Kosmos był zawsze bliski memu sercu. Urodziłem się 12 kwietnia, czyli w Międzynarodowym Dniu Kosmonautyki, ustanowionym w rocznicę lotu Jurija Gagarina. W moje urodziny mama składała mi życzenia, mówiąc: „Szczęśliwego dnia kosmonauty”. Szybko zrozumiałem, że chcę, by moje życie zawodowe było związane z kosmosem – opowiada Sławosz Uznański w krótkim filmie przygotowanym przez Europejską Agencję Kosmiczną (ESA).

Wybór Polaka to dobry sygnał

Dodaje, że myślał o wzięciu udziału w rekrutacji z roku 2008. Wówczas jednak był jeszcze za młody. W dodatku Polska nie była wtedy jeszcze pełnoprawnym członkiem ESA, co utrudniało wstąpienie w szeregi astronautów agencji. – Czekałem kolejne kilkanaście lat na swoją szansę. Gdy ESA ogłosiła rekrutację wiedziałem, że muszę spróbować – dodaje.

– Jest to ogromny sukces naszego astronauty, ale także wyróżnienie dla Polski. Nasz rozwój i postęp cywilizacyjny, jaki nastąpił w ostatnich dziesięcioleciach, został zauważony i doceniony przez partnerów europejskich. W czasie spotkań ESA usłyszałem wiele ciepłych słów o naszych firmach i naukowcach, którzy odgrywają coraz większą rolę w programach ESA. Mam nadzieję, że wybór Polaka do rezerwy astronautycznej ESA będzie zarazem najlepszym bodźcem do dalszego rozwoju sektora kosmicznego w Polsce. To sygnał, że rozwój kraju odbywa się poprzez inwestycje w najnowocześniejsze technologie – w tym te kosmiczne – zaznaczył Grzegorz Wrochna, prezes Polskiej Agencji Kosmicznej.

Sławosz Uznański pracował w CERN-ie

Nasz nowy astronauta urodził się i wychował w Łodzi. Tam również podjął studia. Politechnikę Łódzką ukończył z wyróżnieniem. Podczas doktoratu, który Sławosz Uznański robił na Université d’Aix-Marseille we Francji, pracował już jako inżynier efektów radiacyjnych w STMicroelectronics. Koncentrował się na europejskich technologiach CMOS odpornych na promieniowanie, przeznaczonych do zastosowań kosmicznych.

W 2011 roku dołączył do Europejskiej Organizacji Badań Jądrowych (CERN) w Genewie, pracując jako ekspert ds. niezawodności. Do jego obowiązków należało m.in. prowadzenie kampanii testów promieniowania w ośrodkach ESA w celu zakwalifikowania komponentów i systemów elektronicznych do użytku w kosmosie i przy akceleratorze. Pracował przy Wielkim Zderzaczu Hadronów (LHC). Pełnił dyżury jako naczelny inżynier, nadzorujący na bieżąco pracę wszystkich urządzeń. Był również odpowiedzialny za stworzenie odpornego na promieniowanie systemu sterowania przetwornicą mocy, który od 2017 roku jest podstawową częścią Wielkiego Zderzacza Hadronów.

W 2019 r. pełnił funkcję eksperta technicznego i ewaluatora unijnego programu finansowania badań naukowych i innowacji „Horyzont 2020”. Wykonywał przegląd europejskich technologii kosmicznych dla Agencji Wykonawczej ds. Badań Naukowych (REA) przy Komisji Europejskiej w Brukseli.

Przyszły astronauta pasjonuje się też żeglarstwem

Obok kariery zawodowej zainteresowania Sławosza zawsze były ściśle związane z kosmosem. Wykładał projekty systemów kosmicznych dla międzynarodowych szkół inżynierów SERESSA 2014 i 2021 (School on the Effects of Radiation on Embedded Systems for Space Applications). Organizował też warsztaty CERN i NASA oraz dla sektora prywatnego.

Jest autorem książki „Single Event Upsets in Sub-65nm CMOS technologies: Monte-Carlo simulations and contribution to understanding of physical mechanisms”. A także licznych publikacji naukowych. Od 2014 roku był również aktywnym wolontariuszem recenzującym wiele komercyjnych projektów satelitów kosmicznych, takich jak konstelacja ICEYE, oraz polskich misji kosmicznych, takich jak PW-SAT2 czy EagleEye.

Sławosz ma też zacięcie sportowe. Testuje swoje granice na wysokogórskich wyprawach alpinistycznych, podróżuje w odległe miejsca. Spędza czas z przyjaciółmi na żaglówce, dzieli się doświadczeniem żeglarskim i bierze udział w regatach wyczynowych.