Fińscy łowcy i zbieracze pozyskiwali czerwony barwnik z odległości setek kilometrów. To był ich „szlak bursztynowy”
Ponad pięć tysięcy lat temu tereny dzisiejszej Finlandii zamieszkiwały plemiona łowców, zbieraczy i rybaków. Chociaż tereny fińskiej tajgi wypełniała wszechobecna zieleń, to w ich życiu wiele było… czerwieni. Ochra stanowiła nie tylko barwnik, ale także ważny element rytuałów, po który wyruszali setki kilometrów od domu.

Naukowcy udowodnili, że ochra – czerwony barwnik – używana przez dawnych Finów, pochodziła z wielu zaskakujących źródeł. Po ten barwnik składany w grobowcach musieli wyruszać bardzo daleko… lub zdobywać go na drodze wymiany z innymi ludami. Mieli swój własny „szlak bursztynowy”, tylko po co?
Czerwony barwnik w fińskich grobach
Życie łowców-zbieraczy w fińskiej tajdze około 5500 lat temu skupiało się wokół małych osad, a ci poruszali się między nimi głównie drogami wodnymi. Te prehistoryczne społeczności oznaczały ważne miejsca w specyficzny sposób: malując łosie i łodzie na skalnych ścianach przy użyciu ochry – intensywnie czerwonego pigmentu ziemnego. Tą samą ochrą barwili swoich zmarłych oraz przedmioty, które składali z nimi do grobu… a przynajmniej tak myśleliśmy.
Ochra ochrze nierówna?
Zespół badaczy z Uniwersytetu w Helsinkach przeprowadził pierwszą w Finlandii analizę geochemiczną ochry z grobów i stanowisk osadniczych kultury ceramiki grzebykowej. Wyniki ich zaskoczyły – wskazali bowiem, że ochra używana w rytuałach pogrzebowych podchodziła z różnych źródeł (innych niż ta używana do malowideł), a niekiedy w jednym grobie znajdowały się jej odmienne typy. Jej pochodzenie musiało mieć dla Finów głębokie znaczenie.
Tajemnicze różnice chemiczne pomiędzy barwnikami
Jak naukowcy wpadli na trop? Marja Ahola, badaczka prowadząca analizę, zauważyła, że próbki ochry pobrane z tego samego grobu różniły się składem chemicznym. Musiały więc mieć różne pochodzenie. Może to oznaczać, że pochodzenie pigmentu miało wymiar symboliczny – być może podkreślało tożsamość konkretnego zmarłego lub miało znaczenie rytualne. Ochra z pewnością nie była wybierana jedynie ze względu na kolor.
Do analizy próbek wykorzystano techniki fluorescencji rentgenowskiej (XRF) oraz skaningowej mikroskopii elektronowej (SEM-EDS). Pozwoliły one zidentyfikować różnice w składzie pierwiastkowym poszczególnych próbek.
Sieć wymiany surowców w prehistorycznej Europie
Konkretne typy ochry występowały tylko w wybranych regionach geograficznych, co potwierdza istnienie złożonego systemu pozyskiwania tego pigmentu. Barwnik chemicznie podobny do tego pozyskanego z grobów odnaleziono dopiero setki kilometrów dalej, co sugeruje, że pigment był transportowany w ramach sieci wymiany surowców, a ta musiała obejmować znaczne obszary.
Zespół badaczy wysunął hipotezę, że w tej samej sieci wymiany transportowano również bursztyn z regionu Morza Bałtyckiego oraz łupkowe ozdoby pierścieniowe produkowane w rejonie jeziora Onega. Zasięg takiej wymiany sięgał więc kilkuset kilometrów.
Długie dystanse i wymiana materiałów są według naukowców typowe dla epoki kamienia, chociaż z naszej perspektywy wydaje się to wręcz nierealne. Przemieszczanie się ochry mogło również podkreślać wartość symboliczną pigmentu – im dalszą drogę przebył, tym mógł być bardziej „magiczny”.
Pradawny „szlak bursztynowy”
Odpowiednikiem tego handlowego precedensu w późniejszych wiekach był tzw. „szlak bursztynowy”, czyli rozbudowana trasa wymiany łącząca północ Europy z regionami południowymi. W epoce kamienia, choć skala i organizacja były inne, same mechanizmy wymiany opierały się na kontaktach pośrednich – pigmenty, surowce i przedmioty przemieszczały się z rąk do rąk, przechodząc przez kolejne wspólnoty, aż trafiały do ostatecznych użytkowników. Nawet w dalekiej tajdze.
Źródło: University of Helsinki, European Journal of Archeology, nordicstoday.com
Nasz autor
Jonasz Przybył
Redaktor i dziennikarz związany wcześniej m.in. z przyrodniczą gałęzią Wydawnictwa Naukowego PWN, autor wielu tekstów publicystycznych i specjalistycznych. W National Geographic skupia się głównie na tematach dotyczących środowiska naturalnego, historycznych i kulturowych. Prywatnie muzyk: gra na perkusji i na handpanie. Interesuje go historia średniowiecza oraz socjologia, szczególnie zagadnienia dotyczące funkcjonowania społeczeństw i wyzwań, jakie stawia przed nimi XXI wiek.

