Rewolucja tkacka w epoce brązu. Niezwykłe odkrycie krosna w Hiszpanii
Wyobraź sobie urządzenie, która przetrwało w ziemi ponad trzy tysiąclecia dzięki... nieszczęśliwemu wypadkowi. Pożar w pradziejowej osadzie zwęglił drewno sosnowe, czyniąc je odpornym na upływ czasu. A odkryty mechanizm był częścią rewolucji związanej z ówczesną modą.

Około 3500 lat temu pożar zniszczył domy i warsztaty. Jednak ten sam pożar, który spustoszuł część wioski, pomógł również zachować obiekt niezwykle trudny do udokumentowania w archeologii: krosno wykonane w dużej mierze z drewna.
– Paradoksalnie, ogień zarówno zniszczył, jak i zachował to miejsce – wyjaśnia archeobotaniczka Yolanda Carrión z Uniwersytetu w Walencji. To odkrycie pozwala badaczom zrekonstruować to, w jaki sposób działały krosna, bo z reguły archeolodzy odkopują jedynie ciężarki.
Opublikowane niedawno w czasopiśmie „Antiquity”, odkrycie zespołu naukowców z kilku hiszpańskich uniwersytetów, jest jednym z niewielu znanych przypadków w Europie śródziemnomorskiej, w których zachował się zarówno zestaw ciężarków tkackich, jak i elementy wykonane z drewna i włókien roślinnych.
Archeologiczny paradoks ognia
Zwykle czas jest bezlitosny dla drewna i roślinnych włókien, które gniją i znikają bez śladu. Jednak na stanowisku archeologicznym Cabezo Redondo, osadzie tętniącej życiem między 2100 a 1250 rokiem p.n.e., doszło do niezwykłego zbiegu okoliczności.
Podczas pożaru dach jednego z budynków zawalił się w taki sposób, że szczelnie przykrył krosno, tworząc hermetyczną przestrzeń. Brak tlenu i wysoka temperatura sprawiły, że organiczne elementy uległy zwęgleniu, co zakonserwowało je na tysiąclecia.
Jak wyglądało krosno?
Głównym elementem znaleziska jest zestaw 44 glinianych ciężarków o cylindrycznym kształcie, z których większość waży około 200 gramów. Każdy z nich posiada centralny otwór, przez który przewlekano nici osnowy.
Obok nich naukowcy odnaleźli równolegle ułożone belki wykonane z sosny alepskiej. Badania mikroskopowe słojów wykazały, że tkacze lub tkaczki starannie dobierali materiał, wybierając stare, grube drzewa, by uzyskać wytrzymałe elementy konstrukcyjne.
To jednak nie wszystko, co skrywała ziemia. W otworach ciężarków przetrwały fragmenty cienkich sznurków, a obok konstrukcji znaleziono resztki plecionych lin z trawy. Dzięki temu naukowcy mogli zrekonstruować działanie krosna z niespotykaną precyzją.
Było to krosno pionowe, w którym ciężarki obciążały nici, pozwalając na precyzyjne tkanie skomplikowanych wzorów.
Technologiczny skok w epoce brązu
Odkrycie to stanowi kluczowy dowód na rewolucję tekstylną w Europie epoki brązu. Nie był to efekt jednego wynalazku, lecz splotu wielu czynników: rozwoju hodowli owiec na wełnę, innowacji technicznych oraz zmian społecznych. Według dr. Ricardo Basso z Uniwersytetu w Granadzie wszystkie te procesy doprowadziły do bardziej intensywnej i zróżnicowanej produkcji tekstyliów.
Pojawienie się nowych, lżejszych przęślików i różnorodnych ciężarków pozwoliło na wytwarzanie delikatniejszych i bardziej złożonych tkanin, takich jak sploty skośne. Znalezisko pozwala badaczom zrozumieć cały proces technologiczny, od wyboru drewna na ramę krosna, po precyzyjne wiązanie nici.
Kobiety, handel i pradziejowe złoto
Kontekst znaleziska mówi nam też wiele na temat organizacji pracy. Krosno znajdowało się w przestrzeni wspólnej, co sugeruje, że tkactwo było zajęciem, w którym współpracowało kilka gospodarstw domowych.
Co ciekawe, inne rzemiosła, jak obróbka metali czy kości słoniowej, były odizolowane w specjalistycznych warsztatach. Centralną rolę w produkcji tkanin pełniły kobiety, na co wskazują badania bioantropologiczne szczątków z tego samego stanowiska archeologicznego. Na ich zębach odkryto charakterystyczne zużycie siekaczy, powstałe prawdopodobnie od przytrzymywania włókien lub przecinania nitek podczas pracy.
Cabezo Redondo nie było odizolowaną wioską, lecz ważnym węzłem handlowym. W osadzie odkryto złoto, srebro, kość słoniową oraz paciorki z bursztynu i szkła. Produkcja wysokiej jakości tkanin mogła być jednym z filarów bogactwa tego miejsca w wymianie towarowej z innymi rejonami Europy.
Źródło: Antiquity
Nasz autor
Szymon Zdziebłowski
Dziennikarz naukowy i podróżniczy, z wykształcenia archeolog śródziemnomorski. Przez wiele lat był związany z Serwisem Nauka w Polsce PAP. Opublikował m.in. dwa przewodniki turystyczne po Egipcie, a ostatnio – popularnonaukową książkę „Wielka Piramida. Tajemnice cudu starożytności” o największej egipskiej piramidzie. Miłośnik niewielkich, lokalnych muzeów. Uwielbia długie trasy rowerowe, szczególnie te prowadzące wzdłuż rzek. Lubi poznawać nieznane zakamarki Niemiec, zarówno na dwóch kółkach, jak i w czasie górskiego trekkingu.

