Reklama

Zespół archeologów pod kierunkiem dr. Jacoba Bongersa z University of Sydney przeprowadził badania, które zmieniły obraz starożytnych cywilizacji Ameryki Południowej. Analizy chemiczne kukurydzy wydobytej z grobowców w Dolinie Chincha wykazały niespotykanie wysokie stężenia azotu, wskazując jednoznacznie na intensywne nawożenie ptasim guanem. Ten niezwykle bogaty w składniki pokarmowe nawóz pozyskiwano z pobliskich Wysp Chincha, słynących z ogromnych złóż ptasich odchodów.

100 tys. osób korzystało z bogactwa wysp

Królestwo Chincha, zamieszkiwane przez około 100 tys. ludzi, rozwinęło się na jednym z najbardziej suchych wybrzeży świata. Sukces ekonomiczny, rolniczy i handlowy tego społeczeństwa na terenie dzisiejszego Peru możliwy był tylko dzięki nowatorskiemu podejściu do zarządzania zasobami. Żaden inny czynnik nie wpłynął tak silnie na ich wzrost, jak dostęp do ptasiego guana. Naukowcy podkreślają, że to właśnie ta substancja pozwoliła rolnikom uzyskać plony kukurydzy niemożliwe do osiągnięcia na ubogich naturalnie glebach regionu.

Analiza grobowców i ikonografia potwierdzają kluczową rolę guana

Wyniki badań, opublikowane w czasopiśmie „PLOS One”, opierają się na analizie 35 próbek kukurydzy z grobowców Doliny Chincha. Ich biochemiczne cechy dowodzą, że uprawy nawożone były guanem o pochodzeniu morskim, a potwierdzają to również historyczne źródła pisane z okresu kolonialnego. Badacze przebadali również regionalną ikonografię – tekstylia, ceramikę i malowidła – gdzie widać wyraźne powiązania symboliczne między ptakami morskimi, rybami i rozwijającą się kukurydzą. To wskazuje, że znaczenie guana było nie tylko praktyczne, ale również głęboko zakorzenione w kulturze.

Sojusz Chincha z Imperium Inków

Praca zespołu podkreśla, że inkaskie imperium, położone w wysokich Andach, również marzyło o dostępie do tych cennych zasobów. Inkowie nie byli w stanie produkować tyle kukurydzy, ile potrzebowali do własnych celów rytualnych i spożywczych. Właśnie dlatego strategiczny sojusz imperium inkaskiego z Chincha opierał się na wymianie guana i kukurydzy, co zapewniło obu stronom korzyści polityczne i gospodarcze.

800 lat tradycji

Dowody wskazują, że praktyka nawożenia guanem rozpoczęła się przynajmniej 800 lat temu. Dobra sytuacja królestwa Chincha nie wynikała więc wyłącznie z dostępu do cennych surowców, takich jak dekoracyjne muszle spondylus, lecz z niezwykłej umiejętności gospodarowania środowiskiem morskim i lądowym. Dr Jo Osborn z Texas A&M University zwraca uwagę, że prawdziwą siłą tego społeczeństwa była wiedza ekologiczna i umiejętność łączenia morskich i lądowych zasobów w spójny system produkcji i handlu. Sukces królestwa Chincha był więc możliwy właśnie dzięki dostępowi do ptasiego guana.

Źródło: PLOS One

Reklama
Reklama
Reklama