Mały książę z kurhanu. Nowe odkrycia z epoki brązu
Monumentalne kurhany z epoki brązu kojarzą się głównie z pochówkami potężnych wojowników. Jednak najnowsze odkrycie z Anglii pokazuje, że tego typu budowle usypywano również dla dzieci. Te wyjątkowe znaleziska rzucają zupełnie nowe światło na status najmłodszych członków pradziejowych społeczności.

Wczesna epoka brązu w na terenie Wysp Brytyjskich (ok. 2400–1500 p.n.e.) była okresem fundamentalnych zmian w kulturze materialnej i technologii. To czas ekspansji rolnictwa, narodzin metalurgii oraz upowszechnienia się tzw. kultury pucharów dzwonowatych, nazwanej tak od charakterystycznych naczyń w kształcie odwróconego dzwonu.
Rytuały pogrzebowe epoki brązu
Wraz z coraz bardziej osiadłym trybem życia ewoluowały rytuały pogrzebowe. Ciała były składane bezpośrednio do ziemi lub poddawane kremacji. Często umieszczano je w monumentalnych kurhanach lub na cmentarzach, z których wiele znajdowało się w charakterystycznych punktach krajobrazu. Tradycyjnie przyjmowano, że centralne miejsce w kurhanie było zarezerwowane dla dorosłych mężczyzn. Jednak najnowsze analizy pokazują, że rzeczywistość była znacznie bardziej złożona.
Bogate dary dla dzieci
W przeciwieństwie do dorosłych, pochówki dziecięce z wczesnego okresu epoki brązu są odkrywane rzadko i to z niewielką ilością darów. Ostatnie wykopaliska firmy Cotswold Archaeology dostarczyły jednak dowodów na to, że niektóre dzieci żegnano w sposób absolutnie wyjątkowy. W ich jamach grobowych archeolodzy odkrywają wyposażenie godne dorosłych przedstawicieli elit.
Na przykład na stanowisku archeologicznym Lawn’s Farm w Lancashire odkryto pochówek ciałopalny dziecka z XIX–XVII stulecia p.n.e. Wiek określono na podstawie metody radiowęglowej. Obok szczątków znaleziono zestaw przepalonych narzędzi krzemiennych, sugerujący, że zostały one spalone razem ze zmarłym na stosie.
Jeszcze bardziej spektakularne odkrycie miało miejsce w Eynsham w Oxfordshire. Tamtejszy pochówek dziecka zawierał przepalony paliczek należący zapewne do orła. To jedyny znany przypadek znalezienia kości tego ptaka w grobie z epoki brązu w całej Anglii. Kość była przebita, co wskazuje, że mogła pełnić funkcję amuletu, szpili lub cennej pamiątki rodzinnej.
Kurhan dla dziecka
Jednym z najbardziej zaskakujących wyników nowych analiz jest pochówek z Netherhampton Road w pobliżu Salisbury. Archeolodzy odkopali tam szczątki sześcioletniego chłopca złożone w samym sercu wielkiego kurhanu – miejscu, które w tradycji tej kultury było zarezerwowane niemal wyłącznie dla dorosłych przywódców lub wojowników.
Umieszczenie dziecka w tak eksponowanym punkcie nekropolii jest wyraźnym sygnałem wysokiego statusu społecznego lub zamożności jego rodziny. Chłopcu towarzyszyły kunsztowne, bogato zdobione naczynia. Osad wewnątrz naczynia sugeruje, że było ono używane jeszcze przed pogrzebem, zapewne w czasie jakichś rytuałów. Jedno z nich pochodziło „z importu” – z dalekiej północy Anglii, co wskazuje być może na szerokie sieci wymiany kilka tysięcy lat temu.
Ale czy na pewno kurhan przygotowano dla dziecka? Archeolodzy zauważyli, że wykopana komora grobowa była spora, jak dla dorosłej osoby. Dlatego okoliczności złożenia chłopca pozostaną dla nas zapewne na zawsze niejasne.
Źródło: Cotswold Archaeology
Nasz autor
Szymon Zdziebłowski
Dziennikarz naukowy i podróżniczy, z wykształcenia archeolog śródziemnomorski. Przez wiele lat był związany z Serwisem Nauka w Polsce PAP. Opublikował m.in. dwa przewodniki turystyczne po Egipcie, a ostatnio – popularnonaukową książkę „Wielka Piramida. Tajemnice cudu starożytności” o największej egipskiej piramidzie. Miłośnik niewielkich, lokalnych muzeów. Uwielbia długie trasy rowerowe, szczególnie te prowadzące wzdłuż rzek. Lubi poznawać nieznane zakamarki Niemiec, zarówno na dwóch kółkach, jak i w czasie górskiego trekkingu.

