Reklama

Spis treści:

  1. Kim był Aszurbanipal i dlaczego był wyjątkowy?
  2. W poszukiwaniu Niniwy
  3. Jak powstała biblioteka Aszurbanipala i jak rozwijano zbiory wiedzy w Niniwie
  4. Dziedzictwo biblioteki Aszurbanipala – wiedza, która przetrwała upadek imperium
  5. Odkrycie biblioteki Aszurbanipala – sensacja, która zmieniła historię świata

Odkrycie z 1850 roku, kiedy w Niniwie natrafiono na olbrzymią bibliotekę króla Aszurbanipala, wypełnioną glinianymi tabliczkami zapisanymi pismem klinowym, rzuciło nowe światło na źródła starożytnej wiedzy oraz skomplikowane relacje imperium asyryjskiego z sąsiadami. Aszurbanipal, najpotężniejszy władca nowoasyryjskiego imperium w połowie VII wieku p.n.e., słynął z bezwzględnej skuteczności militarnej. Był także legendarnym łowcą lwów. A przy tym… bibliotekarzem.

Pałac Aszurbanipala, Króla Wszechświata, Króla Asyrii” – głosi inskrypcja oznaczająca królewską własność na jednej z ponad 30 tysięcy glinianych tabliczek i fragmentów, pochodzących z imponującej biblioteki, którą władca utrzymywał w swojej stolicy, Niniwie (na terenie dzisiejszego północnego Iraku).

Kim był Aszurbanipal i dlaczego był wyjątkowy?

XIX-wieczne odkrycie tej kolekcji przez brytyjskich archeologów okazało się przełomem w badaniach nad Asyrią. Wcześniej źródła dotyczące Aszurbanipala były niezwykle skąpe i w praktyce sprowadzały się do pojedynczej wzmianki w Biblii oraz często fantazyjnych opisów jego życia w późniejszych tekstach klasycznych.

Dzięki glinianym tabliczkom – w które skrybowie wciskali trzcinowymi rylcami znaki pisma klinowego (w kształcie „klina”) – nagle z niezwykłą wyrazistością odsłoniły się wierzenia, liturgia, medycyna, polityka i dyplomacja świata asyryjskiego. Wśród artefaktów przewiezionych do Londynu znalazł się także fragment najstarszego znanego długiego utworu literackiegoEposu o Gilgameszu. To właśnie on zawiera m.in. opowieść o Wielkim Potopie, znaną również z Biblii. Dla uczonych XIX wieku było to wydarzenie wstrząsające i sensacyjne.

Woźnica towarzyszący Aszurbanipal na reliefie z Niniwa.
Woźnica towarzyszący Aszurbanipal na reliefie z Niniwa./Fot. BRIDGEMAN/ACI Woźnica towarzyszący Aszurbanipal na reliefie z Niniwa./BRIDGEMAN/ACI

W poszukiwaniu Niniwy

XIX-wieczni brytyjscy badacze byli zafascynowani starożytną Mezopotamią, napędzani zainteresowaniem miastami wymienianymi w Biblii. Jednym z nich była Niniwa, przedstawiana w Księdze Jonasza jako miejsce niegodziwe. Od czasu, gdy wczesnoislamska epoka przyniosła opuszczenie tego ośrodka, europejscy uczeni mniej więcej wiedzieli, gdzie znajdują się jego ruiny. Wzmianki o Niniwie pojawiały się również w zapisach podróżników i uczonych. W 1820 roku brytyjski dyplomata i antykwariusz Claudius James Rich przeprowadził pierwsze formalne rozpoznanie stanowiska (wówczas znajdującego się pod panowaniem osmańskim). Odkrył płaskorzeźbę oraz kilka tabliczek zapisanych pismem klinowym.

Pierwsze wielkie wykopaliska archeologiczne rozpoczął brytyjski archeolog Austen Henry Layard, prowadząc je w latach 1847–1851. Jego pasję do historii Mezopotamii rozbudziła podróż przez Anatolię i Syrię na początku lat 40. XIX wieku. W Niniwie odsłonił pozostałości monumentalnych pałaców, zdobionych reliefami przedstawiającymi polowania, wojny i uczty. Zostały one wzniesione za panowania dwóch najwybitniejszych królów nowoasyryjskich: Sennacheryba (705–681 p.n.e.) oraz jego wnuka Aszurbanipala.

Jak powstała biblioteka Aszurbanipala i jak rozwijano zbiory wiedzy w Niniwie

Wiosną 1850 roku zespół Austena Henry’ego Layarda natknął się na ogromną liczbę tabliczek zapisanych pismem klinowym w pomieszczeniach nr 40 i 41 południowo-zachodniego pałacu Sennacheryba w Niniwie. Trzy lata później iracki archeolog Hormuzd Rassam, następca Layarda, odkrył podobny magazyn tabliczek w Pałacu Północnym, wzniesionym przez Aszurbanipala.

Stopniowo zaczęto dostrzegać obraz Niniwy jako rosnącego centrum kultury pod rządami Aszurbanipala. W połowie VII wieku p.n.e. król dążył do tego, by uczynić ze swojej stolicy ośrodek wiedzy, zdolny rywalizować z Babilonem na południu. Podczas wypraw przeciw temu miastu – coraz bardziej niespokojnemu pod asyryjskim zwierzchnictwem – wojska Aszurbanipala grabiły ogromne ilości uczonych tabliczek, które następnie przewożono do Niniwy.

Babilońskich skrybów również brano do niewoli i zmuszano do pracy w królewskich bibliotekach. Działania te znacząco wzbogaciły zbiory. Archiwum Aszurbanipala wypełniło się wiekami mezopotamskiej wiedzy, a Niniwa umocniła swoją pozycję jako intelektualne serce imperium asyryjskiego.

Asyryjczycy posługiwali się własnym określeniem na to, co dziś nazywamy biblioteką: girginakku. Termin ten, używany sporadycznie od VII do II wieku p.n.e., w języku akadyjskim oznaczał pomieszczenie (zwykle w świątyni), w którym przechowywano uczone tabliczki. Odnosił się także do samej zawartości zbioru – przede wszystkim tekstów literackich, naukowych, leksykalnych, matematycznych, medycznych i wróżebnych.

Głównymi użytkownikami girginakku byli ummânu, czyli „mędrcy”. Byli to skrybowie specjalizujący się w magii i dywinacji, m.in. w obserwacjach nieba, wróżeniu z wnętrzności zwierząt (haruspikacji), leczeniu poprzez egzorcyzmy oraz ziołolecznictwie.

Dziedzictwo biblioteki Aszurbanipala – wiedza, która przetrwała upadek imperium

Być może w samej Niniwie istniały aż cztery biblioteki: po jednej w każdym z pałaców królewskich oraz dwie kolejne w pobliskich świątyniach Nabu (boga mądrości) i Isztar (wielkiej bogini miłości i wojny). Oprócz bibliotek cytadela mieściła również osobne archiwum dokumentów prawnych i administracyjnych. Zbiory te zostały poważnie zniszczone po upadku Asyrii, jednak część materiałów udało się odzyskać i trafiła do British Museum. W 2016 rokuŚwiątynia Nabu oraz pozostałe artefakty znajdujące się na miejscu zostały zniszczone przez ISIS.

Wiele tabliczek odnalezionych w Niniwie zawiera kolofony – informacje dopisywane na końcu tekstu – z których wynika, że zostały one napisane lub zgromadzone w imieniu Aszurbanipala. Na podstawie odkryć Layarda w 1901 roku uczony z Cambridge, John Willis Clark, zaproponował rekonstrukcję układu kolekcji Aszurbanipala. Zauważył, że posiadała ona cechy, które dziś bez wahania nazwalibyśmy biblioteką. Tabliczki – jak sugerował – były uporządkowane tematycznie, m.in. według takich kategorii jak historia, prawo, nauka, magia, dogmaty i legendy.

Ta tabliczka, zrekonstruowana z kilku fragmentów, zawiera zaklęcia mające chronić przed atakami demonów i duchów.
Ta tabliczka, zrekonstruowana z kilku fragmentów, zawiera zaklęcia mające chronić przed atakami demonów i duchów./ Fot. SCALA/FLORENCE Ta tabliczka, zrekonstruowana z kilku fragmentów, zawiera zaklęcia mające chronić przed atakami demonów i duchów. SCALA/FLORENCE

Badania Layarda wyraźnie wskazują, że nad kolekcją czuwał odpowiedzialny urzędnik, a najpewniej istniał również pewien system katalogowania. Sam Aszurbanipal chętnie podkreślał własną uczoność i erudycję. Świadczy o tym fragment tzw. Inskrypcji o latach szkolnych, opisującej jego edukację, która brzmi niemal jak współczesne CV:

[Marduk], mędrzec pośród bogów, obdarzył mnie szerokim umysłem i rozległą wiedzą. Nabu, skryba wszystkiego, przekazał mi jako dar zasady swojej mądrości. Bogowie Ninurta i Nergal obdarzyli moje ciało mocą, męskością i niezrównaną siłą.
– Nauczyłem się sztuki mędrca Adapy, tajemnej, ukrytej wiedzy – opanowałem wszystkie umiejętności skryby.
– Potrafię rozpoznawać znaki na niebie i na ziemi oraz omawiać je w zgromadzeniu uczonych… Czytałem misternie zapisane teksty w niejasnym sumeryjskim i akadyjskim, trudne do interpretacji.

Gdy pod koniec VII wieku p.n.e. Niniwa zaczęła słabnąć, Babilon połączył siły z sąsiednią Medią, by rzucić wyzwanie asyryjskiej dominacji. W 612 roku p.n.e. koalicja podpaliła Niniwę. Wraz z jej upadkiem dobiegło końca imperium asyryjskie.

Odkrycie biblioteki Aszurbanipala – sensacja, która zmieniła historię świata

Ponad 30 tysięcy tabliczek i fragmentów, odzyskanych przez Austena Henry’ego Layarda, Hormuzda Rassama i późniejszych badaczy, jest dziś przechowywanych w londyńskim British Museum. Spisane przez babilońskich skrybów, oferują bezcenne spojrzenie na literaturę, naukę i administrację starożytnego Bliskiego Wschodu. Stanowią także świadectwo intensywnej wymiany kulturowej – nie tylko między Asyrią a Babilonem, lecz również między sąsiadującymi ludami, w tym Hebrajczykami.

W latach 60. XIX wieku samouk i asyriolog George Smith rozpoczął pracę w British Museum, porządkując liczne tabliczki z Niniwy. Pewnego dnia, w 1872 roku, 32-letni uczony – otoczony fragmentami tekstów o spisach bydła i dzbanach wina – natrafił na opowieść o powodzi oraz o ptaku wysłanym na poszukiwanie suchego lądu. Podobieństwa do biblijnej historii o potopie Noego były tak uderzające, że Smith – jak głosi anegdota – z wrażenia zaczął tańczyć po pokoju.

Odnaleziony przez niego fragment okazał się częścią najstarszego eposu świata. W jego centrum stoi pierwszy wielki bohater literackiGilgamesz. Ten półboski król, popychany do niezwykłych czynów, stopniowo uczy się akceptować własną śmiertelność.

Historie o Gilgameszu wyrosły z sumeryjskich poematów powstałych pod koniec III tysiąclecia p.n.e. Później Babilończycy – twórcy bogatej kultury literackiej, której Aszurbanipal pożądał i którą rabował – połączyli je w długi epos. Wersja z 12 tabliczek, która trafiła do królewskiej biblioteki, jest najbardziej kompletną wersją Eposu o Gilgameszu, jaką dotąd odnaleziono. Nawet w starożytności musiała być traktowana jako tekst czcigodny i bardzo dawny.

Zadziwiające podobieństwo opowieści o Potopie do historii o Arce Noego wywołało prawdziwą sensację w wiktoriańskiej Anglii. Dla jednych stanowiło potwierdzenie historycznej prawdziwości Biblii. Dla innych – dowód, że Biblia jest kulturowym echem znacznie starszych mezopotamskich tradycji. Dla historyków zaś było świadectwem tego, jak intensywnie przenikały się wpływy kulturowe na starożytnym Bliskim Wschodzie.

Źródło: National Geographic

Reklama
Reklama
Reklama