Wyjątkowe znalezisko na południowym wybrzeżu Izraela może pomóc archeologom dojść do początków jednych z najbardziej znanych i enigmatycznych ludów z Biblii hebrajskiej – Filistynów.
 

Odkrycie wielkiego cmentarza przed murami starożytnego Aszkelonu – głównego miasta Filistynów od XII do VII wieku p.n.e. – jest pierwszym tego rodzaju osiągnięciem w historii prac archeologicznych w tym regionie. 
 

Choć dzięki ponad stuletniej pracy uczonych udało się zidentyfikować pięć głównych miast Filistynów oraz wytwory ich kultury, wstępnie zidentyfikowano zaledwie garść grobów. 
 

W skrócie, archeolodzy znaleźli mnóstwo naczyń ale bardzo niewielu ludzi.
 

Teraz odkrycie cmentarza zawierającego ponad 211 szkieletów, datowanego na okres od XI do VIII wieku p.n.e., pozwoli archeologom znaleźć odpowiedzi na ważne pytania dotyczące pochodzenia Filistynów i sposobu, w jaki ostatecznie przyswoili lokalną kulturę. 
 

Przed tym odkryciem brak takich cmentarzy w głównych ośrodkach Filistynów sprawiał, że rozumienie ich praktyk cmentarnych przez naukowców – a co za tym idzie, ich pochodzenia – “było mniej więcej tak dokładne, jak mit o Jerzym Waszyngtonie ścinającym drzewo wiśniowe”, twierdzi Lawrence Stager, profesor emeritus archeologii na Uniwersytecie Harvarda, który prowadził ekspedycję archeologiczną Leon Levy Expedition to Ashkelon od 1985 roku. 
 

- Poszukiwania [cmentarza] stały się tak rozpaczliwe , że archeolodzy studiujący lud Filistynów zaczęli żartować, że pochowano ich w morzu jak Wikingów – dlatego nie można ich znaleźć - wyjaśnia Assaf Yasur-Landau, archeolog z Uniwersytetu Hajfy i jeden z dyrektorów projektu Tel Kabri.  
 

Biblijni nikczemnicy i zjadacze świń
 

Filistyni należą do najbardziej znanych czarnych charakterów z Biblii hebrajskiej. Ten „nieobrzezany” lud kontrolował region wybrzeża dzisiejszego południowego Izraela i Strefy Gazy i po sąsiedzku prowadził wojnę z Izraelitami. Filistyni zdobyli nawet na jakiś czas Arkę Przymierza.  W ich szeregach była przebiegła Dalila, która okradła Samsona z jego nadzwyczajnej siły przez obcięcie mu włosów, a także olbrzym Goliat – przez którego oddziały króla Saula drżały ze strachu w swoich namiotach, dopóki młody mężczyzna o imieniu Dawid nie zabił go strzałem z procy. 
 

W dokumentacji archeologicznej Filistyni po raz pierwszy pojawiają się na początku XII wieku p.n.e. Ich przybycie sygnalizują artefakty, które, jak ujął to Stager, należały do  „niezwykle odmiennej kultury” w porównaniu z ówczesnymi populacjami zamieszkującymi tamtejsze tereny. Do artefaktów należały naczynia wyglądem zbliżone do kultury starożytnej Grecji, egejskie a nie semickie pismo i konsumpcja wieprzowiny (a nawet od czasu do czasu psów). W Biblii hebrajskiej kilka akapitów poświęconych jest opisom intruzów przybyłych z „ziemi Kaftor” czyli dzisiejszej Krety. 
 

Tekst: Kristin Romey
 

Źródło: National Geographic News, pełna wersja artykułu znajduje się tutaj

 


Reporterzy National Geographic Traveler odwiedzili Słowenię. Zobaczcie czym potrafi zaskoczyć ten nieduży i piękny kraj!