Tajemnica Równiny Dzbanów odkryta. Nowe fakty o megalitycznych naczyniach w Laosie
Najnowsze badania na tajemniczej Równinie Dzbanów w Laosie obalają dotychczasowe teorie naukowe. W jednym z megalitycznych naczyń odkryto gęsto upakowane kości kilkudziesięciu osób oraz artefakty z Mezopotamii i Indii. Okazuje się, że te niezwykłe obiekty służyły jako wielopokoleniowe sanktuaria rodzinne. Oddawano tam cześć przodkom.

Równina Dzbanów jest jednym z najbardziej zagadkowych krajobrazów archeologicznych w Azji Południowo-Wschodniej. Na płaskowyżu Xieng Khouang w północnym Laosie rozsiane są setki potężnych, wydrążonych w kamieniu naczyń. Niektóre ważą po kilka ton.
Choć badania nad nimi trwają od lat 30. XX wieku, kiedy to pierwsze pomiary przeprowadziła francuska archeolog Madeleine Colani, ich dokładne przeznaczenie i pochodzenie budzi wiele wątpliwości.
Dominowała teoria o funkcji pogrzebowej. Jednak brakowało konkretnych dowodów na to, jak dokładnie wyglądały rytuały, kto stworzył te obiekty i kiedy powstały.
Badanie jednego z gigantów
Aby znaleźć odpowiedzi na te pytania, dr Nicholas Skopal z James Cook University oraz Souliya Bounxayhip z laotańskiego Departamentu Dziedzictwa przeprowadzili szczegółowe wykopaliska na Stanowisku 75. Miejsce to znajduje się na północny wschód od miasta Phonsavan.
Naukowcy przebadali wykopaliskowo nienaruszony i wyjątkowo duży dzban o wysokości 1,3 metra i szerokości przekraczającej 2 metry.
Kości poupychane w dzbanie
Wewnątrz badanego naczynia archeolodzy natrafili na niezwykle gęsto upakowane ludzkie kości, które należały do co najmniej 37 osób. Co istotne, szczątki te nie znajdowały się w układzie anatomicznym, lecz stanowiły zbiór kości długich i fragmentów czaszek zgromadzonych w grupach.
Ciała zmarłych były początkowo deponowane w innym miejscu, a dopiero po ich rozkładzie kości przenoszono do kamiennego dzbanu.

Odkrycie to koryguje wcześniejsze założenia, według których dzbany miały być pierwotnym i ostatecznym miejscem spoczynku zmarłych.
Nowy kalendarz Równiny Dzbanów
Zastosowanie nowoczesnego datowania radiowęglowego na próbkach zębów i kości przyniosło rezultaty, które zmieniają dotychczasową periodyzację regionu. Badania wykazały, że kościu trafiły do badanego dzbanu między IX a XII wiekiem n.e. Oznacza to, żę praktyki pogrzebowe w tym konkretnym naczyniu trwały przez bardzo długi czas, potencjalnie nawet 270 lat.
Wyniki te podważają wcześniejsze hipotezy, przypisujące istnienie tradycji megalitycznej w Laosie wyłącznie epoce żelaza (ok. 500 p.n.e. – 500 n.e.) i wskazują na jej rozkwit w czasach historycznych.
Rodzinne sanktuaria i kult przodków
– Liczba pochowanych tam osób wskazuje na to, że naczynia były własnością rodzin lub większych grup krewniaczych. Najpewniej były to miejsca, w których kolejne pokolenia kultywowały rytuały ku czci swoich przodków – mówi dr Nicholas Skopal.
Naukowcy zauważyli również ślady modyfikacji zębów u pochowanych tam osób, co było powszechną praktyką kulturową w ówczesnej Azji Południowo-Wschodniej.
Ślady globalnych kontaktów
Odkrycia na Równinie Dzbanów w Laosie rzucają również światło na dawne szlaki handlowe. Wewnątrz dzbanu, obok szczątków ludzkich, znaleziono liczne artefakty, w tym żelazny nóż, miedziany dzwonek oraz szklane paciorki.
Analiza chemiczna tych ostatnich wykazała, że zostały one wyprodukowane w Indiach Południowych oraz w Mezopotamii. Dowodzi to, że mieszkańcy wyżyn, mimo geograficznej izolacji, byli aktywnymi uczestnikami rozległych, transazjatyckich sieci wymiany. Rozwój tych kontaktów zbiegał się w czasie z okresem ekspansji chińskiej dynastii Song oraz potęgi imperium Khmerów.
Źródło: Antiquity
Nasz autor
Szymon Zdziebłowski
Dziennikarz naukowy i podróżniczy, z wykształcenia archeolog śródziemnomorski. Przez wiele lat był związany z Serwisem Nauka w Polsce PAP. Opublikował m.in. przewodniki turystyczne po Egipcie oraz popularnonaukowe książki: „Wielka Piramida. Tajemnice cudu starożytności” i „Bogowie Polski. Szamani, megality i zapomniane słowiańskie bóstwa”. Miłośnik niewielkich, lokalnych muzeów. Uwielbia długie trasy rowerowe, szczególnie te prowadzące wzdłuż rzek.

