Reklama

Spektakularne odkrycia archeologiczne mają miejsce nie tylko podczas zaawansowanych prac wykopaliskowych. Czasami artefakt wyłania się spod ziemi w trakcie działań prowadzonych w zupełnie innym celu. Do takiej sytuacji doszło w zachodniopomorskim Koszalinie, gdzie podczas remontu tamtejszej ul. Zwycięstwa pracownicy natrafili na znalezisko datowane prawdopodobnie na XIX wiek. Przyszłość wyjątkowego odkrycia wciąż pozostaje niejasna.

Spektakularne odkrycie na budowie

Inwestycja, w trakcie której dokonano sensacyjnego odkrycia, dotyczy przebudowy ul. Zwycięstwa w koszalińskim śródmieściu. Jeden z etapów prac zakłada remont mostu nad Dzierżęcinką – główną rzeką zachodniopomorskiego miasta. Przypadek sprawił, że podczas prac nad jednym mostem pracownikom udało się odnaleźć inną, zdecydowanie starszą rzeczną przeprawę.

W trakcie odkopywania załoga budowlana natrafiła na betonową konstrukcję, która okazała się prawdopodobnie XIX-wiecznym mostem z czasów, gdy Koszalin znajdował się pod panowaniem niemieckim. Na plac budowy natychmiast wezwano konserwatora zabytków, który potwierdził, że mamy do czynienia z poniemieckim przejściem podziemnym oraz starym mostem nad Dzierżęcinką.

O czym świadczy odkrycie?

Zagadkowa lokalizacja odkrytego mostu, który nie znajduje się już bezpośrednio nad koszalińską rzeką, świadczy o zmianach w przebiegu i zagospodarowaniu Dzierżęcinki. Przekształcenia związane z regulacją cieku doprowadziły do tego, że stary most stracił swoje pierwotne zastosowanie.

Wśród mieszkańców Koszalina funkcjonują jednak dwie teorie dotyczące przyczyn zasypania tej wyjątkowej konstrukcji. Pierwsza odnosi się do powojennego podejścia do elementów „poniemieckich”. Most miał paść ofiarą ogólnomiejskiej chęci odcięcia się od dawnego dziedzictwa, co skutkowało jego całkowitym zasypaniem. Pokrycie konstrukcji ziemią miało symbolizować zerwanie z dotychczasową historią miasta.

Druga teoria wiąże się z rozwojem drogowym Koszalina. Most lub przejście mogły funkcjonować do czasu budowy nowej przeprawy nad Dzierżęcinką, a następnie zostały zasypane, ponieważ przestały spełniać swoje funkcje. Stary most nie był już kompatybilny z powojennym układem komunikacyjnym miasta i z czasem odszedł w zapomnienie.

Wojenne zastosowanie mostu

Odkryte na budowie poniemieckie przejście podziemne oraz fragment mostu nad Dzierżęcinką w trakcie II wojny światowej pełniły jeszcze jedną funkcję. Historykom udało się ustalić, że konstrukcje te prawdopodobnie zostały zaadaptowane na schron przeciwlotniczy. Tego typu rozwiązania były wówczas powszechne – istniejące przejścia i konstrukcje mostowe wzmacniano, częściowo zabudowywano i przystosowywano do ochrony ludności cywilnej przed nalotami.

O militarnym przeznaczeniu znaleziska mogą świadczyć wypowiedzi cytowane przez „GK24.pl”, w których osoby oglądające most z bliska mówią o jego całkowitym zabetonowaniu oraz pozostawieniu jedynie niewielkich otworów służących do wejścia i wyjścia ze schronu.

Przyszłość koszalińskiego odkrycia

Na obecnym etapie przyszłość odkrycia zależy przede wszystkim od decyzji konserwatora zabytków oraz oceny technicznej konstrukcji. Już teraz wiadomo, że obiekt zostanie poddany szczegółowej inwentaryzacji i ocenie wartości historycznej. Wiele wskazuje na to, że odnaleziona konstrukcja zostanie ponownie zasypana, aby umożliwić dokończenie prac związanych z remontem ul. Zwycięstwa.

Wśród mieszkańców Koszalina słychać jednak głosy domagające się odsłonięcia i pełnego udokumentowania podziemnego mostu. Zwracają oni uwagę na jego dobry stan zachowania, dzięki któremu konstrukcja mogłaby stać się widocznym śladem przedwojennego dziedzictwa miasta. Dyskusja na temat przypadkowo odkrytego obiektu wciąż trwa, a jej finał poznamy dopiero po zakończeniu prac konserwatorskich.

Źródło: GK24.pl

Nasz autor

Olaf Kardaszewski

Absolwent Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych na Uniwersytecie Warszawskim. Obecnie student magisterskiego kierunku Studiów Miejskich na tej samej uczelni. Interesuje się społecznymi i kulturowymi aspektami zmieniającego się świata, o czym chętnie pisze w swoich pracach. Współprowadzący projekt „Podziemna Warszawa” w National Geographic Polska. Uwielbia podróże, w trakcie których zawsze stara się obejrzeć mecz lokalnej drużyny piłkarskiej.
Olaf Kardaszewski
Olaf Kardaszewski
Reklama
Reklama
Reklama