Marek Arcimowicz to fotograf zawodowy od „zadań specjalnych” z 20-to letnim stażem. Uczestnik i organizator wypraw wspinaczkowych, eksploracyjnych i naukowych. Od 15 lat fotograf National Geographic Polska. 

Dwa lata temu Marek za pomocą obiektywu opowiedział historię albinosów.

– Podczas realizacji materiału o albinosach wielokrotnie sytuacja emocjonalnie przyciskała mnie do ściany – mówił nam Arcimowicz po powrocie z Tanzanii.

– Okładka jednego z numerów National Geographic powstała w bardzo ważnym dla nas i dla niej momencie, kiedy Kabula po latach rozłąki po raz pierwszy spotkała się z rodzicami, z rodzeństwem – wspomina Arcimowicz. – Zapamiętam tę chwilę do końca życia. Kiedy siostra Kabuli objęła ją ramieniem od tyłu, wyłaniając się niejako z ciemności jak duch, widziałem ogromne wzruszenie, smutek i powagę w oczach tej siostry, ale i pewną zmianę w odbiorze świata w oczach Kabuli.

– Była to chwila tak podniosła, pełna tak wielkiej energii i delikatności, że nie potrafiłem pohamować łez. Bardzo trudno mi było fotografować, bo nie byłem w stanie kontrolować ostrości ze względu na te łzy – dodaje fotograf.

Zobacz wszystkie zdjęcia