Problem z zasobami tego, jak się okazuje, najcenniejszego surowca nie dotyczy tylko miast ubogiego południa. Pitnej wody może za chwilę zabraknąć nawet w wysokorozwiniętych miastach Europy czy Stanów Zjednoczonych.

Obecnie to Kapsztad ma największe problemy z pitną wodą, ale to zaledwie szczyt góry lodowej jeśli chodzi o problem z zasobami wody w miastach na całym świecie. Nasza planeta nie jest tak obfita w słodką wodę, jak mogłoby się wydawać. To zaledwie 3% wszystkich zasobów wody na świecie.

Ponad miliard ludzi na świecie prawie nie ma dostępu do pitnej wody, a 2.7 miliarda naszej populacji nie ma dostępu do wody, łącznie przez ponad miesiąc w skali roku. Badania z 2014 pokazują, że spośród 500 największych miast na świecie, aż 25% z nich ma problemy z dostarczaniem wody mieszkańcom.

Jak podaje ONZ zapotrzebowanie na wodę przekroczy nasze zasoby tego surowca o 40% do 2030 roku. Jak to możliwe? Winą należy obarczać przede wszystkim globalne ocieplenie, działalność człowieka i przyrost naturalny, czyli w skrócie – nas samych.

Oto 11 miast, które mają największe problemy z pitną wodą:

 Zobacz galerię>>>