Reklama

Kometa 3I/ATLAS od dłuższego czasu znajduje się w kręgu zainteresowań astronomów, którzy stale prowadzą badania nad tym międzygwiezdnym obiektem. W grudniu 2025 roku naukowcy odkryli na powierzchni kosmicznego ciała występowanie kriowulkanów, czyli tzw. „lodowych wulkanów”, które pozwoliły na lepsze poznanie składu chemicznego komety. Teraz obserwacje przyniosły kolejne wnioski, znacznie poszerzające naszą wiedzę na temat tego obiektu powstałego wokół innej gwiazdy niż Słońce. „Pijany charakter” odkrycia świadczy o pochodzeniu międzygwiezdnego „przybysza”, który na swojej drodze trafił do naszego Układu Słonecznego.

„Odciski palców” z innego układu słonecznego

Do obserwacji 3I/ATLAS wykorzystano sieć radioteleskopów Atacama Large Millimeter Array (ALMA) znajdującą się w obserwatorium na pustyni Atakama w Chile. Astronomowie analizowali kometę, gdy ta zbliżała się do ogrzewającego ją Słońca. Światło słoneczne tak mocno ociepliło powierzchnię obiektu, że pokrywający ją lód zaczął zmieniać się bezpośrednio w gaz. W wyniku tego procesu wokół jądra komety powstała świecąca chmura nazywana komą.

Analiza sygnałów emitowanych przez cząsteczki znajdujące się w tej otoczce pozwala zidentyfikować substancje obecne w komecie. Ta technika zdobywania wiedzy o obiekcie nazywana jest przez astronomów „pobieraniem chemicznych odcisków palców”. Nathan Roth, główny autor badań, w komunikacie prasowym podkreślał, że dzięki tym informacjom możliwe jest dokładniejsze poznanie składu i struktury komety.

Pochodzenie „pijanej” komety

Astronomowie w trakcie obserwacji koncentrowali się na pomiarze dwóch cząsteczek często spotykanych w gazach kometarnych. Były to prosty alkohol – metanol – oraz cyjanowodór, organiczny związek bogaty w azot.

Pomiary wykonane podczas dwóch sesji badawczych wykazały niezwykle wysoki współczynnik występowania metanolu w komecie. Obserwacje wskazały odpowiednio 70 oraz 120 cząsteczek tego alkoholu na jedną cząsteczkę cyjanowodoru. Taki wynik sprawia, że 3I/ATLAS należy do najbardziej bogatych w metanol obiektów kometarnych, jakie do tej pory udało się naukowcom zbadać.

Co wynika jednak z tak wysokiego poziomu alkoholu w obserwowanej komecie? Niezwykle wysoki stosunek sugeruje, że lód międzygwiezdnego obiektu powstał w warunkach chemicznych innych niż te, które ukształtowały większość komet w naszym Układzie Słonecznym. Naukowcy przypuszczają, że „pijany przybysz” powstał w znacznie zimniejszych warunkach, bogatych w cząsteczki zawierające węgiel i tlen. Co ciekawe, obecność metanolu zaobserwowano zarówno w jądrze komety, jak i w maleńkich lodowych ziarnach unoszących się w jej otoczce. Cyjanowodór wykryto natomiast jedynie w kometarnym rdzeniu, z którego uwalniane są gazy.

„Mini-komety” pełne alkoholu

3I/ATLAS swoją wysoką zawartość metanolu zawdzięcza w dużej mierze tzw. „mini-kometom” – drobinom lodu unoszącym się w komecie, które po ogrzaniu przechodzą w gaz. Choć podobne struktury były już wcześniej obserwowane przez astronomów, po raz pierwszy udało się tak dokładnie prześledzić cały proces uwalniania gazów w obiekcie międzygwiezdnym.

Obserwacje bogatej w alkohol komety wpisują się w szersze badania nad obiektami powstałymi wokół innych gwiazd niż Słońce, które przeleciały przez nasz Układ Słoneczny. 3I/ATLAS jest trzecim takim ciałem – po obiekcie ’Oumuamua, zauważonym w 2017 roku na Hawajach, oraz komecie 2I/Borisov, odkrytej w 2019 roku.

Źródło: Discover

Nasz autor

Olaf Kardaszewski

Absolwent Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych na Uniwersytecie Warszawskim. Obecnie student magisterskiego kierunku Studiów Miejskich na tej samej uczelni. Interesuje się społecznymi i kulturowymi aspektami zmieniającego się świata, o czym chętnie pisze w swoich pracach. Współprowadzący projekt „Podziemna Warszawa” w National Geographic Polska. Uwielbia podróże, w trakcie których zawsze stara się obejrzeć mecz lokalnej drużyny piłkarskiej.

Olaf Kardaszewski
Reklama
Reklama
Reklama