Archeolodzy odkryli nietknięte starożytne trumny w Egipcie. Hieroglify zdradziły, kim były zmarłe
Egipt nie przestaje odsłaniać swoich tajemnic. Archeolodzy natrafili w Luksorze na ciasną skrytkę z trumnami sprzed trzech tysiącleci. Wśród pochowanych znajdowały się kapłanki Amona – jednego z najważniejszych bóstw egipskiego panteonu. Znalezisko jest obecnie poddawane szczegółowym analizom.

Egipt ciągle obfituje w znaleziska archeologiczne. Trzy tysiące lat trwania cywilizacji faraońskiej pozostawiły trwały ślad w dzisiejszym krajobrazie tego kraju. Wiele z zabytków widocznych jest na powierzchni. Wśród nich są legendarne piramidy w Gizie czy świątynie, takie jak Abu Simbel, wzniesiona przez potężnego Ramzesa II.
Jednak wiele artefaktów skrywa się w piaskach pustyni. Ministerstwo Starożytności i Turystyki Egiptu ogłosiło właśnie odkrycie 22 starożytnych trumien w rejonie Luksoru – ulubionego celu podróżników od wielu lat. Obok trumien znaleziono szereg naczyń ceramicznych, w tym zapewne urny kanopskie, w których w czasie procesu mumifikacji umieszczano organy zmarłych. Wiele z nich jest opieczętowanych, więc możliwe będzie wykonanie specjalistycznych analiz fizykochemicznych.
Nekropola tebańska pełna niespodzianek
Znaleziska dokonano na terenie nekropolii tebańskiej, służącej starożytnemu miastu Luksor. Położona jest po zachodniej stronie Nilu, gdzie znajduje się słynna Dolina Królów czy grobowa świątynia Hatszepsut. Ale w tej okolicy składano do grobów nie tylko faraonów, ale też inne osoby – wiele o wysokim statusie społecznym.
Skrytka wykuta w skale, którą właśnie odkryto, położona jest w południowo-zachodniej części nekropolii Asasif.
Ciasny grobowiec pełen trumien
Egipcjanie byli bardzo praktycznymi ludźmi. Przy wykonywaniu grobowców kierowali się tym, by spełniły swoją funkcję – zabezpieczały mumie przed zbezczeszczeniem. Dlatego wiele z grobowców było ukrytych wśród załomów skalnych. Zdarza się, że archeolodzy odkrywają mumie nietknięte ręką rabusiów, chociaż wiele grobowców nie przetrwało do dziś.
W przypadku najnowszego odkrycia wszystko wskazuje, że grobowiec lub skrytka (czasem przenoszono trumny do zbiorowej skrytki po włamaniach) jest nietknięta. Wykopaliska prowadziła misja Najwyższej Rady Starożytności i Fundacji dr. Zahiego Hawassa na rzecz Archeologii i Dziedzictwa.
Rozśpiewane kapłanki Amona
Kilka z dwudziestu dwóch trumien należy do kapłanek Amona, co mówią nam hieroglify zapisane na ich wielobarwnie zdobionych trumnach. Kobiety te posiadały wysoki status społeczny i pochodziły często z kapłańskich rodzin.
Trudno wskazać zakres ich zakres obowiązków w ramach posiadanego tytułu, ale w jakiś sposób służyły bogowi Amonowi. Zapewne brały udział w rytuałach związanych z czczeniem boga, uczestniczyły w procesjach, śpiewały w chórze i grały z pomocą sistrum, czyli charakterystycznego egipskiego instrumentu, który był rodzajem grzechotki.
Kiedy złożono zmarłe do grobu?
Zdaniem archeologów trumny pochodzą z czasów III Okresu Przejściowego (ok.1070–664 lat p.n.e.), kiedy stery kierowania państwem przejął potężny kler boga Amona. Kapłani uniezależnili się od dynastii panującej w północnej części kraju w ramach XXI dynastii. Były to czasy schyłku panowania faraonów egipskich, bo wkrótce królestwo przeszło w ręce władców libijskich, a później nubijskich.
Trumny są obecnie poddawane pilnej konserwacji ze względu na delikatny stan drewna i znajdujących się na nich malowideł.
Źródło: Ministerstwo Starożytności i Turystyki Egiptu
Nasz autor
Szymon Zdziebłowski
Dziennikarz naukowy i podróżniczy, z wykształcenia archeolog śródziemnomorski. Przez wiele lat był związany z Serwisem Nauka w Polsce PAP. Opublikował m.in. dwa przewodniki turystyczne po Egipcie, a ostatnio – popularnonaukową książkę „Wielka Piramida. Tajemnice cudu starożytności” o największej egipskiej piramidzie. Miłośnik niewielkich, lokalnych muzeów. Uwielbia długie trasy rowerowe, szczególnie te prowadzące wzdłuż rzek. Lubi poznawać nieznane zakamarki Niemiec, zarówno na dwóch kółkach, jak i w czasie górskiego trekkingu.

