Denerwujesz się, że przed podróżą za granice nie znasz języka danego kraju? Spokojnie, słowa to mniej więcej od 7% do 35% naszej całej komunikacji. Czego nie powiesz słowami, wyrazisz gestem, mimiką, dotykiem, czy nawet posturą i dystansem od rozmówcy.

Jednak uwaga! Wiele gestów ma różne znaczenia i jeśli nawet w naszej kulturze ich wymowa jest jak najbardziej pozytywna, w innym kraju możemy nimi kogoś mocno obrazić. Ręce w kieszeniach oznaczają luz? Niekoniecznie, we Francji, Japonii i Szwecji mogą być odebrane jako brak szacunku. Zaplatanie rąk na piersi? Nie polecamy w Finlandii, gdzie może zostać to odczytane jako arogancja.

Mamy dla ciebie dziesięć porad i kontekstów, które lepiej znać by uniknąć kłopotów. Lepiej uważaj na te gesty.

10. Środkowy palec

Ewidentnie negatywny, do Polski trafił z USA oraz Wielkiej Brytanii, nazywany bywa od popularnego tam wulgaryzmu „fakiem”. To dość uniwersalny sposób pokazania drugiej osobie, że wolelibyśmy by przebywała w tej chwili w innym miejscu niż my oraz zaprzestała jakiejkolwiek komunikacji.

Jeszcze w ubiegłym wieku stosowanie tego gestu w sferze publicznej było postrzegane jako wyjątkowo wulgarne i właściwie wystawiało gorsze świadectwo temu, kto z niego korzystał niż adresata komunikatu.

Dopiero w XXI wieku stał się on coraz modniejszy, a dziś występuje w repertuarze gestów na sesjach zdjęciowych gwiazd muzyki i rozrywki, a nawet polityków. Jego kontekst zmienia się jednak dość powoli, zatem doradzamy nie stosować go za często podczas podróży, nawet jeśli chcemy podkreślić na selfie swoją buntowniczą naturę.

9. Ok – czyli „kółeczko” z palców

Na pytanie „czy wszystko w porządku?” takim gestem odpowiedzieć najłatwiej. Pierwotnie znaczył po prostu „ok”, czyli wszystko gra. Niektórzy też korzystają z niego dając wyraz zachwytu nad smakiem danej potrawy – najczęściej całując ułożone z kciuka i palca wskazującego kółeczko.

Ten gest ma jednak inne znaczenia w różnych częściach świata. W Brazylii znaczy mniej więcej tyle co środkowy palec, w Grecji i Turcji uznawany jest za wulgarne nazwanie kogoś homoseksualistą. Na Bliskim Wschodzie bywa łączony z symbolem „złego oka” i rzucaniem uroków.

8. Gest z podbródkiem

Charakterystyczne przejechanie wierzchem palców po podbródku w kierunku rozmówcy (dłoń zwrócona w stronę szyi). We Włoszech może być odebrane jako ilustracja wyluzowania rozmówcy i nie przejmowania się problemem w pozytywnym tego słowa sensie.

Jednak we Francji, Tunezji, nierzadko w Polsce taki gest używany jest do przekazania niechęci, a nawet agresji. Szczególnie jeśli wykonywany jest szybko.

7. Figa

Zaciśnięcie pięści z kciukiem umieszczonym między palcem wskazującym a środkowym. W USA za pomocą tego gestu często rodzice bawią się z dziećmi w grę „zabrałem ci nos”. W Australii i Kanadzie także możecie się na to natknąć.

Nie próbujcie jednak takiej zabawy w Turcji. Tutaj ten gest, podobnie jak w Polsce nazywany „figą” oznacza negatywne nastawianie. Podobnie działa także w Indonezji, Chinach, Indiach i Rosji.

Korzenie tego gestu wywodzą się z antycznego Rzymu, gdzie używano go do życzenia drugiej osobie szczęścia w związku i płodności. Owoc figi łączony był z kobiecą płodnością, a „fica”, czyli po włosku figa, to slangowe określenie pochwy używane do dziś.

6. Rogi

Popularny szczególnie wśród fanów ciężkiej muzyki nawiązuje kształtem do rogatej głowy. Rodowód tego gestu jest bardzo stary. Ronnie James Dio, który jako jeden z pierwszych wprowadził „rogi” na scenę rockową przekonywał, że zapożyczył gest od swojej zabobonnej babci.

Wykorzystywała go do odpędzania uroków i „złego oka”. Jakiś czas temu basista zespołu Kiss Gene Simmons ogłosił, że gest wymyślił sam i chce go opatentować. Na szczęście skończyło się na pustej deklaracji. Dzisiaj „rogi” spotkacie przede wszystkim na koncertach, ale korzystają z nich także fani drużyny Texas Longhorns oraz postać z popularnego filmu animowanego lat dziewięćdziesiątych: Czarodziejka z Księżyca.
 

Gest ten często jest wiązany z ruchem satanistycznym. W 1985 roku pięciu Amerykanów zostało z jego powodu aresztowanych we Włoszech. Grupa świętujących zwycięstwo drużyny z Teksasu została oskarżona o wykonywanie satanistycznego pozdrowienia w zbyt bliskiej odległości Watykanu.

5. Skrzyżowane palce

W USA i Wielkiej Brytanii używa się ich jako wzmocnienie życzenia szczęścia, odpowiednik naszego trzymania kciuków. Tymczasem w Wietnamie gest ten to wulgarny sposób określenia kobiecych genitaliów. Wykonany w stronę kogoś jest szalenie obraźliwy.

W niektórych krajach Europy oznacza znak X, szkocki krzyż świętego Andrzeja i służy do życzenia innym szczęścia. Jednak trzymany za plecami podczas składania obietnicy nierzadko oznacza krzywoprzysięstwo.

4. Mów do ręki

Część z was na pewno pamięta film „Terminator” i gest wraz z tekstem, którego elektroniczny zabójca nauczył się od ludzi: „Mów do ręki, bo twarz cię nie słucha”, dodatkowo wzmocniony wysunięciem w stronę rozmówcy otwartej dłoni. W USA gest ten uznawany jest za niegrzeczny i pokazuje niechęć.

Podobne znaczenie ma także w Grecji, gdzie jego rodowód wywodzi się z czasów bizantyjskich. Miał oznaczać wpychanie przeciwnikom czegoś, niczym w powiedzeniu „wypchaj się”. W niektórych miejscach Afryki i Pakistanu także jest synonimem niechęci.

W Japonii natomiast, wraz ze schowanym kciukiem dłoni, oznacza niegrzeczne przeganianie drugiej osoby, podobnie jak amerykański środkowy palec.

3. Gest Kozakiewicza

Znają go wszyscy, nie tylko fani sportu. Jednak historia Polski na zawsze przykleiła mu nazwisko Władysława Kozakiewicza. Sportowiec w 1980 roku wykonał go na Olimpiadzie w Moskwie, w stronę gwiżdżących na niego kibiców Związku Radzieckiego. Był to gest tryumfu bo właśnie zdobył złoty medal i pokonał reprezentantów gospodarzy. Kozakiewicz wykonał go zresztą dwukrotnie.

Gest ten znany jest na całym świecie, korzystają z niego Francuzi (jak Anglicy ze środkowego palca), Brazylijczycy (gdzie nazywany jest „bananem”). Wszędzie jednak oznacza niechęć do drugiej osoby i wyraźną sugestię by „znalazła się w innym miejscu, raczej daleko.”

2. Kciuk w ustach i palce w górze

Gest podobny do polskiego grania na nosie, jednak z wyraźnym umieszczeniem końcówki kciuka w ustach. W Indiach i Pakistanie wykonuje się go z okrzykiem „Kutta!” Oznacza on nasze „spieprzaj” i jest traktowany jako obraza nie tylko dla jednej osoby, ale i całej jego rodziny. Coś, jakbyś powiedział rozmówcy, że „on i cała jego rodzina ssie.”

1. Kciuk w górę

W tradycji europejskiej to pozytywny gest, którego rodowód tkwi w starożytnym Rzymie. Kierując kciuk do góry władcy Rzymu wyrażali chęć ułaskawienia przegranego gladiatora.

Tymczasem na Bliskim Wschodzie, w Zachodniej Afryce, na Sardynii, w Australii, na Filipinach i w wielu islamskich krajach jest bardzo obraźliwy i oznacza mniej więcej „wsadź to sobie w tyłek.”