Dlaczego runęły mury Jerycha? Naukowe wyjaśnienie nie pasuje do wersji z Biblii
Upadek starożytnego Jerycha od wieków intrygował badaczy. Najnowsze odkrycia archeologiczne rzucają światło na to, co naprawdę mogło doprowadzić do zniszczenia miasta znanego z Biblii.

- Parissa DJangi
Spis treści:
- Najstarsze ślady osadnictwa w Jerychu
- Co na temat zniszczenia mówi Biblia?
- Co odkryli archeolodzy w Tell es-Sultan?
- Trzęsienie ziemi, ogień czy armia egipska?
- Odbudowa Jerycha i jego trwałość w historii
W ciągu stuleci wykopalisk powstało kilka teorii na temat tego, co naprawdę doprowadziło do upadku jednego z najstarszych miast świata. Upadek Jerycha to jedna z najbardziej znanych historii biblijnych. Według Starego Testamentu Izraelici — grupa Hebrajczyków, którą Mojżesz wyprowadził z Egiptu — zdobyli miasto w spektakularny sposób. Z polecenia Boga okrążyli Jerycho, zadęli w rogi, a przy odrobinie boskiej pomocy dźwięk miał być tak potężny, że powalił ciężkie mury miasta. Opowieść ta podkreślała potęgę Boga i miała dowodzić, że Izraelici są jego wybranym ludem.
Jerycho nie było jednak wyłącznie miastem z Biblii. Współczesne Jerycho wciąż istnieje na palestyńskim Zachodnim Brzegu i często uznaje się je za jedno z najstarszych miast na świecie. Ruiny starożytnego Jerycha leżą tuż poza rozległym centrum nowoczesnego miasta. Dziś są częścią wpisanego na listę UNESCO stanowiska archeologicznego Tell es-Sultan.
Najstarsze ślady osadnictwa w Jerychu
Archeolodzy prowadzą wykopaliska w Tell es-Sultan od ponad wieku. Dzięki temu coraz lepiej rozumieją, jak daleko sięgają korzenie Jerycha. Oto, co ustalono na temat zniszczenia jednego z najstarszych miast świata — i na ile biblijna historia jest zgodna z faktami.
Ludzie mieszkają w Jerychu od 10 000 lat. Osada, położona w Dolinie Jordanu, leży na zachód od rzeki Jordan. Jej pierwsi mieszkańcy uczestniczyli w rewolucji rolniczej w tzw. Żyznym Półksiężycu. Przechodzili od łowiectwa i zbieractwa do rolnictwa oraz stałych osiedli.

Jerycho miało system murów — być może w celu obrony — oraz kamienną wieżę, której funkcja wciąż pozostaje zagadką. W neolicie i we wczesnej epoce brązu miasto przechodziło okresy zniszczeń i opuszczenia. Znaleziska wskazują jednak, że niemal zawsze było odbudowywane. Archeolodzy ustalili to m.in. dzięki datowaniu murów: nowsze konstrukcje wznoszono lata po zniszczeniu starszych.
Szczyt rozwoju Jerycha przypadł na środkową epokę brązu, trwającą mniej więcej od 2000 do 1500 r. p.n.e. Miasto było częścią cywilizacji kananejskiej — grupy kulturowej zamieszkującej region znany jako Kanaan w Lewancie. – To cywilizacja handlowa. Ma bardzo, bardzo dobre powiązania z Egiptem i całym światem śródziemnomorskim. To miejsce wygodne i zamożne. Odnoszące sukces – mówi archeolożka Felicity Cobbing.
Gdzieś pod koniec środkowej epoki brązu Jerycho spotkała wielka katastrofa. Starożytne miasto zostało zniszczone. Nikt nie wie dokładnie, co się stało, ale to wydarzenie zepchnęło Jerycho do roli mniej istotnego ośrodka.
Co na temat zniszczenia mówi Biblia?
Biblia podaje jedno wyjaśnienie. Po śmierci Mojżesza jego następcą jako przywódca Izraelitów został Jozue. Pod wodzą Jozuego Izraelici wkroczyli do Kanaanu — ziemi, którą Bóg miał im ofiarować w zamian za wierność Jemu i Jego słowu. Nakazał też Jozuemu i Izraelitom, by „wypędzili sprzed siebie Kananejczyków”.
Jak opisuje Księga Jozuego, Izraelici obrali sobie za cel otoczone murami kananejskie miasto Jerycho. Przez sześć dni okrążali je. Siódmego dnia zadęli w baranie rogi, krzyknęli i — wskutek boskiego cudu — mury Jerycha runęły. Następnie złupili miasto, spalili je i „wytracili ostrzem miecza wszystko, co było w mieście: mężczyzn i kobiety, młodych i starych, a także woły, owce i osły”.
Uczeni datują pojawienie się Izraelitów w Kanaanie na okres około 1200 r. p.n.e. Aby potwierdzić biblijną relację, współcześni archeolodzy musieliby wykazać, że mury Jerycha upadły mniej więcej w tym samym czasie.
Co odkryli archeolodzy w Tell es-Sultan?
Od XIX wieku Tell es-Sultan identyfikuje się jako miejsce starożytnego Jerycha. Badacze doszli do tego wniosku na podstawie położenia w Dolinie Jordanu oraz obecności naturalnego źródła, o którym wspomina Biblia. Pierwsze duże wykopaliska w Tell es-Sultan prowadzili Ernst Sellin i Carl Watzinger. Ustalili, że Jerycho prawdopodobnie zostało zniszczone. Znaleźli też ślady murów miejskich na stanowisku.
W latach 30. XX wieku brytyjski archeolog John Garstang twierdził, że stanowisko pasuje do biblijnej opowieści. Datował jeden z systemów murów na około 1400 r. p.n.e. Wkrótce pojawiły się jednak nowe dane, które temu przeczyły. Jedna z najbardziej wpływowych archeolożek XX wieku, Kathleen Kenyon, prowadziła wykopaliska w latach 1952–1958. Analizując warstwy osadnicze oraz ceramikę, ustaliła, że mury badane przez Garstanga pochodziły z około 2700 r. p.n.e.
– Jerycho miało wiele murów – mówi Cobbing. – Żaden z nich nie pasuje jednak do historii o podboju Jozuego. Dlaczego? Ponieważ w czasach, gdy Izraelici mieli zdobywać miasto, Jerycho nie miało murów, które można by było „zwalić”.
Trzęsienie ziemi, ogień czy armia egipska?
Odkrycia Kenyon sugerowały, że Jerycho zostało zniszczone około 1550 r. p.n.e. Późniejsze datowania radiowęglowe potwierdziły tę chronologię. Izraelici mieli natomiast dokonać podboju setki lat później.
W czasie zniszczenia miasto strawił wielki pożar. Co go wywołało? Badacze zwracają uwagę, że Jerycho leży w strefie sejsmicznej. Trzęsienia ziemi miały uszkadzać mury i budynki miasta w różnych momentach jego historii. – Masz mur, który biegnie sobie całkiem równo, a potem nagle „siada” – mówi Cobbing. Lorenzo Nigro, który kierował nowszymi wykopaliskami, wskazywał na trzęsienie ziemi około 2700 r. p.n.e., które wymusiło odbudowę miasta od podstaw.

Garstang również uznał, że Jerycho zniszczyło trzęsienie ziemi. Pozostałości zawierają warstwę popiołu, co wskazuje na ogromny pożar. Inni badacze sugerują, że ogień mógł wybuchnąć po wstrząsach – np. przez przewróconą lampę oliwną. Pozostałości konstrukcji są zachowane – po prostu spalone na węgiel. Znaleziono nawet naczynia wypełnione spalonym ziarnem.
Spalone pozostałości mogą sugerować działania wojenne. Możliwe, że sprawcą był Egipt, który w XVI w. p.n.e. prowadził kampanię przeciw Hyksosom, wypierając ich do Kanaanu. – To nie była zwykła wyprawa łupieżcza – mówi Cobbing. – To była cała siła egipskiej armii. Brakuje jednak mocnych dowodów archeologicznych, które potwierdzałyby oblężenie. – Zastanawiam się, czy mieszkańcy nie dostali jakiegoś ostrzeżenia – spekuluje Cobbing.
Odbudowa Jerycha i jego trwałość w historii
Niezależnie od tego, jak dokładnie zniszczono Jerycho, skutek był podobny. Miasto w dużej mierze opuszczono i przez pewien czas było nieufortyfikowane. Jerycho odżyło w epoce żelaza, a w IX wieku p.n.e. znów miało mury. W kolejnych stuleciach przetrwało, goszcząc nawet Heroda Wielkiego. – Myślę, że to właśnie jest niezwykła historia Jerycha – mówi Cobbing. – To opowieść o odporności. Nieważne, że bywało trudno. To miejsce, do którego ludzie wracają raz po raz.
Źródło: National Geographic

