Za każdym razem, kiedy zanurzam się w uliczki Rzymu, który, wydaje mi się, że znam tak dobrze i przebiegam trasy opisane w przewodnikach, odkrywam jakąś nową historię, legendę albo bajkę...

1.  DZIEŃ
Rzym Cesarzy: Palili, grabili, mordowali na najbardziej wyszukane sposoby, spiskowali, a jednak to im właśnie zawdzięcza Rzym antyczną potęgę,
nie tylko geograficzną. Budowle, jakie po sobie pozostawili, są tak wspaniałe,
że współczesna architektura wydaje się przy nich mikra. Pójdźmy zatem ich śladem... 1. Chleba i igrzysk Wysiadamy na stacji metra B – Colosseo. Przed nami wyrasta elipsoidalny, monumentalny gmach Amfiteatru Flawiuszów (nazwa Koloseum pojawiła się dopiero po upadku Cesarstwa Zachodniego i pochodziła od stojącego nieopodal kolosalnego posągu Nerona). Można się przed nim sfotografować za euro w towarzystwie przystojnego centuriona. 5 tys. dzikich zwierząt zabito w 80 r. n.e. z okazji jego otwarcia. W ten sposób dostarczono mieszkańcom milionowej w tym czasie metropolii tego, co prócz chleba pożądali najbardziej: igrzysk. Wnętrze Koloseum można zobaczyć za darmo z jednego punktu, przy wejściu, ale wykupienie biletu (8 euro) pozwoli na zwiedzenie całości. Na nieistniejących dziś deskach areny toczyły się walki gladiatorów i ginęli męczeńską śmiercią pierwsi chrześcijanie (choć część naukowców to kwestionuje). Na pięciu kondygnacjach widowni najniżej siedzieli wysocy rangą oraz pochodzeniem, na górnej galerii tłoczył się lud i... kobiety. Nie męczyło ich palące słońce, bo nad budynkiem rozpięty był płócienny dach. W podziemiach trzymano więźniów i dzikie zwierzęta, transportowane poprzez system wind i pochylni wprost na arenę. 2. Sutki wilczycy Zostawiamy Koloseum za plecami, mijamy Łuk Konstantyna upamiętniający zwycięstwo tego cesarza w bitwie w 312  r., która dała mu władzę i pniemy się najstarszą, kamienistą drogą Rzymu, Via Sacra do Łuku Tytusa (są na nim obrazy przedstawiające cesarza zdobywającego Jerozolimę), i dalej, Via Nuova na Palatyn. To najstarsze wzgórze Rzymu, ze śladami osadnictwa z X w. p.n.e. Tu cesarze: August, Tyberiusz, Domicjan wznosili swoje pałace, których pozostałości można oglądać do dziś. W epoce nowożytnej właścicielem wzgórza był ród Farnese – Julia Farnese uwieczniona przez Rafaela na portrecie była kochanką hiszpańskiego kardynała Rodriga Borgii, późniejszego papieża Aleksandra VI.

3. Więzienie apostołów
Schodzimy ze wzgórza z powrotem do Łuku Tytusa i Via Sacra kierujemy się na Forum Romanum – centrum handlowe, religijne i polityczne antycznego Rzymu. Pierwszymi mieszkankami forum były westalki, sprowadzone tu przez Numę Pompiliusza, który zbudował świątynię Westy. Strzegły w niej świętego ognia, doradzały rządzącym Rzymem, a jedno ich spojrzenie na skazanego na śmierć przestępcę politycznego uwalniało od kary. Ruiny ich świątyni oraz innych budynków użyteczności publicznej i las monumentalnych kolumn wraz z Łukiem Septymiusza Sewera zdobią to wielkie muzeum na powietrzu. To tu, w Więzieniu Mamertyńskim trzymano świętych apostołów Piotra i Pawła – jest też kamienny słup, do którego ten ostatni był przykuty. Stąd Winicjusz z sienkiewiczowskiej powieści próbował odbić Ligię. Zdewastowane przez barbarzyńskie najazdy, przez wieki służyło jako pastwisko dla bydła i kamieniołomy, skąd Rzymianie czerpali budulec do swych pałaców, podobnie jak z Koloseum. 4. Ave Mussolini Opuszczamy Forum Romanum i wychodzimy na Via dei Fori Imperiali zbudowaną z rozkazu Mussoliniego. Po drugiej stronie szerokiej arterii znajdują się pozostałości cesarskich forów:  Augusta, Nerwy, Wespazjana i Trajana. Większość wspaniałych reprezentacyjnych placów z I w. p.n.e.–II w. n.e., sławiących potęgę cesarzy, gdzie organizowano też imprezy masowe, zalał asfalt. Maszerowały po nim kolumny faszystowskich wojsk zmierzające pod balkon siedziby Duce na pobliskim Placu Weneckim, skąd wygłaszał najbardziej płomienne mowy. 5. Zdrajczyni Tarpea Via dei Fori Imperiali dochodzimy do Placu Weneckiego, na którego tyłach, po 123 schodach zaprojektowanych przez Michała Anioła, pniemy się na Kapitol. To wzgórze od założenia miasta było jego symbolem i sanktuarium: stały na nim świątynie Jowisza Kapitolińskiego (najstarsza), Junony i Minerwy. Tu po raz pierwszy zebrał się senat. Główny plac z pięknym posągiem Marka Aureliusza na koniu również wyrzeźbił Michał Anioł. Zgodnie z legendą o wzgórze toczyły się walki między Sabinami (rezydującymi na wzgórzu Kwirynalskim), a Rzymianami (stacjonującymi na Palatynie), których zdradziła Tarpea, córka kapitana garnizonu, wpuszczając wrogów za bramy. Ci jednak ją zabili. Od jej imienia wzięła nazwę Skała Tarpejska w południowej części wzgórza, skąd zrzucano zdrajców Republiki. Kiedyś atrakcją Kapitolu była żywa wilczyca w klatce – teraz jej malutką figurkę z brązu znalezioną w świątyni Jowisza  można podziwiać w Muzeach Kapitolińskich.

Inne miejsca cesarskie w Rzymie
: Panteon: ufundowany przez Hadriana w 125 r. n.e. Pierwsza w Rzymie świątynia pogańska przekształcona na kościół katolicki – papież Bonifacy VI zwiózł tu kilkadziesiąt wozów kości męczenników z katakumb, aby umieścić je w podziemiach. Po zajęciu Rzymu przez Garibaldiego, Panteon zamieniono na grobowce królewskie, składając  w nich zwłoki m.in. Wiktora Emanuela II.  
Termy Karakalli: wzniesione z rozkazu cesarza w latach 212–217 są gigantycznym zespołem łaźni o pow. 100 tys. m2, mogącym przyjąć naraz 10 tys. osób (były tu też sauny i sale do ćwiczeń). Domus Aurea: Złoty Dom Nerona nazwę zawdzięcza ogromnej ilości tego kruszcu pokrywającego kiedyś ściany rezydencji mającej służyć jako pałac rozrywek. Był tak wielki, że w westybulu mieścił się pomnik cesarza wysokości 120 stóp. Stropy jadalni zdobione kością słoniową były ruchome i miały otwory, przez które na ucztujących spadały płatki kwiatów i rozpylano perfumy. Jego część została zniszczona przez Wespazjana, który kazał zdrenować sztuczne jezioro i postawił tu Koloseum. Archeolodzy odkryli dotąd 150 sal, z czego 30 można zwiedzać. Plac Hiszpański: tu, na słynnych schodach odbywają się pokazy mody haute couture. W starożytności stał przy nim pałac Lukullusa (bardziej znanego jako organizatora wystawnych uczt niż wodza i polityka), który potem przypadł Messalinie – cesarzowej rzymskiej, trzeciej żonie Klaudiusza.
Kilka kroków od Kapitolu, w przedsionku Kościoła Santa Maria in Cosmedin stoi oparta o ścianę ogromna tarcza marmurowa przedstawiająca twarz bóstwa rzecznego o wielkich ustach. To Bocca della verita’ – usta prawdy. Zgodnie z podaniem, kto włoży do nich rękę, a nie jest prawdomówny, straci ją... 2. DZIEŃ
Rzym papieży:
Domine quo vadis to niepozorny kościółek stojący przy najstarszej drodze wiodącej do Rzymu, Via Appia Antica (niektórzy ledwie musną go wzrokiem, zajadając się spaghetti w restauracji vis-á-vis o tej samej nazwie). W tym miejscu, wg tradycji św. Piotr, uciekając z podpalonego przez Nerona Rzymu, spotkał Chrystusa i zapytał Go, dokąd zmierza. – Idę dać się ukrzyżować po raz drugi – padła odpowiedź. Piotr zrozumiał, wrócił do Rzymu budować Kościół na skale, który przetrwał 2 000 lat stając się potęgą, podczas gdy imperium stopniowo obracało się w ruinę. 1. Stworzenie świata Ze stacji metra Ottaviano – S. Pietro kierujemy się Via Ottaviano na Piazza del Risorgimento do Muzeów Watykańskich. Tu może nas zaskoczyć długa kolejka, dlatego warto pojawić się jak najwcześniej (otwarcie godz. 8.45, wstęp 12 euro). Wejście do muzeów to jedyna publiczna droga na teren Państwa Watykańskiego, dlatego czeka nas kontrola. W muzeach zobaczymy Pinakotekę – galerię malarstwa z obrazami Giotta, Rafaela, Leonarda da Vinci i Caravaggia, Sale Rafaela oraz Kaplicę Sykstyńską ze słynnym sklepieniem autorstwa Michała Anioła przedstawiającym trzy epizody z Księgi Rodzaju: stworzenie świata, stworzenie człowieka i żywot Noego. Aby obejrzeć je bez zadzierania głowy, warto zaopatrzyć się w lusterko.
2. Kościół na skale Z Kaplicy przechodzimy do  Bazyliki św. Piotra (czynna od godz. 7.00, minispódniczki  i gołe ramiona zabronione!). Zobaczymy Pietę Michała Anioła – za szkłem od kiedy zamachowiec uszkodził dzieło oraz, w tej samej kaplicy słup-kolumnę ze świątyni Salomona – wg podania opierał się o nią Chrystus, nauczając w świątyni jerozolimskiej. Poza tym posąg z brązu św. Piotra ze stopą zacałowaną przez pielgrzymów, główny ołtarz, przy którym Mszę Świętą może odprawiać tylko następca Piotra i wśród grobowców papieży pomnik Innocentego XI z rekonstrukcją bitwy pod Wiedniem. Za 9 euro wjedziemy windą na kopułę (wspaniała panorama Watykanu i miasta!).
3. Dom Papy Plac św. Piotra otacza piękna kolumnada Berniniego (284 kolumny, 88 pilastrów w stylu doryckim i 140 posągów świętych). Po środku stoi obelisk przywieziony przez Kaligulę z egipskiej Świątyni Słońca do swojego cyrku (potem był to cyrk Nerona). To na jego ruinach powstała pierwsza bazylika wzniesiona przez Konstantyna Wielkiego. Druga, obecna jest wspólnym dziełem Bramantego (projekt), Michała Anioła (kopuła) i Maderny (186 -metrowa nawa i fasada).
Z loggii nad drzwiami do bazyliki papież udziela błogosławieństwa Urbi et Orbi. Jego apartamenty to okna na III piętrze po prawej stronie. Za darmo zejdziemy do krypt z grobami papieży, gdzie jest pochowany Jan Paweł II (mogą być kolejki, zwłaszcza w niedzielę).
4. Pod Aniołem
Via della Conciliazione dochodzimy do Tybru, skręcamy w lewo i wzdłuż rzeki dochodzimy do Zamku św. Anioła – ongiś mauzoleum Hadriana. Papieże połączyli fortecę podziemnym korytarzem z Watykanem. Pełniła funkcję rezydencji, schronienia i więzienia. Gdy w VI w. miasto pustoszyła zaraza, Pawłowi III prowadzącemu procesję błagalną ukazał się ponoć Archanioł Michał – stąd nazwa gmachu i figura z brązu dominująca nad nim. Zwiedzając ponure (5 euro) kazamaty, być może spotkamy ducha trzymanej tu zabójczyni Benedykta VI, zamorzonego głodem Jana XVI czy ściętej za ojcobójstwo pięknej rzymskiej patrycjuszki Beatrice Cenci. Pijąc kawę na szczycie zamku, zrobimy zdjęcia Watykanu. 5. W Katakumbach Wsiadamy do metra na stacji Lepanto i wysiadamy przy stacji Termini, gdzie przesiadamy się do autobusu 118 lub 218. Opuszczamy go przy Via Appia Antica i idziemy do najstarszych Katakumb św. Kaliksta pod nr 136. To ponad 20 km korytarzy położonych na 4 poziomach. W znajdującej się tu Krypcie papieży jest aż 17 grobów, głównie z III w. n.e. Nazwa pochodzi od papieża Sykstusa II, którego ścięli żołnierze Waleriana, gdy odprawiał publicznie mszę, choć edykt cesarski tego zakazywał. Z krypty dojdziemy do nyży nagrobnej św. Cecylii. Jej ciało, jak mówi tradycja, zostało tu odnalezione w IX w. bez śladu rozkładu, zawinięte w pikowaną złotem kapę. Cecylia Metelli była córką znamienitego rzymskiego rodu. Ścięto ją za wyznawanie nowej wiary – po egzekucji żyła jeszcze trzy dni rozmawiając z nawiedzającymi ją wiernymi przez mur celi. Jednym z nich był biskup Urban, który kazał wznieść kościół pod jej wezwaniem na Zatybrzu. Po tej dzielnicy warto przespacerować się wieczorem, aby poznać życie prawdziwych Rzymian oraz zjeść kolację po bardzo niskich cenach.


No to w drogę

■ Stolica Republiki Włoskiej, położona w środkowej części kraju w regionie Lacjum, nad rzeką Tyber.
■ Powierzchnia 1 523 km2, 2,5 mln mieszkańców (3,9 mln
w aglomeracji).
■ Na terenie Rzymu znajduje się najmniejsze na świecie Państwo Watykańskie 0,44 km2. ■ Najlepiej w kwietniu–maju lub wrześniu–październiku. ■ Samolotem: Wizz Air z Warszawy i Katowic od 79 zł (rejs w jedną stronę z opłatami).
Z lotnisk Fiumicino i Ciampino pod Rzymem dojedziemy kolejką do dwóch stacji: Tiburtina i Termini (główna, w centrum miasta, kurs co 15–20 min, cena 8 euro. Taksówka do centrum ok. 40 euro. www.wizzair.com
■ Autokarem: Od 330 zł (w obie strony, czas 24–28 godz.)
www.voyager.pl
■ Pociągiem: od 930 zł (w obie strony, czas 22 godz.) z przesiadką w Wiedniu. Obok docelowej stacji Termini zejście do metra oraz zajezdnia autobusowa. www.pkp.pl
■ Samochodem: Najczęściej wybierana trasa wiedzie przez Czechy, Austrię – Wieden i Graz, Bolzano i Bolonię (ok. 1 800 km, 20 godz. ). Znajdując się już na obwodnicy Rzymu (Grande Raccordo Anulare), najlepiej dojechać do centrum kierując się na Via Salaria (zjazd 8). Po zjeździe z obwodnicy należy śledzić kierunkowskazy prowadzące do centrum Rzymu. Uwaga: w dni powszednie w godz. 6.30–18.00 i w soboty w godz. 14.00–18.00 znaczne ograniczenia w ruchu samochodowym. ■ Weekend w Rzymie: opcja
4 dni/3 noce od 990 zł (przelot, nocleg, pilot). www.sol-tours.pll
■ 7-dniowa wycieczka objazdowa autokarem po Włoszech ze zwiedzaniem Wiecznego Miasta i audiencją u papieża od  
1 030 zł. www.rainbowtours.pl
■ Wycieczka autokarowa do Rzymu 7 dni od 1 200 zł.
www.wycieczki.pl   ■ Po Rzymie nie należy poruszać się własnym samochodem ze względu na potworne korki. Najlepszym środkiem lokomocji jest metro. Choć same pociągi i stacje nie są najnowsze i często brudne, komunikacja jest bardzo szybka i sprawna. Są 2 linie metra – A i B, które przecinają miasto na krzyż dowożąc do najważniejszych jego zabytków. A relacji Battistini–Anagnina dojedziemy do Bazyliki św. Piotra (Ottaviano/S.Pietro), Placu Hiszpańskiego (Piazza di Spagna), Placu Republiki i Kapitolu (Piazza della Repubblica), na główny dworzec kolejowy (Stazione Termini) oraz do rzymskiego Hollywood (Cinecitta’). B relacji Rebibbia (tu znajduje się więzienie, gdzie trzymano Ali Agcę)–Laurentina dostaniemy się do Koloseum (Colosseo), Bazyliki św. Pawła za Murami (Basilica S. Paolo), nowoczesnej dzielnicy EUR i na dworzec centralny. Bilet pojedynczy 1 euro, turystyczny 3-dniowy 11 euro, turystyczny 6-dniowy 16 euro, miesięczny 30 euro. Po Rzymie można się też poruszać autobusem lub tramwajem – te same bilety i ceny co na metro. www.villadilivia.it/metropolitana_di_roma.htm
■ W hostelach od 12 euro.
www.HostelPeterPan.com
■ W pokojach gościnnych przy klasztorach lub domach pielgrzymów prowadzonych przez kościół. Warunki jak w *** i ****hotelach. Ceny od 25 euro. Najsłynniejszy to Dom Polski im. Jana Pawła II, Via Cassia 1200 (150 łóżek, możliwość przygotowywania posiłków w kuchni). Minus – daleko do stacji metra, przeszło 1,5 godz. jazdy do centrum miasta. www.istituti-religiosi.org/Case-Accoglienza ■ Polecamy: dla oszczędnych doskonałe pizze al taglio (czyli sprzedawane na kawałki), które można jeść w drodze – już od 1–2 euro. Kawę pitą al banco, czyli na stojąco przy ladzie baru (wtedy nie płacimy za stolik, tylko za sam napój, a poza tym jest to włoski obyczaj). Najlepsze espresso w Rzymie wypijemy w Caffé Sant’Eustachio przy placu o tej samej nazwie, w połowie drogi między Panteonem a Piazza Navona. www.santeustachioilcaffe.it Najlepsza lodziarnia – Gelateria San Crispino przy Via dei Panettieri, nieopodal Fontana di Trevi (koniecznie trzeba spróbować smak zabaione i... wrzucić pieniążek do fontanny, co zagwarantuje nam powrót do Wiecznego Miasta). Wyśmienite sałatki (duże porcje), makarony oraz dania z ryb serwuje sieć restauracji Insalata Ricca. Oto kilka adresów: Largo dei Chiavari 85–86 (między Campo dei Fiori a Piazza Navona), Piazza Pasquino 72 (przy Piazza Navona), Piazza del Risorgimento 4–5 (obok Watykanu). www.linsalataricca.it
■ Za obiad z kieliszkiem wina stołowego i deserem zapłacimy od 25 euro, za talerz spaghetti z sosem i kieliszek wina od 7 euro na Zatybrzu. Inne ceny: espresso 1 euro, capuccino 1,50 euro, napój Gazowany lub woda 1,50 euro, kanapka typu panino lub tramezzino 2–3 euro. ■ Roma Pass – upoważnia do bezpłatnego wejścia do dwóch pierwszych zabytków (muzea, wystawy, wykopaliska archeologiczne) oraz do zniżek w kolejnych, a także do darmowych przejazdów komunikacją miejską. Ważny 3 dni od chwili aktywacji, cena 20 euro. Roma & Più Pass – oprócz ww. korzyści możliwość bezpĻłatnego dojazdu kolejką z lotniska do miasta, przejazdów pociągami regionalnymi   i autokarami dalekobieżnymi. Ważny 3 dni, cena 25 euro. Lista zabytków objętych zniżkami Roma Pass:  www.romapass.it
■ Cotygodniowe audiencje powszechne, czyli możliwość bliskiego spotkania z papieżem (środy, o godz. 10.30). Latem na Placu św. ĻPiotra, zimą w sali audiencyjnej Pawła VI. ■ Wielkanoc, w Wielki Piątek
– uroczysta procesja prowadzona przez papieża w Koloseum.
■ 21 kwietnia – urodziny miasta na Piazza del Campidoglio.
■ 29 czerwca – uroczystości św. Piotra (S. Pietro) w kościołach Rzymu.
■ II połowa lipca – pokaz mody na Schodach Hiszpańskich przy Placu Hiszpańskim. ■ Jan Parandowski, ĶMój Rzym, Warszawa 1959.
■ Jennifer Griffith, Rzym, z serii przewodników National Geographic Miejskie Opowieści, Warszawa 2008. www.romaexplorer.it