort & Spa – kompleks położony w otulinie Pienińskiego Parku Narodowego, którego idea opiera się na slow life, regeneracji i wypoczynku budowanym wokół uzdrowiskowego rytmu Szczawnicy. Wanda Luxury Boutique Hotel jest jego najbardziej kameralną częścią, skierowaną do Gości szukających ciszy, prywatności i bardziej intymnego doświadczenia miejsca.

W samym sercu Szczawnicy, w murach 100-letniej Willi Wanda, ta rynkowa potrzeba znajduje swój fizyczny adres. Rodzina Gacków, która od lat ratuje zabytki uzdrowiska, dostrzega te zmieniające się nastroje.
Wanda, stworzona w formule adults-only, to odpowiedź na potrzebę autentyczności. To miejsce zaprojektowane z myślą o osobach dojrzałych, które od hotelu oczekują czegoś więcej niż tylko noclegu. Rewitalizacja Wandy to nie był zwykły remont – to była misja ratunkowa. Budynek, który jako pierwszy w Szczawnicy miał elektryczność i słynął z francuskiej kuchni, przez dekady niszczał.
Wanda Luxury Boutique Hotel, która otwiera się dla Gości 29 maja br., przywraca do życia miejsce od dekad obecne w historii Szczawnicy i pamięci lokalnej społeczności. Dawna willa rodziny Zachwiejów stała się dziś najbardziej kameralną częścią Szczawnica Park Resort & Spa – konceptu wypoczynkowego łączącego uzdrowiskową tradycję regionu, wellness, lokalną kuchnię i bliskość natury.

– Gdy kupowaliśmy Willę Wandę w 2018 roku, była ona budynkiem, który przez dekady po prostu znikał z mapy Szczawnicy. Dla nas to nie była inwestycja w nieruchomość, tylko decyzja o przywróceniu miejsca, które kiedyś definiowało standard luksusowego wypoczynku w miejscowości uzdrowiskowej. Chcieliśmy nie tylko je odtworzyć, ale nadać mu nowy sens, odpowiadający temu, jak dziś rozumiemy luksus: bardziej świadomy, bardziej intymny, zakorzeniony w lokalności – mówi Grzegorz Gacek, prezes HSP Management. Cały proces – od pracy z konserwatorem, przez odtwarzanie detali i polichromii, po dostosowanie historycznych wnętrz do standardu 5* był podporządkowany jednemu celowi – stworzeniu miejsca, które ma swoją tożsamość i którego nie da się skopiować. Bo dzisiaj Goście premium nie szukają już ładnych hoteli. Szukają miejsc, które coś znaczą i mają autentyczną historię lub najlepiej są historią – dodaje.
Slow travel, czyli jak odzyskać własny rytm
Dziś uratowany zabytek staje się częścią nurtu slow travel. To podejście zakłada, że podróż ma nas wzbogacać, a nie męczyć. W przypadku Szczawnicy ten model wypoczynku naturalnie wpisuje się również w tradycję samego uzdrowiska, od lat kojarzonego z regeneracją, spokojem i bliskością natury.

W Wandzie zamiast 42 małych pokoi, postawiono na 19 apartamentów wyposażonych w eleganckie łazienki. To świadoma rezygnacja z ilości na rzecz jakości.
Goście, którzy ostatecznie zdecydują się na wypoczynek w Polsce, będą szukać właśnie takiej rekompensaty za brak dalekich podróży. Chcą strefy SPA z basenem, saunami i jacuzzi zewnętrznym, ale w kameralnym wydaniu. Chcą restauracji, która promuje lokalną jagnięcinę i tradycje regionu, ale podaje je w sposób nowoczesny i wyrafinowany. Bez pośpiechu, bez hałasu, w otoczeniu architektury, która przetrwała niejedną dziejową burzę.

Jak będzie wyglądał sezon 2026? Zobaczymy. Jednak wszystko wskazuje na to, że będzie to czas szukania azylu i świadomych wyborów. Szczawnica, ze swoim uzdrowiskowym rytmem i nową, butikową ofertą, wpisuje się w trend szukania „bezpiecznej przystani” bliżej domu.
Jeżeli aż 54% badanych popiera powstawanie miejsc wypoczynkowych bez dzieci, to znaczy, że nie mówimy już o niszy, ale o kierunku, który ma realny potencjał stać się jedną z ważniejszych odnóg polskiego hotelarstwa. Luksus zaczynamy bowiem mierzyć nie odległością od domu, ale jakością niezakłóconego spokoju.
Materiał promocyjny Wanda Luxury Boutique Hotel

