Naukowcy rozwiązali zagadkę Kamienia Ołtarzowego ze słynnego Stonehenge. To dowód na geniusz ludzi
To nie lodowiec, ale ludzi przetransportowali kilkutonowy Kamień Ołtarzowy do Stonehenge z odległej o setki kilometrów Szkocji – ustalił zespół naukowców. Przez lata sądzono, że budowniczowie tego najsłynniejszego megalitu czerpali materiały z pobliskiej Walii.

Stonehenge, jeden z najbardziej rozpoznawalnych zabytków na świecie, od wieków intryguje historyków i archeologów. Centralnym elementem tej konstrukcji jest Kamień Ołtarzowy, sześciotonowy megalit wykonany z piaskowca.
Przez długi czas jego pochodzenie było przedmiotem licznych debat, a badacze starali się zrozumieć, skąd pochodził ten ogromny głaz i jak znalazł się na Równinie Salisbury.
Nowoczesne metody w służbie archeologii
Naukowcy z Curtin University, we współpracy z ekspertami z kilku brytyjskich uczelni, postanowili definitywnie rozwiązać zagadkę pochodzenia megalitu. W swoich badaniach wykorzystali datowanie ziaren minerałów oraz zaawansowane modelowanie arkuszy lodowych. Dzięki połączeniu analizy geologicznej z technologią komputerową możliwe stało się precyzyjne określenie „odcisku palca” skały. Okazało się, że trafił do Anglii ze Szkocji. Ale w jaki sposób?
– Dowody wskazują na to, że kamień nie został przeniesiony w naturalny sposób przez lodowiec, lecz był to celowy, starannie zaplanowany transport przez trudny i zróżnicowany krajobraz – powiedział dr Anthony Clarke z Curtin University, jeden z autorów publikacji w „Journal of Quaternary Science”. Zastrzegł, że z modeli wynika, iż podczas ostatniej epoki lodowcowej lodowce mogły przetransportować głazy na pewnym odcinku trasy, ale nie do południowej Anglii. – Oznacza to, że ludzie i tak musieli przemieścić ten kamień na odległość setek kilometrów – dodał.
Wyjątkowa organizacja ludów neolitycznych
Zdaniem naukowców kamień był prawdopodobnie transportowany etapami, czasem drogą lądową, czasem wzdłuż morza, albo rzekami. Dr Clarke podkreślił, że odkrycia te ujawniają niespotykany dotąd poziom organizacji i współpracy wśród społeczności neolitycznych.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby YouTube i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
– Przetransportowanie kamienia tej wielkości na tak dużą odległość wymagało planowania, koordynacji i głębokiego zrozumienia terenu. Nie wspominając o ogromnej determinacji – dodał dr Clarke.
Przyszłość badań dotyczących budulca
Przyszłe badania mają na celu dokładne wskazanie miejsca wydobycia kamienia w Szkocji oraz dalszą analizę szlaków, którymi poruszali się budowniczowie najsłynniejszego megalitu świata. Być może uda się namierzyć wychodnię kamienia.
Czym było Stonehenge?
Stonehenge to wyjątkowa budowla megalityczna, wzniesiona przez ludność neolitu i epoki brązu. Kamienie ustawiono tak, by wskazywały wschód słońca w przesilenie letnie i jego zachód – w zimowe.
Miejsce to służyło prawdopodobnie do obchodzenia świąt, kultu słońca oraz jako nekropolia, gdzie składano szczątki zmarłych. Szczególne znaczenie miały zimowe zgromadzenia i uczty. Budowla mogła być też powiązana z cyklami księżyca i stanowiła część szerszego krajobrazu sakralnego.
Stonehenge ma około 5000 lat. W latach między 3000 a 2800 p.n.e. powstał rów oraz wał, a na terenie monumentu grzebano zmarłych. Główna konstrukcja kamienna została wzniesiono 2500 lat p.n.e., czyli mnie więcej wtedy, gdy powstała piramida Cheopsa w Egipcie.
Źródło: Journal of Quaternary Science
Nasz autor
Szymon Zdziebłowski
Dziennikarz naukowy i podróżniczy, z wykształcenia archeolog śródziemnomorski. Przez wiele lat był związany z Serwisem Nauka w Polsce PAP. Opublikował m.in. przewodniki turystyczne po Egipcie oraz popularnonaukowe książki: „Wielka Piramida. Tajemnice cudu starożytności” i „Bogowie Polski. Szamani, megality i zapomniane słowiańskie bóstwa”. Miłośnik niewielkich, lokalnych muzeów. Uwielbia długie trasy rowerowe, szczególnie te prowadzące wzdłuż rzek.

