Statek Tiangong-1 (co oznacza "Pałac Niebiański") został umieszczony na orbicie we wrześniu 2011 roku. Stacja została zaprojektowana jako miejsce do testowania robotów, i na swoim pokładzie widział już wiele pojazdów. Statek miał być pierwszym krokiem w budowie stałej stacji kosmicznej.

W maju 2017 r. Chińscy urzędnicy wydali pierwszy raport dla ONZ, który stwierdził, że Tiangong-1 16 marca 2016 r. przestał działać. Mimo, że nie został uszkodzony, statek jest całkowicie pozbawiony paliwa i nie może być już kontrolowany z Ziemi.

 Teraz krążąc wokół Ziemi na średniej wysokości 320 km, stacja zmaga się z większym oporem, bo porusza się w gęstszej atmosferze i traci wysokość w tempie około 2,5 mil dziennie. Ostatecznie, Tiangong-1 osiągnie wysokość około 70 km i zacznie spadać na Ziemię zamieniając się w kule ognia.

Jeśli kawałki Tiangong przetrwają powrót na Ziemię, trudno ustalić, w którym miejscu się rozbiją. Stacja kosmiczna okrąża Ziemię dwa razy w ciągu trzech godzin, a jej orbita przebiega tak, że ​​każdy kontynent z wyjątkiem Antarktydy znajduje się w potencjalnej strefie upadku.

Dokładna data powrotu do Tiangong-1 również pozostaje nieznana, ponieważ gęstość górnej atmosfery zmienia się w zależności od aktywności Słońca.

Nasza zdolność przewidywania, jak zachowywać się będą spadające satelity, wciąż raczkuje, m.in. dlatego, że nie mamy możliwości robienia globalnego monitorowania dynamiki atmosfery w czasie rzeczywistym.