ruda2
Benka Zdjęcie wykonane przez Benka
Album Ważka ruda

Mi też boli głowa;)

Jakiś czas temu w mojej galerii niczym w sanatorium w Ciechocinku, śpiewała przy akompaniamencie harfy piękna ruda seniorka. To nic, jeśli nie pamiętacie jak cudownie się zestarzała. Jej odwłok zachwycał szarością, końce skrzydeł zyskały wyraźne zaciemnienia, a oczy szaroniebieskawą barwę, jakby zrobione z mlecznego, opalizującego szkła. I choć z wiekiem zczerniały jej całe nogi, rude boki tułowia i czoło pozostały barwnym wspomnieniem młodości. Wczoraj trafiłam na wyloty ważki rudej, odkryjemy więc tajemnicę nazwy tej ważki. Przedstawiam bardzo młodziutkiego samca ważki rudej, przyszedł na świat zaledwie kilka chwil przed moim przybyciem nad jeziorem Czarne na granicy Wigierskiego Parku Narodowego. Ma jaskrawopomarańczowy tułów i odwłok, rude oczy i żyłki obu par skrzydeł - zwłaszcza w przedniej części. Stopy i golenie samicy są czarne, uda zaś – rude. Nie dziwcie się, że mu też boli głowa, podobnie jak u samiczki, za chwilę wykona pierwszy w życiu lot, a potem pierwsza partnerka .... życie! Zapamiętajcie tę piekność i przyjeżdżajcie do mnie, cieszy oko tylko do lipca. Nie spotkacie jej na południu Polski. Dwa ujęcia to chyba niezbyt dużo jak na taką wyjątkową ważkę, nieprawdaż?

ważka ważka ruda Libellula fulva

Komentarze