Niebezpieczne zwierzęta: waran z Komodo

Waran z Komodo, nazywany też smokiem z Komodo, to największa żyjąca jaszczurka. Żywi się przede wszystkim padliną, ale niech upodobania kulinarne tego potwora nikogo nie zwiodą - to niezwykle sprawny zabójca, który równie ochoczo poluje. Waran z Komodo zadowala się ptakami, ale w jego zasięgu pozostają też duże ssaki. Bez problemu zabije i pożre człowieka. To niezwykle przebiegły łowca - swoją ofiarę dopada z ukrycia. Zdarza się, że warany spadają na niczego nieświadomą zwierzynę łowną z drzewa. Gdy dopadną swój posiłek, rozdzierają go pazurami i szczękami. Nawet jeżeli ofierze uda się wyswobodzić, nie ma szans na przeżycie. Na zębach i pazurach smoka bytuje tyle bakterii, że nawet jedno zadrapanie lub ugryzienie wystarczy, by infekcja zabiła już po kilku godzinach.

Niebezpieczne zwierzęta: niedźwiedź polarny

Niedźwiedź polarny jest większy od większości swoich kuzynów o brunatnym i czarnym umaszczeniu, a od każdego z nich jest znacznie agresywniejszy. To urodzony łowca, który bez trudu łapie i zabija swoje ofiary. Dorosły niedźwiedź polarny poradzi sobie nawet z ogromnym słoniem morskim. Jest szybki, świetnie pływa i potrafi nurkować. To wszystko czyni go niezwykle sprawnym zabójcą, który jest też agresywny w stosunku do ludzi.

Niebezpieczne zwierzęta: żarłacz biały

Żarłacz biały dorobił się łatki rekina ludojada. Nie bez powodu. Na terenach kąpielisk Stanów Zjednoczonych, południowego wybrzeża Afryki, Australii i Nowej Zelandii, ataki tego potwora nie należą do rzadkości. Co ciekawe, większość specjalistów jest zdania, że żarłacz biały nie traktuje człowieka jako swojego naturalnego pożywienia, a większość ataków jest efektem... pomyłki. Z perspektywy rekina, człowiek pływający na desce lub materacu, może przypominać wiele ssaków morskich. Tę teorię zdaje się potwierdzać fakt, że w większości przypadków, dochodzi tylko do zranienia ofiary - po pierwszym ataku, rekin wycofuje się. Mimo to, mówimy o jednej z najdoskonalszych maszyn do zabijania. Pływa z prędkością przekraczającą 40 km/h, wyczuwa kroplę krwi w 115 litrach wody, a swoją ofiarę może ścigać na dystansie przekraczającym 100 km.