Wszystko zaczęło się w 2015, gdy Kuba Witek pierwszy raz odwiedził Islandię zimą 2015 roku. Kilkudniowy wypad miał być prezentem od samego siebie na 32 urodziny. To wtedy, podczas jeden z wycieczek, zaczął marzyć o objechaniu wyspy dookoła. I zrobił to. Dosłownie.

Wiosną następnego roku ruszył w samotną, rowerową podróż dookoła Islandii.  Każdego dnia za pomocą krótkich wpisów opatrzonych zdjęciami, dzielił się wrażeniami z polską społecznością na Islandii poprzez serwis Iceland News Polska. Od czytelników otrzymywał sporo informacji zwrotnych, wskazówek i ciekawostek dotyczących miejsc, które miał odwiedzić, inni oferowali nocleg, obiad lub pranie. Zdarzyło się nawet, że ktoś zatrzymywał się na trasie, żeby zrobić sobie wspólne zdjęcie.

Pobyt na Islandii zainspirował Witka do nakręcenia filmu dokumentalnego, jego trailer zobaczycie poniżej.

Wiosną 2017 roku podróżnik objechał Islandię po raz drugi – tym razem jeepem i z kamerą. Rezultatem podróży jest film dokumentalny o emigrantach, którzy przybyli na Islandię w różnych latach i momentach życia, decydując się nazwać wyspę swoim domem. Bohaterami „Isoland” są Polacy na Islandii, zamieszkujący wyspę od dalekiego Stöðvarfjörður na wschodzie po stolicę kraju – Reykjavík. 

Film zdobywa uznanie w Polsce, jest laureatem nagrody Grand Prix na festiwalu Media Travel w Łodzi oraz nagrodę za Najlepszy Debiut na 5. Edycji Festiwalu EMIGRA, który odbył się w Berlinie, Kijowie, Warszawie, Chicago i Lwowie.

Cały film obejrzycie na kanale YouTube Kuby Witka.