Pierwsze zdjęcie powstało w okolicach piramidy w Gizie. Fotograf zmęczony tłumem turystów, przez których nie mógł się przebić przez tysiące turystów i setki kijków do selfików. Dostrzegł w tym pewien oryginalny koncept i od tej pory, gdy tylko odwiedza znane miejsce, wykonuje kilka fotografii stojąc tyłem do obiektu. Kiedy odwróci się wzrok od głównej atrakcji, a spojrzy na jej otoczenie można wiele nauczyć się... o nas samych.
 

Zdjęcia: Oliver Curtis