Miasteczko położone jest około 50 km od Saragossy w kierunku południowo – wschodnim, liczy około 1,5 tys mieszkańców. Miejsce to słynie z pozostałych po hiszpańskiej wojnie domowej w latach 1936 – 1939) ruin pueblo viejo (starego miasta). Bitwa pod Belchite miała miejsce miedzy 24 sierpnia i 7 września 1937 roku. Armia Republikańska zająwszy Mediane i Quinto napotkała zażarty opór w miasteczku Belchite, w którym kilkuset nacjonalistów stawiło czoła nadciągającej ofensywie. Była to jedna z bitw w trakcie pochodu armii republikańskiej na Saragossę, który ostatecznie skończył się niepowodzeniem.
Na terenie starego miasta nie odbyły się żadne prace konserwacyjne a otaczające zieleń powoli zagospodarowuje dostępne przestrzenie. O ile trudno dopatrzyć się pozostałości mebli czy sprzętów gospodarstwa domowego, stropy, ściany i gruzowiska wyglądają na nieruszone. Stanowi to bardzo duży kontrast w stosunku do zadbanego i czystego nowego miasta, z którego wkracza się poprzez dobrze zachowana bramę, na teren pogorzeliska. Nad miasteczkiem dominują trzy wysokie budowle. Jedna z nich to barokowy Kościół San Augustin wybudowany w XVIII wieku. W środku można zobaczyć imponujące żebra sklepieniowe, płaskorzeźby oraz wykończenia naw i kolumn.
Innym zachowanym kościołem jest Kościół San Martin de Tours także pochodzący z XVIII wieku, w którym oprócz sklepień żebrowych można zobaczyć pozostałości malowideł ściennych w kolorze błękitu. Oba kościoły posiadają wierze, do których turyści nie maja dostępu. W połowie drogi miedzy jednym a drugim znajduje się jednak wieża La Torre del Reloj (Wieża Zegara) na która prowadzi wąska klatka schodowa. Mimo otworów w wewnętrznym kominie wierzy schody te są często słabo oświetlone, dobrze jest zatem wziąć ze sobą latarkę. Wieżą ta odróżnia się stanowczo od obu kościołów została bowiem wybudowana w stylu mauretańskim w końcu XV wieku. Ceglana konstrukcja na planie kwadratu służyła jako dzwonnica, obecnie nosi swoje imię od zegara, który z zainstalowano na jej szczycie w XVIII wieku. Wieżę wieńczy dach w kształcie piramidy. Z dekoracji wewnętrznych zachował się tylko ozdobny sufit.
Belchite to miejsce pamięci, o którym krążą niepokojące historie. Podobno w nocy można nadal usłyszeć jęki i krzyki poległych w nim ludzi.