Reklama

Pompeje do dziś pozostają jedną z największych skarbnic wiedzy o starożytnym Cesarstwie Rzymskim. Choć erupcja Wezuwiusza była straszliwą tragedią, która spotkała miasto i jego mieszkańców, to wulkaniczny pył sprawił, że miejsce to stało się istną kapsułą czasu. Zatrzymane w chwili zagłady ulice, domy i przedmioty codziennego użytku opowiadają historię miasta, które zniknęło w jednej chwili. A badacze do dziś dokonują tam kolejnych odkryć rzucających światło na życie w starożytności.

Nowe odkrycie w Pompejach

Zespół francusko-kanadyjskich naukowców postanowił jeszcze raz zbadać wąski korytarz łączący dwa teatry w Pompejach. Była to przestrzeń na co dzień często uczęszczana przez ludzi. Po raz pierwszy odkopano ją w 1794 roku, a kolejne 200 lat badań ujawniło wiele malowideł i inskrypcji. Większość z nich była jednak na tyle zniszczona, że dawniej trudno było dostrzec dokładnie, co te starożytne dzieła – często wykonane przez przypadkowych przechodniów, niczym współczesne graffiti – przedstawiają.

W ostatnich badaniach naukowcy postanowili wykorzystać metody obrazowania trójwymiarowego, fotografii obliczeniowej i technologię RTI, aby przeanalizować dokładniej ściany owego korytarza. W ten właśnie sposób naukowcy odkryli niewidoczne wcześniej malunki przedstawiające walki gladiatorów, a także bardzo osobiste wyznania miłosne.

– Dwie kampanie terenowe w 2022 i 2025 roku wzbogaciły dotychczas znaną bazę starożytnych graffiti o 79 wcześniej niepublikowanych inskrypcji. Nasz projekt ma na celu przywrócenie tym dziełom ich kontekstu przestrzennego, ujawniając poprzez nie interakcje i wielorakie formy relacji towarzyskich zapisanych w przestrzeni publicznej – podkreślają we wstępie swojej pracy, która ukazała się na stronie internetowej Parku Archeologicznego w Pompejach.

Korytarz pełen wyznań

Korytarz w pompejskim teatrze ma ok. 27 metrów długości. Już wcześniej badacze odkryli tu graffiti przedstawiające m.in. rzymskie imiona, rysunki zwierząt i statków, a nawet obelgi. – To, co czyni to miejsce wyjątkowym, to nie tylko ilość graffiti, ale także jego społeczny charakter. W przeciwieństwie do oficjalnych inskrypcji, wykonanych na czyjeś zlecenie, te znaki były nieformalne, spontaniczne i osobiste. Pozostawili je zwykli ludzie: widzowie, miejscowi, podróżni, zapisujący ulotne myśli w miejscu publicznym – wyjaśniają autorzy.

Jedną z inskrypcji, którą udało się naukowcom odczytać było niekompletne zdanie „Erato amat”. Pierwsze słowo może odnosić się do muzy miłości, której imię tłumaczy się jako „ukochana” lub „pożądana”. Z kolei amat po łacinie oznacza „kocha”, „miłuje” lub „jest zakochany”. – Imię Erato pojawia się również w innych kontekstach rzymskich, często kojarzonych z niewolnicami lub wyzwolonymi kobietami – twierdzą badacze.

Emocje w starożytnym Rzymie

Naukowcy wskazują, że to niedokończone zdanie jest kolejnym dowodem na to, jak ekspresja uczuć w starożytnym Rzymie była ważna dla jego mieszkańców. W tym samym korytarzu przed laty odnaleziono inne miłosne wyznanie, w którym to Methe wyznaje miłość swojemu mężczyźnie i prosi boginię rzymską Wenus o przychylność. – Te teksty pokazują, że uczucia, pożądanie, tęsknota, były równie ważną częścią życia Pompejów – podkreślają uczeni.

Ponadto archeolodzy odkryli także niezwykle misternie wykonany rysunek przedstawiający walkę dwóch gladiatorów. Scenę charakteryzuje precyzyjne przedstawienie ruchu obydwu mężczyzn. – Kompozycja sugeruje ruch, równowagę i napięcie, a nie statyczną symbolikę – zauważają badacze w swojej pracy.

– Nasz projekt ma na celu zanurzenie się w codziennym świecie zwykłych użytkowników miejsca publicznego w świecie rzymskim. To odkrycie pozwala nam usłyszeć głosy, do których upływ czasu rzadko pozwala nam dotrzeć – podsumowali kanadyjsko-francuscy badacze.

Źródło: Pompei Sites

Nasz autor

Jakub Rybski

Dziennikarz, miłośnik kina niezależnego, literatury, ramenu, gier wideo i dobrego rocka. Wcześniej związany z telewizją TVN24 i Canal+, obecnie pracuje w RMF FM. Zawodowo nie boi się podejmować żadnego tematu. Pisze przede wszystkim o archeologii i przyrodzie. Prywatnie bardzo zainteresowany polityką.
Reklama
Reklama
Reklama