Tajemnicze ślady stóp na szkockiej plaży. Mają 2000 lat
Co można znaleźć podczas spaceru z psem po plaży? Ślady z czasów Jezusa! Mieszkańcy północno-wschodniej Szkocji, którzy wybrali się na przechadzkę po burzy, odkryli odciski stóp w glinie. Okazało się, że ich „właściciele” żyli 2000 lat temu.

Gwałtowne sztormy, pustoszące wybrzeże Wielkiej Brytanii, odkryły na szkockiej plaży Lunan Bay tajemnicze ślady ludzkich stóp. Dzięki czujności mieszkańców naukowcy zdążyli je udokumentować, zanim żywioł do reszty je pochłonął.
Burze odsłoniły starożytne odciski stóp
Jak odciski przetrwały na często odwiedzanej plaży? Zachowały się w wydmach, a spacerowicze byli zupełnie nieświadomi ich obecności. Dopiero gwałtowny sztorm zniszczył ich „osłony”, a zaraz po burzy na plażę wybrali się miejscowi – Ivor Campbell i Jenny Snedden – i szybko zauważyli na mokrej glinie świeże, wyraźne ślady stóp.
Szybka reakcja mieszkańców i wyścig z czasem
Campbell natychmiast skontaktował się z miejscowym archeologiem, Brucem Mannem, który po wstępnych oględzinach uznał odkrycie za wyjątkowo cenne i wymagające natychmiastowej ochrony.
Rozpoczęli wyścig z czasem. Każde kolejne nadejście fali zagrażało nie tylko zatarciem śladów, ale i całkowitym zniszczeniem środowiska. Do akcji włączył się zespół Uniwersytetu w Aberdeen pod kierownictwem prof. Kate Britton. Badacze, wyposażeni w gips i sprzęt do modelowania 3D, dokumentowali i zabezpieczali znalezisko przy wietrze wiejącym z prędkością ponad 90 km/godz. i wzburzonym morzu.
Jak zabezpieczyć ślady z czasów Jezusa?
Pracując pod presją czasu i pogody, archeolodzy zdołali wykonać szczegółowe gipsowe odlewy najcenniejszych odcisków oraz precyzyjne modele trójwymiarowe całej odkrytej powierzchni. Umożliwiło to zachowanie informacji nawet po całkowitym zniszczeniu znaleziska przez kolejne przypływy. Zespół pobrał próbki szczątków roślinnych znajdujących się tuż pod śladami, dzięki czemu udało się przeprowadzić badania radiowęglowe i dowiedzieć się więcej o historii okolicy.
Zachowanie śladów w glinie jest zjawiskiem bardzo rzadkim, dlatego stanowisko w Lunan Bay zaliczono do najcenniejszych tego typu odkryć w Wielkiej Brytanii. Dotychczas podobne odkrycia udokumentowano jedynie w kilku innych miejscach, m.in. w angielskim Formby czy na wybrzeżu Severn Estuary.

Kim byli ludzie, którzy zostawili tajemnicze ślady?
Wyniki badań wykazały, że odciski pochodzą sprzed około 2000 lat, czyli z okresu późnej epoki żelaza – zbieżnego z czasem obecności Rzymian w Wielkiej Brytanii i formowania się kultury Piktów. Pozostawiający je ludzie byli prawdopodobnie miejscowymi łowcami-zbieraczami. Wyjątkowe jest jednak to, że chodzili oni boso po wilgotnych, gliniastych terenach, pozostawiając odciski, które przetrwały dwa tysiące lat.
Według archeologów, obecność zarówno śladów ludzkich, jak i zwierzęcych wskazuje na polowania zbiorowe lub wspólne wykorzystywanie terenów nadmorskich w celach zbierackich i łowieckich. Można przypuszczać, że środowisko ówczesnej zatoki było znacznie bardziej podmokłe i przypominało estuarium (rozległe ujście rzeki), a nie współczesną, piaszczystą plażę uwielbianą przez mieszkańców.
Źródło: University of Aberdeen
Nasz autor
Jonasz Przybył
Redaktor i dziennikarz związany wcześniej m.in. z przyrodniczą gałęzią Wydawnictwa Naukowego PWN, autor wielu tekstów publicystycznych i specjalistycznych. W National Geographic skupia się głównie na tematach dotyczących środowiska naturalnego, historycznych i kulturowych. Prywatnie muzyk: gra na perkusji i na handpanie. Interesuje go historia średniowiecza oraz socjologia, szczególnie zagadnienia dotyczące funkcjonowania społeczeństw i wyzwań, jakie stawia przed nimi XXI wiek.

