Pierwsze takie wykopaliska w Biskupinie od ponad pół wieku. Co udało się odkryć?
Biskupin kojarzy się z grodem kultury łużyckiej sprzed około 2800 lat. Najnowsze prace pokazują jednak, że historia tego miejsca jest znacznie bardziej złożona. Archeolodzy natknęli się na fortyfikacje z czasów średniowiecza. Co jeszcze udało się odkryć?

Biskupin jest najbardziej znanym stanowiskiem archeologicznym w Polsce. Co roku słynną rekonstrukcję grodu sprzed blisko 2800 lat odwiedza nawet 200 tys. osób.
Ale wielu turystów nie zdaje sobie sprawy z tego, że w okolicy Jeziora Biskupińskiego ludzie żyli zarówno wcześniej, jak i później. I że archeolodzy odkryli ślady po ich bytowaniu. Co najważniejsze, na terenie Muzeum Archeologicznego w Biskupinie powstały rekonstrukcje tych znalezisk – chaty pierwszych rolników z czasów neolitu sprzed 7 tysięcy lat czy obozowiska łowców i zbieraczy.
Biskupin łużycki, ale nie tylko
Biskupin najczęściej kojarzony jest z reliktami odkrytymi w 1933 r. przez nauczyciela pobliskiej szkoły, Wincentego Szwajcera, który zaalarmował archeologów. Wkrótce ruszyły wykopaliska, które ujawniły grodzisko powstałe około 2700 lat temu, czyli na przełomie epok brązu i żelaza, związane ze społecznością kultury łużyckiej.
To w cieniu rekonstrukcji tego prastarego grodziska pod koniec maja zespół naukowy z Katedry Starożytności i Wczesnego Średniowiecza Instytutu Archeologii UMK w Toruniu przeprowadził badania wykopaliskowe. „Już w okresie przedwojennym oraz w latach 40. i 50. XX wieku w miejscu tym stwierdzono występowanie pozostałości grodu z okresu plemiennego i wczesnopaństwowego, które zalegały na reliktach osady obronnej kultury łużyckiej” – napisał w mediach społecznościowych szef wykopalisk prof. Wojciech Chudziak.
Średniowieczny Biskupin
Teraz archeolodzy postanowili zweryfikować dawne ustalenia dotyczące czasów wczesnego średniowiecza. Jeden z poprzednich badaczy Biskupina, Zdzisław Rajewski uważał, że na półwyspie, obok łużyckich umocnień, w początkach VI wieku powstało kolejne założenie obronne funkcjonujące co najmniej do okresu panowania Bolesława Chrobrego i Mieszka II.

„Chociaż w XXI wieku pojawiły się głosy krytyczne podważające tak wczesną datację grodu, nie było materialnych dowodów, które mogłyby pomóc wyjaśnić tą kwestię. Braki dokumentacyjne i przemieszanie materiałów ceramicznych z wczesnego średniowiecza pochodzących z dawnych badań stanowiły dodatkowe utrudnienie” – wyjaśnia prof. Chudziak.
Na tropie średniowiecznej zagadki
Aby wyjaśnić, kiedy ludzie zamieszkiwali średniowieczny Biskupin archeolodzy otworzyli wykop badawczy o wymiarach 8 x 3,5 m w południowej części półwyspu, niedaleko rekonstrukcji łużyckiej osady. Co udało się odkryć? Być może konstrukcje obronne z VI–VII wieku, m.in. w postaci ostrokołu i zasieków. Odkryto też dębową belkę zakończoną hakiem typowym dla konstrukcji obronnych grodów doby państwowej.
Liczne zabytki i dalsze analizy
Obok fortyfikacji archeolodzy natknęli się na zabytki zarówno z czasów wczesnego średniowiecza (IX–X wieku), ale też starsze – z czasów istnienia społeczności kultury łużyckiej. Co dalej?
Badacze pobrali z konstrukcji drewnianych liczne próbki do badań dendrochronologicznych i radiowęglowych, które będą miały kluczowe znaczenie dla poznania ich wieku. Ale to nie wszystko. „Ponadto pobrano liczne próby do analiz palinologicznych i makroszczątkowych, które wykorzystane zostaną w studiach paleoekologicznych” – wskazał prof. Chudziak. Oznacza to, ze możliwe będzie zrekonstruowanie środowiska naturalnego wokół Biskupina z sprzed tysięcy lat.
Ciąg dalszy nastąpi
Profesor przekazał National Geographic Polska, że zamierza kontynuować badania w przyszłym roku. – Obejmą one kulminację wału tak, aby uzyskać jego pełen przekrój – sprecyzował. Przy okazji warto wspomnieć, że na terenie Biskupina jest też zrekonstruowana osada z czasów średniowiecza. Można zatem obejrzeć domostwa, których chroniły odkrywane właśnie przez archeologów fortyfikacje.
Źródło: IA UMK
Nasz autor
Szymon Zdziebłowski
Dziennikarz naukowy i podróżniczy, z wykształcenia archeolog śródziemnomorski. Przez wiele lat był związany z Serwisem Nauka w Polsce PAP. Opublikował m.in. przewodniki turystyczne po Egipcie oraz popularnonaukowe książki: „Wielka Piramida. Tajemnice cudu starożytności” i „Bogowie Polski. Szamani, megality i zapomniane słowiańskie bóstwa”. Miłośnik niewielkich, lokalnych muzeów. Uwielbia długie trasy rowerowe, szczególnie te prowadzące wzdłuż rzek.

