Lubisz szynkę? Przedstawiamy Ci zatem święty Graal wśród wedlin, przynajmniej według ekspertów, którzy zebrali się w Norymberdze na targach Biofach. Uznali, że najlepszą szynkę robią Hiszpanie.

Jej producent, Eduardo Donato z Katalonii przekonuje, ze sekretem jest hodowla. Od 26 lat hoduje rzadką rasę łaciatych świń Mancadeo de Jabugo. Zwierzęta żyją na wolnym wybiegu w dębowym lesie, odżywiają się żołędziami, a nie paszą jak świnie hodowane na przemysłową skalę. Gatunek Mancadeo de Jabugo jest wyjątkowo rzadki, obecnie jest ich na świecie poniżej setki.
 

Świnie żyją w takiej hodowli około trzech lat, a nie 14-18 miesięcy jak w przemysłowych hodowlach. To jednak nie koniec przygotowań, bo mięso by stać się słynną szynką dojrzewa jeszcze około 6 lat. Razem daje to 10 lat na przygotowanie potrawy! Stąd też jest to najdroższa szynka na świecie, kosztuje ponad 4 tysiące euro za sztukę.
 

Źródło: Puls Biznesu