Polacy od dawna zazdrościli Włochom ich obiektu czy Belgom ich basenu NEMO33 koło Brukseli. Pielgrzymowali do nich nurkowie i freediverzy z całego świata. W 2018 roku, gdy w Mszczonowie ruszyły pierwsze prace, otwarcia Deepspot-u spodziewano się jesienią 2019 roku. Polska zaakcentowała swoją silną pozycję na nurkowej mapie Europy dopiero rok później.

Rozmiary nowego obiektu, przy 45 metrach głębokości i objętości szacowanej na 27 basenów olimpijskich (8000 m3), robią wrażenie. Pojawienie się nowego najgłębszego miejsca do nurkowania zauważyły nie tylko serwisy skupiające miłośników tego sportu, jak np. DeepBlue. Materiały wideo z pierwszych zejść na dno Deepspot pokazały też AFP czy Reuters.

Oszczędzaj pieniądze i środowisko - wybierz dzbanek filtrujący

 

 

Deepspot traktowany jako obiekt treningowy dla nurków, a nie zwykła pływalnia, jest w czasie pandemii na uprzywilejowanej pozycji. Wszystkie baseny w kraju zostały zamknięte, oni mogą przyjmować nurków, albo tych chętnych nurkowania się dopiero nauczyć. Głębokość nie jest jedynym atutem tego miejsca.

Zadbano, o infrastrukturę na górze – są sale konferencyjne, restauracje, pokoje hotelowe – i na dole. Na zdjęciach promujących basen widać korytarze dla nurków przypominające choćby zatopioną świątynię z filmów z Larą Croft czy Indianą Jones’em. Jest też ”suchy tunel”, przykryta kopułą kładka dla chętnych przyglądać się nurkującym w ich naturalnym środowisku. Za czystość wody odpowiada system filtracyjny o wydajności 80 razy większej niż w tradycyjnym basenie.

Jak zauważył serwis czasopisma ”Murator”, budowa tak głębokiego basenu to wyzwanie technologiczne poziomem trudności zbliżone do budowy metra. – Ściany Larsena (oporowe) w 50-metrowej niecce basenu będą musiały wytrzymać siłę 50 ton, ze względu na ogromne ciśnienie występujące na ponad 40 metrowej głębokości. Betonowanie krążków tuby o średnicy zewnętrznej 8 m odbywało się w traktach wysokości 4 m. Ważący 200 t element był zagłębiany po usunięciu gruntu – czytamy.

fot. mat. prasowe

Deepspot jest kolejną inwestycją firmy Flyspot odpowiedzialnej za tunele aerodynamiczne w Warszawie i w Katowicach oraz jedyny w Polsce symulator lotu Boeingiem 737. Obiekt nurkowy tej firmy będzie najgłębszym na świecie do czasu otwarcia się kompleksu Blue Abyss na półwyspie Wirral w północno-zachodniej Anglii, dysponującym głębią na poziomie 50 metrów. Nastąpić to ma w przyszłym roku.